Emilia Korolczuk jest jedną z najbardziej znanych postaci z programu „Rolnicy. Podlasie”. Dalsze losy swojego gospodarstwa dumnie nazwanego „Ranczo Laszki” relacjonuje na kanale YouTube i za pośrednictwem mediów społecznościowych. W ostatnim czasie rozgrywał się tam dramat.

W pewnym momencie wydawało się, że wszyscy mogą już stracić nadzieję, bo nie ma szans na szczęśliwe zakończenie. Zdarzył się jednak cud, dzięki któremu ostatecznie wszystko wróciło do normy. O czyje życie walczono?

Emilia Korolczuk i jej wielkie szczęście

Ci, którzy regularnie śledzą losy gospodarstwa, dobrze wiedzą, o kogo chodzi. Przez prawdziwe piekło przechodził bowiem Zefir, ukochany koń Emilii. Wszystko zaczęło się w lutym tego roku od pozornie niegroźnego zabiegu. Zwierzę zostało poddane odrobaczaniu, na które jego organizm straszliwie zareagował.

Koń zaczął w zasadzie niknąć w oczach. Wydawało się, że zwierze dosłownie z dnia na dzień może zdechnąć, ale nie pozwoliła na to jego właścicielka. Korolczuk dokładała wszelkich starań, by koń stanął na nogi. Nie traciła nadziei, choć stan Zefira rokował fatalnie.

Był leczony kroplówkami, zastrzykami i innymi metodami. W pewnym momencie Emilia założyła nawet internetową zbiórkę pieniędzy, która miała sfinansować terapię Zefira. Wszystko na bieżąco relacjonowała, nie kryjąc przy tym swoich szczerych emocji.

Po kilku miesiącach wreszcie pochwaliła się efektami leczenia swojego ulubieńca. Choć w pewnym momencie koń stał już niemalże nad grobem, udało się go odratować i doprowadzić do takiego stanu, że dziś wygląda na absolutnie zdrowe oraz silne zwierze. Fani rolniczki zachwycają się nim w komentarzach, jednocześnie nie szczędząc pochwał dla Emilii, która zawalczyła o jego życie.

– To Twoja miłość do zwierząt i walka o nie sprawiły, że Zefir wygląda cudnie — stwierdza jedna z internautek.

Pani Emilko zaangażowanie i miłości do zwierząt u Pani jest wielka dodaje kolejna użytkowniczka.

– Gratulacje. Cudny koń — kwituje kolejna komentująca

Zobacz post:

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

  1. Doda wylądowała w wannie Macieja Dowbora, jest nagranie. Prezenter musiał się tłumaczyć
  2. Fani „Rancza” do dziś nie mogą wybaczyć twórcom 3 rzeczy. Największe absurdy, do których doszło na ekranie
  3. Katarzyna Cichopek zdobyła się na szczerość, wyznała, o czym od zawsze marzy. Plotki wkrótce się potwierdzą? 

 Źródło: se.pl