Stan Borys i jego żona zostali zaatakowani. Muzyk zapowiedział, że tym razem już nie odpuści hejterom. Do incydentu doszło w szpitalu. 

Stan Borys odbywał rehabilitację w podwarszawskim ośrodku. Inni pacjenci wciąż go śledzili i robili mu zdjęcia. Nie mógł obronić siebie i swojej żony. Doszło do napaści. 

Stan Borys i jego żona zaatakowani w szpitalu 

Stan Borys trafił do szpitala po udarze na skutek, którego miał sparaliżowaną lewą stronę ciała. To właśnie rehabilitacja pomogła mu dojść do zdrowia. 

Jak wyjawiła jego żona Anna Maleady w rozmowie z Życiem na gorąco, podczas rehabilitacji Stan nękany był przez innych pacjentów. Cały czas śledzili go i robili mu zdjęcia. 

Kiedy muzyk wyraził sprzeciw, prosząc, by przestali, natarczywi pacjenci rzucili się na niego i jego partnerkę. Doszło do interwencji policji. Borys był zdruzgotany, że ze względu na swój stan nie był w stanie pomóc żonie. 

Pozostała część artykułu pod materiałem wideo:

 
Podczas tego zdarzenia, kiedy pacjenci napadli na nas w ośrodku rehabilitacyjnym, Ania została fizycznie i słownie zaatakowana przez napastnika. Najgorsze było to, że nie mogłem jej obronić przed tym mężczyzną, bo poruszałem się przy pomocy laski – mówił magazynowi Stan.  

Artysta wyjawił także, że napastnicy wykrzykiwali w ich kierunku cytaty z hejterskich wpisów interentowych. 

Przekonaliśmy się na własnej skórze, jakie skutki ma hejt – dodał muzyk. 

Małżonkowie zapowiedzieli, że od tej pory pozwą każdego, kto naruszy ich dobra osobiste. 

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

 

Źródło: Plotek.pl