Katarzyna Golec głośno skomentowała sytuację, jaka spotkała ją podczas Międzynarodowego Dnia Teatru. Na jej oczach doszło do skandalu. Dowiedz się, co stało się podczas spektaklu.

W zeszłą niedzielę obchodziliśmy Międzynarodowy Dzień Teatru. Z tej okazji teatry, również w całej Polsce, miały przygotowany specjalny repertuar, zarówno dla starszych, jak i młodszych widzów.

W teatrze mogliśmy obejrzeć zarówno starsze, jak i zupełnie nowe sztuki, a także programy przeznaczone dla młodszych widzów, żeby już od najmłodszych lat mogły obcować ze światem kultury i sztuki. Dlaczego więc Katarzyna Golec wyszła z teatru zła?

Smutek i wściekłość Katarzyny Golec po wizycie w teatrze

Katarzyna Golec chciała spędzić dzień poświęcony teatrom z córkami na spektaklu. Ku jej przerażeniu okazało się, że zarówno dzieci, jak i dorośli w teatrze nie potrafią się zachować tak, jak należy.

„Teatr to nie kino! To nie plac zabaw” – komentowała na swoim Instagramie żona Pawła Golca. Wspomniała również o skandalicznych sytuacjach, z jakimi się spotkała: z płaczem, krzykami, korzystaniem z telefonów komórkowych, z rozmowami, głośnym jedzeniem i szeleszczącymi papierkami.

Pamiętajmy, że w teatrze obowiązują pewne zasady i jeśli nie chcemy przestać korzystać z telefonów podczas seansu lub pozwalamy, aby nasze dzieci dokazywały, to nie wybierajmy się w takie miejsca. Nie psujmy spektaklu innym.

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

1. Skuteczne sposoby na wzmocnienie odporności u dzieci. Zapomnisz o ciągłym bieganiu do lekarza
2. Twoje dziecko skończyło 6 miesięcy? To jeden z najważniejszych momentów
3. Viki Gabor przeszła samą siebie. Jurorów i widzów aż zatkało po tym, co zrobiła w TTBZ

Źródło: plotek.pl