To się wydaje niewiarygodne, ale dwoje nastolatków zabiło swoje nowonarodzone dziecko. Zanim niemowlę przyszło na świat, para próbowała doprowadzić do poronienia. „Klaudia namawiała Karola, żeby bił ją w brzuch”.

Sprawa wyszła na jaw, kiedy nastoletnia Klaudia przyniosła do szpitala swoje zmarłe dziecko. Dziewczyna twierdziła, że niemowlę urodziło się już martwe. Po zbadaniu noworodka okazało się, że zmarł dopiero po urodzeniu, a co najgorsze – został zamordowany.

Para nastolatków była nierozłączna. Klaudia miała 15, a ojciec niemowlaka 16 lat. Nie chcieli dziecka. Już w trakcie ciąży próbowali się go pozbyć. Świadkowie mówią, że Klaudia prosiła Karola o to, żeby bił ją w brzuch, aby wywołać poronienie.

Martwe dziecko zaniesiono do szpitala

Chłopczyk przyszedł na świat 7 marca w warunkach domowych. Już po pół godziny został zamordowany. Klaudia zaniosła dziecko do Szpitala Powiatowego w Nowym Mieście Lubawskim dopiero następnego dnia.

Funkcjonariusze podejrzewają, że matka została namówiona do zabójstwa dziecka przez swojego chłopaka. Ten został aresztowany. Postawiono mu zarzuty o namawianie do morderstwa i przerwania ciąży. Natomiast Klaudia została umieszczona w ośrodku wychowawcza i będzie odpowiadała za zabójstwo.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Skazany za niewinność wychodzi na wolność! Tomasz Komenda siedział 18 lat
  2. Cristiano Ronaldo pręży się w bieliźnie. Internauci zaskoczeni… rozmiarem jego penisa
  3. Fani zdruzgotani. Gwiazda „M jak Miłość” wylądowała na bruku, straciła wszystko

 

Źródło: papilot.pl

Poprzedni artykułWielkanoc 2018: przepisy Magdy Gessler
Następny artykułPrezydent pochwalił się tym zdjęciem. Ale uroczo!