Ruszyła akcja przeciwko powszechnemu stosowaniu w perfumach i środkach czystości substancji, które nie tylko zaburzają układ hormonalny, ale także w niekorzystny sposób wpływają na środowisko. Clovin S.A. pragnie uczcić zbliżający się dzień i z myślą o wszystkich mamach oraz pociechach proponuje zupełnie nowy standard bezpieczeństwa w codziennych zakupach. Zasługujecie na to by wiedzieć, co trafia do waszych koszyków.

W ostatnich latach coraz więcej konsumentów — w tym młodych mam i kobiet w różnym wieku — podejmuje świadome decyzje odnośnie kupowanych kosmetyków oraz detergentów. Usuwamy z naszych koszyków te produkty, które zawierają substancje oznaczane, jako niebezpieczne lub stanowiące zagrożenie dla środowiska, zaś przy wyborze kierujemy się pewnym i sprawdzonym składem, optymalnym nas samych oraz naszych najbliższych.

W wielu produktach wciąż znajdują się substancje, które mogą stanowić zagrożenie

Unia Europejska od wielu lat chroni konsumentów, regulując przepisy dotyczące składów i zmuszając producentów do wyraźnego oznakowania w przypadku, kiedy ich produkty mogą stanowić zagrożenie dla środowiska lub zdrowia. Zmiany dotknęły m.in. butelek dla niemowląt i innych produktów przeznaczonych dzieciom.

Dlaczego zatem znaczna część produktów chemicznych nadal skrywa w swoich składach to, jak niebezpieczne i niekorzystne mogą być niektóre substancje? Coraz więcej krajów podejmuje debatę na ten temat i wprowadza zmiany do polityki konsumenckiej. Wśród nich znajdują się Francja, Belgia i Dania. Akcja “STOP substancjom zaburzającym układ hormonalny” powstała po to, aby sytuacja mogła odmienić się także w Polsce.

fot. materiały prasowe

Stop substancjom zaburzającym układ hormonalny. Clovin S.A. wzywa do świadomego wyboru produktów chemicznych

Jesteśmy zdania, że Nowy Rok nie ma monopolu na podejmowanie poważnych postanowień. Także Dzień Matki to doskonała okazja, aby przyjrzeć się podejmowanym przez nas decyzjom i zastanowić nad tym, jak wpływają one na nas samych i na środowisko. Firma Clovin S.A., która od lat zajmuje się dystrybucją proszków do prania oraz innych środków chemicznych wychodzi naprzeciw młodym i doświadczonym mamom, a także wszystkim kobietom, które chcą wiedzieć, co wkładają do swoich koszyków.

W tym celu powstała linię perfum “My first poison”. Zawierają one substancje, wpływające na układ hormonalny, które naukowcy wiążą z problemami z płodnością, cukrzycą oraz problemami neurologicznymi. Składniki te wciąż mogą być legalnie stosowane np. w środkach czystości.

“Kluczowe jest, by konsumenci mieli szansę podejmować świadome decyzje, by ograniczać narażenie na substancje zaburzające gospodarkę hormonalną, szczególnie w grupach najbardziej zagrożonych – czyli kobiet w ciąży i mam małych dzieci. W tej chwili przepisy UE nie wymagają, by ostrzegać przed tymi substancjami na etykietach, przez co bardzo trudno jest ograniczyć narażenie na nie.”

Nieinformowanie konsumentów o realnym wpływie składu na zdrowie i otoczenie to poważny problem, zwłaszcza w przypadku produktów, z którymi mamy styczność na co dzień. Każdy, kto nie jest obojętny na to zjawisko może podpisać petycję, skierowaną do Przewodniczącej Parlamentu UE, Roberty Metsoli i wszystkich mam z Parlamentu UE.

Link poniżej:

https://www.change.org/decision-makers/european-parliament-3

P.o. Kierowniczki sekcji Lifestyle. Absolwentka Humanistyki cyfrowej na KUL. Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: borynadrianna9@gmail.com.