Tata nie wiedział jak poradzić sobie z tym, że jego malutkie dziecko wybucha płaczem za każdym razem, kiedy jego żona opuszcza pomieszczenie. To dosyć uniwersalny problem, jednak rozwiązanie, na jakie wpadł, jest bardzo nietypowe. Jest pierwszą osobą, której się to udało!

Wiele mam ma problem z opuszczaniem swoich nowo narodzonych dzieci nawet na najkrótszą chwilę. Niestety, nie mogą spędzać z maleństwem każdej sekundy swojego dnia. Muszą wychodzić do pracy czy na zakupy, a to jest ciężkie, kiedy ich maleństwo rozpaczliwie za nimi płacze. Ten tata znalazł rozwiązanie dla problemu swojej żony. 

Tata znalazł sposób na uspokojenie dziecka

Za każdym razem, kiedy żona użytkownika Twittera @sato_nezi opuszczała pomieszczenie, ich synek zaczynał rozpaczliwie płakać za mamą. Żadne próby uspokojenia maleństwa, jakie podejmował jego tata, nie przynosiły pożądanego skutku. W końcu mężczyzna wpadł na dosyć niekonwencjonalny pomysł i był zdumiony, kiedy okazało się, że tan zadziałał.

Na nagraniu opublikowanym przez sprytnego mężczyznę na Twitterze, widzimy jego żonę, która przed wyjściem z pokoju, w którym bawi się ich synek, ustawia swoje wycięte z kartonu, ogromne zdjęcie. Zazwyczaj, kiedy zostawiała małego w pokoju, ten wybuchał rozpaczliwym płaczem. Jednak tym razem tak się nie stało. Chłopiec zobaczył znajomy kształt mamy i wrócił spokojnie do zabawy.

Dlaczego dziecko płacze za mamą? 

Dziecko płacze za mamą, ponieważ boi się, że ta… po prostu zniknie. Co więcej, jest to zupełnie normalne. Około pierwszego roku życia dziecko zaczyna zauważać, że ono i mama nie stanowią jedności. Wtedy budzi się w nim lęk, że któregoś dnia, kiedy ta na chwilę zniknie mu z oczu, może już nigdy się nie pojawić. Wszystkie dzieci przeżywają ten okres.

Do tego jest potrzebne dużo konsekwencji i cierpliwości, ale jak najbardziej można nauczyć dziecko, że to, że nie widzi mamy, nie oznacza, że ona zniknęła. Można to osiągnąć, na przykład mówiąc do dziecka, kiedy wychodzimy z pokoju, jak czytamy na portalu mjakmama24.pl.

ZOBACZ ZDJĘCIA:

tata
twitter.com/sato_nezi

Wygląda to specyficznie, ale działa świetnie.

tata
twitter.com/sato_nezi

Maluch już nie płacze za mamą.

tata
twitter.com/sato_nezi

Ten pomysł, chociaż genialny, długofalowo nie jest najlepszym rozwiązaniem.

ZOBACZ TEŻ:

źródła: twitter.com/sato_nezi, mjakmama24.pl

Poprzedni artykułJak się ubierać w rozmiarze XXL? Kilka zasad, które ułatwią ci życie
Następny artykułAgnieszka Woźniak-Starak dodała świąteczne zdjęcie. Fani: „Widać w Pani oczach smutek”
Redaktorka działu lifestyle w lelum.pl Studentka polonistyki na Uniwersytecie Warszawskim na specjalizacji medialnej. Interesuje się literaturą romantyzmu. Pisanie zawsze było jej pasją, którą rozwijała już od dzieciństwa. Dziennikarstwo jest karierą bliską jej sercu, chociaż nie wybrała tego kierunku studiów, by pracować nie tylko nad swoim warsztatem pisarskim, ale i pogłębiać miłość do Juliusza Słowackiego