Szkoły mają zostać otwarte już od września. Po kilku miesiącach nauki zdalnej uczniowie mają powrócić do normalnego nauczania, jednak nie wszyscy uważają, że to dobry pomysł. Dyrektor jednej ze szkół w Lublinie ujawnił, jak naprawdę będzie wyglądać nowy rok szkolny, niestety, nie zapowiada się kolorowo.

Dyrektor jednej z największych placówek w Lublinie zdradził, jak naprawdę będzie wyglądał powrót uczniów do szkół. Niestety, plan może się okazać bardzo trudny do wykonania. Szkoły muszą bowiem wdrożyć zupełnie nowe zasady, niektóre trudne do egzekwowania. Dyrektorzy szkół wiedzą i przyznają, że będzie ciężko.

Szkoły otwarte od września

Niektóre szkoły będą miały prawdziwy problem, jeśli zajęcia znów będą się odbywać stacjonarnie. TokFM przywołuje przykład IX Liceum Ogólnokształcącego w Lublinie, gdzie uczęszcza około 700 osób. Placówka jest bardzo popularna, w związku z czym wprowadzenie nowych zasad może okazać się naprawdę trudne.

Choć planowany jest powrót wszystkich uczniów, istnieją także alternatywy, np. nauczanie hybrydowe lub całkowicie zdalne w przypadku zagrożenia koronawirusem. Wszystkie te opcje muszą być uzgodnione wcześniej z sanepidem.

  1. Polskie media przekazały najgorsze informacje: 86 osób nie żyje, wszyscy zginęli przez żywioł
  2. Teresa Lipowska o odejściu z „M jak Miłość”. W tle rodzinna sytuacja aktorki

Dyrektor szkoły zdradza prawdę o powrocie

Dyrektor IX LO w Lublinie Radosław Borzęcki, jak przytacza TokFM, nie wyobraża sobie, by zajęcia odbywały się hybrydowo – tj. część uczniów uczestniczyłaby w lekcji online, a część osobiście.

– Od rodziców słyszę, że tam, gdzie mieszkają nie ma mowy o poprowadzeniu światłowodów, a internet radiowy też dobrze nie działa. Niejednokrotnie go po prostu nie ma – czytamy.

Problem leży również w sprzęcie, bo choć szkoła dostała 20 laptopów, to uczniów jest przecież około 700. 

W szkołach muszą także zostać wprowadzone zupełnie nowe zasady. Ministerstwo Edukacji proponuje np. skrócenie przerw do 15 minut, niestety nie wszędzie jest to możliwe. Rodzice nie będą mogli wchodzić do szkoły, a placówka będzie musiała być regularnie dezynfekowana przez zewnętrzną firmę.

– Najbardziej boję się tego, że gdy pojawi się w szkole ognisko koronawirusa, może dojść do paraliżu. A pamiętajmy, że to przecież liceum, musimy przygotować uczniów do matury, przerobić z nimi cały materiał – cytuje wypowiedź Radosława Borzęckiego TokFM.

ZOBACZ ZDJĘCIA:

szkoły
fot. unsplash.com/@Ivan Aleksic

Już od września uczniowie znów mają zasiąść w szkolnych ławach, niestety – to nie takie proste.

ZOBACZ TEŻ:

  1. Chłopiec dostał do zeszytu uwagę od katechety. Odpowiedź jego mamy jest kapitalna, wiele osób wstało bić brawa
  2. Gwiazdy bez wykształcenia, które zarabiają miliony. Jednej z nich w życiu nie podejrzewaliśmy, nawet nie ma matury
  3. Media obiegła smutna wiadomość, niestety nie żyje. Jeszcze kilka dni temu rodzina błagała o modlitwę
  4. Uwaga: Sanepid szuka klientów restauracji McDonald’s. W lokalu była osoba zarażona koronawirusem
  5. Biedronka ma komunikat dla wszystkich. Jutro się zacznie, klienci będą przecierać oczy

źródło: TokFM

 

 

Poprzedni artykułRozpacz i niedowierzanie. Nie żyje polski dziennikarz
Następny artykułPilnie poszukiwani pasażerowie autobusu miejskiego konkretnej linii. Ich życie może być zagrożone
Redaktor prowadzący w Lelum.pl. Wielbicielka wszystkiego, co nietypowe, ale kocha też popkulturę. Eksperymentalna muzyka, dziwny makijaż i słodkie pieski to rzeczy, które na co dzień zaprzątają jej myśli. Uwielbia spotykać inspirujących ludzi i uczyć się nowych rzeczy, niekoniecznie przydatnych w codziennym życiu.