Jaką osobą była Anna Przybylska? Dzięki produkcji „Ania” ukochana artystka odżyła we wspomnieniach bliskich i fanów, a przede wszystkim swoich dzieci. Teraz siostra gwiazdy ze wzruszeniem opowiedziała o ostatnich wspólnych chwilach. Zdążyły się pożegnać. 

Film „Ania” swoją polską premierę miał 5 października, w rocznicę śmierci uwielbianej gwiazdy. Anna Przybylska odżyła w naszej pamięci dzięki archiwalnym zdjęciom, nagraniom oraz wspomnieniom bliskich, którzy towarzyszyli jej do samego końca. Jedną z nich była siostra aktorki, Agnieszka Kubera.

Anna Przybylska odeszła 8 lat temu. Siostra ujawnia, że rodzina nie chciała zgodzić się na film

Ostatnio siostra Anny Przybylskiej wystąpiła w „Pytaniu na śniadanie” i udzieliła szczerego wywiadu Mateuszowi Szymkowiakowi, który pytał o jej relację z aktorką, a także o film „Ania”. W oczach Agnieszki (oraz całej Polski) artystka była prawdziwym wzorem matki. Gotowa była zrezygnować z międzynarodowych kontraktów, by mieć czas dla siebie i nienarodzonego jeszcze wówczas dziecka.

– Wszystko było przypisane pod dzieci, pod Jarka, pod to, żeby być taką pełnoprawną, funkcjonującą świetnie rodziną. To było najważniejsze dla niej – tłumaczyła.

Kobieta przyznała też, że, mimo, iż upłynęło już 8 lat od śmierci bliskiej, myśli o niej bardzo często — nie ogląda produkcji z jej udziałem, nie czyta wywiadów ani artykułów, gdyż wciąż odczuwa wielki ból po stracie.

Pani Kubera z pewnością nie jest jedyną w rodzinie, która ma takie odczucia. Być może właśnie z tego powodu rodzina odrzuciła pierwszą propozycję zrobienia filmu o Annie Przybylskiej. Mało brakowało, a druga także nie doczekałaby realizacji.

– Długo się wahaliśmy, czy przyjąć projekt, zwłaszcza, że już kilka lat wstecz odrzuciliśmy propozycję pana Piwowarskiego. Nie wydawało nam się to fajnym pomysłem. Jednak kiedy panowie przedstawili nam taki projekt […] jeżeli Ania ma zagrać sama siebie w tym filmie, no to, czemu nie! – opowiadała.

Wyznała też, że proces powstawania produkcji miał zbawienny wpływ na dzieci jej siostry, które mogły usłyszeć tak wiele ciepłych słów na temat swojej mamy.

Anna Przybylska zdążyła pożegnać się z siostrą. Poruszające słowa Agnieszki. „Oszukiwałyśmy się”

A jak wyglądała relacja sióstr? W pewnym momencie Mateusz zadał pytanie, czy Agnieszka zdążyła pożegnać się z Anną. Odpowiedź była zaskakująca, a wspomnienia musiały znów stanąć kobiecie przed oczami, gdyż w trakcie kilkukrotnie łamał jej się głos.

– Tak, żegnałyśmy się praktycznie przez cały rok! Oszukiwałyśmy, ale i żegnałyśmy zarazem! – wyznała w emocjach.

Rozmówczyni wspominała swoją ponad cztery lata młodszą siostrę, jako osobę zabawną, rozkoszną i uroczą. Zgodziła się też, że obie w młodości były niezłymi łobuzami. Jako ta „starsza”, Agnieszka próbowała nawet wychowywać małą Anię, przynajmniej do czasu, kiedy ta zaczęła jej „oddawać”.

Zdarzało im się bić i przeklinać, jednak wszystkie te momenty teraz zmieniły się w bank ciepłych wspomnieć, na które Kubera aż uśmiechała się do siebie.

Anna Przybylska siostra
fot. kadr z programu „Pytanie na śniadanie”
Anna Przybylska siostra
fot. kadr z programu „Pytanie na śniadanie”
Anna Przybylska siostra
fot. kadr z programu „Pytanie na śniadanie”
Anna Przybylska siostra
fot. kadr z programu „Pytanie na śniadanie”

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

  1. Matka Anny Przybylskiej opowiedziała o odwiedzinach dzieci na grobie jej córki. Wzruszający gest
  2. Romanowska usłyszała diagnozę. Miliony Polaków zmagają się z tym zaburzeniem
  3. Disco polo wróciło do TVP, choć miało zniknąć. Wszystko za sprawą żony Jacka Kurskiego

Redaktorka Lelum.pl i absolwentka Kultury Japonii PJATK w Warszawie. Koneserka horrorów i filmów klasy B., a ponadto wielka miłośniczka zwierząt. Lubi być tam, gdzie coś się dzieje, choć niekoniecznie w centrum uwagi. Zaczytana w reportażach podróżniczych, zwłaszcza z dalekiej Azji, uwielbia dzielić się ciekawostkami ze świata. Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@lelum.pl