Seks powinien być przyjemnością zarówno dla partnera, jak i partnerki. Zdarza się, że kobiety udają orgazm. Czy to oznacza, że stosunek nie sprawia im przyjemności? Co stoi za udawanym orgazmem? 

Seks odgrywa bardzo ważną rolę w związku. Zbliża on do siebie partnerów. Jak się okazuje, brak seksu czy problemy z nim związane mogą nawet doprowadzić do rozstania! Coraz częściej słyszy się o tym, że kobiety udają orgazm. Czy to oznacza, że Twoja partnerka nie czerpie przyjemności z seksu? 

Seks i przyjemność, dlaczego kobiety udają orgazm? 

Na samym początku wyjaśnijmy, czym jest orgazm.

Orgazm jest momentem, w którym dochodzi do maksymalnego podniecenia płciowego, któremu towarzyszy uczucie rozkoszy. Podczas szczytowania dochodzi do skurczów pochwy, przyspieszenia akcji serca i oddechu. 

Powodów udawania orgazmu jest wiele. Może być to powód biologiczny albo psychiczny. Pierwszy z nich może dotyczyć zaburzeń hormonalnych, zmian poporodowych czy słabych mięśni Kegla. 

Najnowsze badania wykazały, że najczęstszym powodem udawania orgazmu przez większość kobiet, jest chęć szybszego zakończenia niechcianego lub niesatysfakcjonującego stosunku. Nie chodzi tutaj bowiem o ekstremalne sytuacje typu gwałt. Jak podaje portal playboy.pl, chodzi tutaj o seks, który nie do końca sprawia partnerce przyjemność. 

Co jeszcze jest powodem udawania orgazmów? Partnerka może udawać szczytowanie, żeby uszczęśliwić swojego partnera, pokazać mu, że jest świetną kochanką albo po prostu nie chce sprawić przykrości swojej drugiej połówce. 

Jak podaje cosmopolitan.pl, niektóre kobiety udają orgazm po to, żeby przedłużyć stosunek albo jeszcze bardziej podniecić swoich partnerów. To może wydać się zaskakujące, ale niektórym paniom udawanie orgazmu sprawia po prostu przyjemność i może je doprowadzić do mini orgazmu. 

Jak rozpoznać udawany orgazm? 

Niestety ciężko rozróżnić udawane szczytowanie od tego prawdziwego. Dzieje się tak, ponieważ każda kobieta może go inaczej przeżywać. Jednak jest parę charakterystycznych objawów, które charakteryzują orgazm. Zalicza się do nich przyspieszenie tętna, oddechu, wzrost ciśnienia i skurcze pochwy. Mogą się również pojawić zaczerwienienia skóry, a niekiedy nawet drobna wysypka.

Interesujący wydaje się również fakt, że niektóre kobiety mogą przeżywać bolesne orgazmy. Przyczyną tego mogą być zaburzenia hormonalne. Bolesne szczytowanie może się również pojawić przy chorobach ginekologicznych, np. mięśniakach. Z tego powodu kobiety, żeby uniknąć bólu, udają orgazm i tym samym chcą szybciej zakończyć stosunek.

W przypadku bolesnych orgazmów kobieta powinna niezwłocznie zgłosić się do ginekologa i podjąć leczenie. 

A jak to wszystko wygląda od kuchni? W momencie orgazmu uaktywnione są wszystkie obszary mózgu. Zaczyna się od kory sensorycznej, później dochodzi do tego układ limbiczny, móżdżek i kora czołowa. W momencie orgazmu uwalnia się tzw. hormon szczęścia – oksytocyna. Odpowiada on również za skurcze macicy. Zmiany, które zachodzą w mózgu, nie są widoczne gołym okiem i w porównaniu do udawanego stękania i przyspieszenia oddechu, tego nie da się udawać. 

Moment, w którym partner zorientuje się, że partnerka nie szczytuje, tylko symuluje, może okazać się dla faceta wielkim ciosem. Ta wiadomość może znacznie obniżyć samoocenę mężczyzny. Jeśli jednak zauważysz, że partnerka udaje orgazm, warto z nią o tym szczerze porozmawiać. Być może brak orgazmu u Twojej partnerki spowodowany jest złymi wspomnieniami związanymi z jej doświadczeniami seksualnymi. 

ZOBACZ TEŻ:

  1. Znaki zodiaku znanych ludzi. Co mówi o nich astrologia?
  2. Internauci uważają, że Doda powinna mieć dziecko. Jej fani są oburzeni „Żałosne”
  3. Kobiety są lepszymi liderami w biznesie od mężczyzn?

źródła: playboy.pl, kobieta.wp.pl, cosmopolitan.pl, parenting.pl, poradnikzdrowie.pl