Ania Bardowska to uczestniczka jednej z edycji programu „Rolnik szuka żony”. Poznała swojego męża Grzegorza na planie i już od kilku lat tworzą szczęśliwą rodzinę. Jednak w nocy kobietę obudził krzyk jej córki.

Bardowska opublikowała na Instagramie film, w którym opowiedziała, co wydarzyło się pewnej nocy w jej domu. Jej córeczka obudziła ją krzykiem „Mamo, ratuj”.

Ania Bardowska o córce: „Była ciężka noc”

Anna i Grzegorz Bardowscy poznali się dzięki programowi „Rolnik szuka żony”. Stworzyli szczęśliwy, kochający się związek. Małżeństwo przetrwało też próbę czasu, a para doczekała się dwójki dzieci.

Bardowscy mają syna Jasia, urodzonego w 2016 roku, i Liwię, która przyszła na świat w 2019. Dziewczynka jest zatem jeszcze bardzo mała i czasem boi się zupełnie niepotrzebnie.

Niedawno w Polsce szalały silne wichury; był to trudny i niebezpieczny okres, który dla wielu osób skończył się tragicznie, ponieważ potężny wiatr niszczył dobytek. Na szczęście Bardowscy nie zostali pokrzywdzeni, jednak mała Liwia ciężko znosiła tamte dni.

Dzień dobry w piątek, jak tam wasz dzień się zaczął? U mnie była ciężka noc przez ten wiatr, Liwia mi się budziła kilka razy – opowiedziała na Instastories Bardowska.

Dziewczynka budziła się z okrzykiem „Mamo, ratuj” – choć na szczęście nic złego się nie działo, to Ania Bardowska kilka razy najadła się strachu.

Ona tak ma, że woła ostatnio „mamo ratuj”. Po prostu obudzi się i nie woła „mamo, mamo”, tylko „mamo ratuj”. Więc ja jak usłyszałam „mamo ratuj” to takiego przyspieszenia dostałam, ale nic się takiego na szczęście nie działo, po prostu jestem niewyspana – tłumaczyła gwiazda.

Zobacz zdjęcia:

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

  1. Prywatna korespondencja Muchy trafiła do sieci. Niemożliwe okropne wiadomości. „Zachowujesz się jak Putin”
  2. Wszystko nagle się zatrzymało. Sceny, jakich jeszcze nie było w „Pytaniu na śniadanie”
  3. Sama ukręciła na siebie bicz? Wielka afera po oświadczeniu Maryli Rodowicz. „Brak taktu i kultury”