Rozwód Katarzyny Cichopek i Marcina Hakiela zbliża się wielkimi krokami. Dziś w mediach zrobiło się głośno na temat domniemanych komplikacji, związanych z podziałem majątku.

Menadżerka Kasi Cichopek wydała pilne, ostre oświadczenie w sprawie rozwodu pary. Czy zatem prawdą jest to, że aktorka przygotowuje się do prawdziwej sądowej batalii o majątek?

Rozwód Katarzyny Cichopek: czy szykuje się walka w sądzie?

Na temat rozstania pary pojawiło się ostatnio wiele spekulacji. Początkowe doniesienia sugerowały, że kwestia podziału majątku została dawno ustalona, a małżonkowie pragną zakończyć wszystko na jednej rozprawie.

Później jednak portal Jastrząb Post oraz gazeta Rewia podały, że po wywiadzie, jakiego Hakiel udzielił w programie „Miasto Kobiet”, w którym sugerował, że Kasia nie była mu wierna, ta zrezygnowała z polubownego zakończenia związku.

Wiadomo też, że byli partnerzy nie utrzymują obecnie żadnych relacji, poza tymi dotyczącymi opieki nad dziećmi. Gazeta „Super Express” miała dotrzeć do informacji, zgodnie z którymi pozew, który złożył Hakiel, trafił już do sądu.

Teraz „Super Express” twierdzi, że Cichopek zmieniła prawnika i planuje walkę o wspólny majątek. Dziennikarze „Faktu” postanowili sprawdzić sprawę u źródła. Hakiel odmówił komentarza, jednak menadżerka aktorki, Aldona Wleklak, odniosła się do niej w obszernych i ostrych słowach.

Nie ma żadnej walki o majątek. Sprawy rozliczeń finansowych między Kasią i Marcinem są już dawno ustalone. Sugerowanie, że jest inaczej to czysta manipulacja i zaburzenie spokoju rodziny, która i tak jest już w stresujące sytuacji. Media i osoby, które tego nie uszanują, poniosą konsekwencje prawne – ostrzegła kobieta.

Zobacz zdjęcia:

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

  1. Sandra Kubicka nagrała film w wannie. Trudno oderwać wzrok
  2. Ruszyła pilna akcja. Chodzi o zanieczyszczenie toksynami
  3. Miał być ślub, nagle wszystko się zmieniło. Ewa Kasprzyk przekazała wieści dot. swojego życia