Rząd już dzisiaj może zapukać do twoich drzwi, lepiej wiedzieć, czego się spodziewać. Urzędnicy będą sprawdzać dosłownie wszystko: mieszkanie, nieruchomości, emerytury czy dochody. Jeśli nie odpowiemy na powyższe pytania, może czekać nas kara. Wizyt należy się spodziewać aż do końca listopada 2020 roku. Podpowiadamy kogo, i o co konkretnie, będą pytać.

Rząd planuje zajrzeć do naszych mieszkań i wypytać się o niektóre z naszych danych jak np. zarobki czy dochody. Wszystko potrwa jeszcze ponad miesiąc.

Rząd zbiera nasze dane

Do końca listopada 2020 roku rząd może zapukać do twoich drzwi. Od września bowiem ruszył powszechny spis rolny. Portal se.pl przekazuje, że urzędnicy zaczęli sprawdzać wszystkie gospodarstwa indywidualne, gospodarstwa prowadzone przez osoby prawne (takie jak np. spółdzielnie czy spółki) oraz jednostki organizacyjne niemającej osobowości prawnej (w dniach od 1 września do 30 listopada 2020 roku). Udział w powszechnym spisie rolnym jest obowiązkowy.

Urzędnicy zbierają potrzebne dane za pomocą różnych środków, m.in. wywiadu telefonicznego, bezpośredniego wywiadu w gospodarstwie, aplikacji dostępnej na stronie internetowej Głównego Urzędu Statystycznego. Dane zostaną wykorzystane m.in. do stwoerzenia różnego rodzaju statystyk oraz analiz.

  1. Nie żyje uwielbiany polski aktor i reżyser. Zmarł po ciężkiej chorobie
  2. Rząd w ostatniej chwili zmienił zdanie. Chodzi o maseczki, wszyscy powinni wiedzieć
  3. Z ostatniej chwili: koronawirus w ”Tańcu z gwiazdami”. To koniec programu? Jest odpowiedź stacji

Spis rolny 2020 – jakie dane trzeba podać?

Do powszechnego spisu rolnego trzeba podać podstawowe dane osobowe, takie jak imię, nazwisko, adres zamieszkania itp. Oprócz tego zapytają nas również o udział działalności rolniczej w dochodach całego gospodarstwa, działalność pozarolniczą czy dochody z innych źródeł, np. rent, emerytur lub innych świadczeń.

Osoby, które użytkują gospodarstwa rolne, będą musiały podać również inne szczegółowe dane. Urzędnicy spiszą nie tylko liczbę maszyn używanych w gospodarstwie, powierzchnie naszych gruntów (łąk, pastwisk, upraw, zasiewów itp.), lecz także pogłowie zwierząt gospodarskich (świń, loch, knurów, warchlaków, krów, jagniąt, byczków, kur niosek czy samic zwierząt futerkowych). Rolnicy będą musieli również poinformować o osobach, które pracują na gospodarstwie.

Spis rolny jest obowiązkowy, niewzięcie w nim udział może skutkować karą grzywny, nawet do 5 000 złotych. Może ktoś z was, lub waszej rodziny, prowadzi własne gospodarstwo i przeszedł przez spis rolny w tym roku?

ZOBACZ ZDJĘCIE:

rząd
Fot. khairul nizam, Unsplash

Mogą zapukać do naszych drzwi.

ZOBACZ TEŻ:

  1. Nie zatańczyła w „Tańcu z Gwiazdami”, zachorowała. Wiemy, jak Lipka się czuje, wspiera ją ukochany pies
  2. Porażające sceny w autokarze podczas podróży. Wszystko opowiedziała. Nie mieści się w głowie
  3. Pilne zarządzenie rządu ws. 1 listopada. Rzecznik rządu zabrał głos, wiadomo, co ze świętem Wszystkich Świętych
  4. Pilna wiadomość w sprawie uczniów, będą wyjątki w strefie żółtej i czerwonej. Jest komunikat Ministerstwa Edukacji
  5. Komunikat Ministerstwa Zdrowia. Chodzi o 3 zasady, każdy Polak musi się dostosować od zaraz
  6. Polacy ustawiają się w kolejkach po konkretne produkty. Ich skład nie pozostawia wątpliwości

Źrodło: se.pl

 

Poprzedni artykułFani Krawczyka zdruzgotani, artysta już żegna się ze wszystkimi. „Bóg mój zaprosi mnie do swego niebiańskiego chóru”
Następny artykułAgata: „Byłam u ginekologa i myślałam, że się rozpłaczę. Nie spodziewałam się, że usłyszę od niego podobne słowa”
Natalia Andrejuk - redaktorka w Lelum.pl, absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Doprowadziła ją tutaj chęć rozwoju i ciągłej nauki. Interesuje się literaturą, polityką oraz twórczością Taco Hemingwaya. W wolnym czasie- wielka fanka gier komputerowych, szczególne tych online.