Sklepy postanowiły wprowadzić limit zakupów. Wszystko przez masowo wykupowane produkty. Które sieci zdecydowały się na ograniczenia i czy będą one dotyczyły całego asortymentu? Mamy najnowsze informacje. 

Sklepy wciąż zmagają się z problemem pustych półek. Mimo zapewnień rządu i sieci handlowych dotyczących ciągłości dostaw, Polacy, zamiast pozostać w domach, szturmują sklepowe alejki, robiąc masowe zakupy. Aby temu zapobiec, postanowiono wprowadzić limity. Gdzie, i na co dokładnie, będą one obowiązywać?

Koronawirus w Polsce: limit zakupów

Koronawirus w Polsce spowodował, że obywatele w obawie przed zamknięciem sklepów, a także brakiem jedzenia, postanowili dokonać masowych zakupów. Puste pułki w wielu osobach wzbudziły frustrację, niepokój, a także panikę i choć zapewniono, że sklepy nie zostaną zamknięte oraz będą na bieżąco zaopatrywane, sytuacja wcale nie uległa zmianie. Sieci handlowe zdecydowały więc o wprowadzeniu limitu zakupów

Ograniczenia zakupów jednak tyczą się tylko niektórych produktów. A więc jeżeli będziemy chcieli zaopatrzyć się w żele antybakteryjne, mydła, papier toaletowy, ręczniki kuchenne oraz produkty spożywcze z długim terminem przydatności do spożycia, musimy przygotować się na to, że w niektórych miejscach będziemy mogli zakupić jedynie 6, a gdzieniegdzie tylko do trzech sztuk danych artykułów. Które sklepy zdecydowały się na takie posunięcie?

  1. Wiadomo, kiedy pandemia powinna się skończyć. Musi zostać spełniony jeden warunek
  2. Mamy przełom ws. koronawirusa? Naukowcy informują o skutecznym leku, jest znany od 70 lat
  3. Husky uczy dziecko mówić. Rozbrajające wideo, rodzice płakali ze śmiechu

Które sklepy wprowadzą limit zakupów?

Limit zakupów wprowadzą takie sklepy, jak Rossmann. Udając się do jednej z największych sieci drogeryjnych w Europie, spotkamy się z wyraźnym komunikatem dotyczącym zakupów. 

 – W trosce o dobro wszystkich klientów ustalamy limit sprzedaży wybranych artykułów na maksymalnie 3 sztuki na osobę. Dziękujemy za wyrozumiałość – informuje sieć. 

Jednak Rossmann to nie jedyny sklep, który postanowił wprowadzić obostrzenia. Okazało się, że ograniczenia wprowadziły również sklepy spożywcze online, jak Tesco.

– Ograniczony asortyment. W niektórych kategoriach ograniczyliśmy maksymalną liczbę sztuk przy jednorazowym zakupie do 6, by umożliwić wszystkim dostęp do niezbędnych produktów. Zrobimy co w naszej mocy, by utrzymać pełny asortyment w naszych sklepach, jednak niektóre produkty mogą być w ograniczonej ilości lub niedostępne – czytamy w komunikacie Tesco

Większych zmian domaga się jednak Alfred Bujara, przewodniczący Sekcji Krajowej Pracowników Handlu NSZZ Solidarność. Jak dowiadujemy się z portalu Fakt, wystosował on list do szefowej resortu pracy.

 Alfred Bujara apeluje, by w małych placówkach znajdowało się do 5 klientów i dostawców, placówkach dyskontowych do 20, a wielkopowierzchniowych do 50. Solidarność zaproponowała również ograniczenie czasu pracy do 6 godzin dziennie, bez wpływu na pensje pracowników. 

ZOBACZ ZDJĘCIA:

sklepy
fot. rossmann.de

Sklepy wprowadziły ograniczenia zakupowe. W Rossmannie kupimy tylko do 3 sztuk z wybranych produków. 

sklepy
Simone Hutsch, Unsplash

W Tesco Online limit wynosi 6 sztuk.

ZOBACZ TEŻ:

Poprzedni artykułNie żyje uwielbiany muzyk. Artysta poważnie chorował, smutne wiadomości przekazała rodzina
Następny artykułDagmara z „Królowych Życia” na lotnisku w maseczce. Oburzeni fani komentują: „Co za głupota”
Redaktorka działu life-style w Lelum.pl. Redaktor, copywriter i stylistka. Pisanie i moda od zawsze były bliskie jej sercu. Na swoim koncie ma publikacje w wielu branżowych portalach oraz czasopismach. Prywatnie miłośniczka Basquita i czarnej kawy.