13 września odbył się pogrzeb Tomasza Knapika. Kultowego lektora pożegnało wiele znanych osób – między innymi Tadeusz Sznuk, słynny prowadzący program „Jeden z Dziesięciu”. Fotoreporterzy zwrócili uwagę na zmieniony wygląd celebryty. Czy jest się czym martwić?

Niedawno pisaliśmy o śmierci Tomasza Knapika. TUTAJ przeczytacie więcej na temat tej słynnej osobowości telewizyjnej. Na Powązki, gdzie odbywał się pogrzeb, przybyło wiele sław telewizji. Jedną z nich był Sznuk, prowadzący „Jeden z Dziesięciu”, kultowy teleturniej TVP.

Sznuk na pogrzebie Tomasza Knapika

„Jeden z Dziesięciu” miał już 124 serie! Właśnie trwają zdjęcia 125. Sam prowadzący ma już 78 lat i podobno coraz częściej myśli o emeryturze. Może zmęczenie pracą jest przyczyną specyficznego wyglądu Sznuka, który zwrócił uwagę reporterów.

Na zdjęciach Super Expressu widać, że Sznuk jest bardzo wychudzony, porusza się też w przygarbionej pozycji

Ostatnio sam Sznuk powiedział w rozmowie z Newsweekiem, że zastanawia się nad przejściem na emeryturę i nie będzie rozpaczać, jeśli 125. seria „Jednego z Dziesięciu” okaże się ostatnią.

Pozostała część artykułu pod materiałem wideo:

Sznuk zdobył się też na bardzo szczere wyznanie:

– W program wmanewrowałem się około pięćdziesiątki, a on się rozpanoszył w moim życiu, jest diabelnie czasochłonny. Czasem pojawia się refleksja, ile rzeczy mógłbym w tych ostatnich latach zrobić, gdyby nie program.

Źródło: se.pl

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

  1. Kilka wskazówek, aby wyglądać doskonale na zdjęciach z wakacji
  2. Opalenizna jak u gwiazd? Znamy na to rewelacyjny sposób
  3. Skandal po ślubie Julii Królikowskiej. Młoda para złamała prawo