Sklep po godzinie 12:00 może obsługiwać wszystkich klientów, bez względu na ograniczenia wiekowe. Jednak sytuacja, jaką opisała jedna z internautek, jest bardzo przykra. Jej babcia, która robiła zakupy po południu, usłyszała bardzo uderzające słowa. Co więcej, zareagowała w niezwykły sposób: -Przeprosiła i wyszła.

Godziny dla seniorów mają pomóc osobom starszym poczuć się bezpiecznie i w spokojnych warunkach robić zakupy. Jednak jak się okazuje, to rozwiązanie budzi jednocześnie bardzo skrajne emocje. Doświadczyła ich staruszka, która została potraktowana okropnie.

Godziny dla seniorów – przykre konsekwencje

Jak się okazuje, seniorzy także mogą odczuwać nieprzyjemności z powodu godzin dla seniorów. Choć od poniedziałku do piątku tylko starsze osoby mogą robić zakupy od 10:00-12:00, wiele seniorów robi zakupy w godzinach, w których im to pasuje.

Co więcej, wielu młodych ludzi jest oburzonych przepisem. I być może na taką osobę trafiła staruszka opisywana przez internautkę Paulinę, której wpis opisuje kobieta.wp.pl. Mężczyzna postanowił wyżyć się na seniorce, wylać swoją złość.

– Mężczyzna robiący zakupy zaatakował moją babcię. Usłyszała, że to nie są godziny seniora i ma siedzieć w domu, a nie szwendać się po sklepach. Babci było bardzo przykro. Przeprosiła tego pana i wyszła ze sklepu. Jak o tym usłyszałam, łzy stanęły mi w oczach. Jak można tak traktować starszych ludzi?

Reakcja seniorki rozczula. Nie weszła w dyskusje z mężczyzną, tylko usunęła się na bok. Możemy sobie wytłumaczyć, że zachowanie mężczyzny było spowodowane frustracją i złością na obowiązujące przepisy. Babcia internautki długo przeżywała tę przykrość.

Godziny dla seniorów – skąd tyle emocji?

Jak się okazuje, takich sytuacji przytoczonych przez wp.pl jest znacznie więcej. Ludzie mają do godzin dla seniorów mieszany stosunek. Przedsiębiorcy są niezadowoleni, nie wszyscy seniorzy chcą korzystać z zakupów w wyznaczonych godzinach, przez co spotykają ich liczne przykrości ze strony innych klientów.

Poza tym znajdujemy się w różnych sytuacjach, czasem właśnie między 10:00 a 12:00 mamy okazję zrobić zakupy, ale właśnie wtedy nie możemy. 

Godziny seniorów oczywiście mają swoje uzasadnienie i jest ono słuszne, jednak wprowadzenie ich na zasadzie sztywnych regulacji, które są obarczone karą, może powodować negatywne skutki – wyjaśnia w rozmowie z kobieta.wp.pl Monika Kozłowska, psycholog.

Jak dodaje dalej właśnie ten silny lęk, poczucie dezorganizacji budzi frustrację i brak empatii, a co za tym idzie, podobne sytuacje. 

Są jednak sprzedawcy, którzy do sprawy mają bardziej ludzkie podejście i w rozmowie z portalem nie boją się o tym mówić. Wśród nich znalazł się pan Artur, właściciel małego sklepu spożywczego w Warszawie:

-Proszę pani, gdybym ja miał czekać na seniorów w tych godzinach, tobym z torbami poszedł. Poza tym, jak nikogo nie ma, żadnego seniora, a ktoś potrzebuje kupić jakąś bułkę na śniadanie, to co mam mu żałować, żeby głodny chodził. A jeśli ktoś jest, to wychodzę do niego i informuję, że może zaczekać, aż senior opuści sklep, to go wtedy obsłużę – wyjaśnił mężczyzna.

Jak widać, do godziny seniora podejścia są różne. Częściej jednak spotkamy się z odmową sprzedaży osobom poniżej 60. roku życia w tych godzinach. 

Zobacz zdjęcie:

SKLEP
Fot.Mehrad Vosoughi, Unsplash

Często w trakcie godzin dla seniora sklepy świecą pustkami. 

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

Poprzedni artykułWyszła na jaw cała prawda o programie „Nasz nowy dom”. Nie mieści się w głowie, co dzieje się z rodzinami, którym pomagają
Następny artykułWiadomość gruchnęła nagle. Justyna Żyła prosi o pomoc, chodzi o jej dziecko
Redaktorka w Lelum.pl. Studentka kulturoznawstwa na UKSW w Warszawie. Wielbicielka jogi. Codziennie zaczyna poranek od powitania słońca i medytacji. W każdej wolnej chwili czyta książki. Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: ​redakcja@lelum.pl