Sylwia Bomba dała się polubić Polakom dzięki swojemu uczestnictwu w programie „Gogglebox”. Później, za pośrednictwem mediów społecznościowych, jeszcze bardziej jednała sobie ludzi dzięki otwartości i szczerości. Teraz zdecydowała się na odważny post.

Pokazała bowiem, jak wyglądała przed metamorfozą, którą niedawno przeszła. Efekty są widoczne gołym okiem.

Sylwia Bomba przeszła przemianę

Influencerka nie zdecydowała się jednak na zmianę fryzury czy koloru włosów. Jej metamorfoza była dużo bardziej kompleksowa i przede wszystkim znacznie trudniejsza do osiągnięcia. Bomba zdecydowała się bowiem na przemodelowanie swojej sylwetki, z której wcześniej nie do końca była zadowolona. Teraz z pewnością już jest.

– Z góry przepraszam wszystkich, których powyższy post zdenerwuje zaznacza w opisie nieco ironicznie.

Na Instagramie pokazała bowiem efekty swojego wyzwania. Na początku roku wzięła się ostro za siebie i jak widać, nie odpuściła. Opublikowała zestawienie dwóch fotek, jednej aktualnej, a drugiej sprzed kilku miesięcy. Widać, że jest teraz dużo szczuplejsza. Wyjątkowo zachwyceni efektami są też jej fani.

Pozostała część artykułu pod materiałem wideo:

– Super forma — pisze jedna z obserwujących.

– Mega metamorfoza — dodaje kolejna internautka.

Co ciekawe, to nie pierwsza metamorfoza, jaką Bomba przeszła w ostatnich latach. Jeszcze wcześniej publikowała na Instagramie swoje zdjęcie, na którym miała 22 lata. Widać, że wtedy miała o parę kilogramów więcej niż przed wspomnianą wyżej metamorfozą. Po latach stopniowo udało jej się jednak dojść do sylwetki, która całkowicie ją satysfakcjonuje. 

Zobacz post:

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Post udostępniony przez Sylwia Bomba (@sylwiabomba)

 

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Post udostępniony przez Sylwia Bomba (@sylwiabomba)

 

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

  1. Katarzyna Cichopek przerwała milczenie. Przejmujący komunikat. „Jest mi ciężko”
  2. Pochodzenie Krystiana Ochmana może zaskoczyć. 22-latek nie urodził się w Polsce
  3. Co naprawdę robią z jedzeniem pokazywanym w „Pytaniu na śniadanie”? Można się zdziwić