Żyjemy w dziwnych czasach. W zapomnienie poszły już standardowe formy flirtowania i podrywania. W dobie internetu przyszli kochankowie poznają się w sieci. Tinder, Zaadoptuj Faceta, Badoo – oto randkowanie w XXI wieku. Bliższej przyjrzeliśmy się dla was mechanizmom, jakie obowiązują w dzisiejszych czasach. Powinniśmy się obawiać, a może to znak czasu, którego nie da się zatrzymać?

Żyjąc w Warszawie, wiemy, że niemal każdy singiel używa aplikacji do randkowania. Tinder wiedzie prym popularności, zaraz po nim znajdują się takie aplikacje jak Zaadoptuj Faceta i Badoo.

Portale randkowe

W internecie znajdziemy mnóstwo stron, które na celu mają połączenie nas w pary. Są specjalnie dedykowanie portale dla singli, swingersów, homoseksualistów i każdego innego rodzaju preferencji (oczywiście piszemy tutaj tylko o legalnych formach łączenia się z innym osobami).

eDarling.pl

Możemy znaleźć takie portale jak eDarling.pl. Na portalu jest podobno zarejestrowanych 13 milionów singli (!!). Reklamują się oni takimi słowami:

– Pragniesz znaleźć miłość, ale brak Ci czasu na poszukiwania? Portal randkowy eDarling postanowił ułatwić Ci zadanie (…)

– Osoby korzystające z eDarling, to bardzo często ludzie sukcesu, którzy większość swojego czasu przeznaczają na pracę lub rozwój. Są tak zajęci, że nie potrafią znaleźć chwili na życie osobiste, czy to w tzw. realu, czy online.

be2.pl

Kolejna miejsce to be2.pl. To międzynarodowa aplikacja, która zrzesza ponad 30 milionów osób na całym świecie. Aplikacja chwali się, że osoby, które zostaną ci podesłane, są specjalnie przeanalizowane przez wyniki naukowej oceny osobowości. Na portalu wypełniasz pole, w którym możesz opisać swojego idealnego partnera. Na podstawie twojego opisu i oczekiwań, jakie masz względem partnera – zostają przedstawieni ci, wyłącznie specjalnie wyselekcjonowani ludzie. Nic tylko się zakochać, prawda?

Academic Singels

Academic Singles to kolejny portal, który przedstawia się jako miejsce dla singli z klasą. Na stronie możemy przeczytać opinie użytkowników, którzy są zadowoleni z założenia tam konta.

– Więcej randkowałam w ciągu ostatnich 3 miesięcy niż przez ostatnie 3 lata, gdy umawiałam się w tradycyjny sposób

– Test osobowości oraz algorytm dopasowania pomogły mi znaleźć odpowiednią kobietę.

Aplikacje randkowe – Tinder, Badoo…

Aplikacje randkowe takie jak Tinder, jeszcze bardziej ułatwiają nam randkowanie. Są idealnie połączone z naszymi telefonami, dzięki temu jesteśmy w stałym kontakcie z potencjalnymi kochankami. Czy dzięki tak szybkiemu rozwojowi technologii, niedługo czeka nasz przyszłość na miarę filmów Her i Blade Runner?

Pierwszy film opowiada o tym, że mężczyzna zakochuje się w sztucznej inteligencji (jako głos aplikacji, możemy usłyszeć seksowną Scarlett Johansson). Blade Runner i jego najnowsza część z boskim Ryanem Goslingiem, opowiada o tym, że mężczyzna ma kobietę, która jest hologramem wgranym na USB. W zależności od pieniędzy może ją dowolnie modyfikować i dodawać nowe funkcje.

Sztuczne kobiety wkraczają na ulice

Sztuczne kobiety powoli stają się rzeczą normalną np. w Japonii. Dzięki reportażom Martyny Wojciechowskiej dowiedzieć możemy się, jak żyje mężczyzna, który zamiast partnerki ma sztuczną, ale bardzo realistyczną lalkę. Gdy chodzi z nią po ulicy albo siedzi w restauracji – osoby wokół w ogóle się temu nie dziwią.

Wróćmy jednak do polskich realiów. Tinder, Badoo i Zaadoptuj faceta, to najpopularniejsze aplikacje. Jako top, topów możemy wymienić właśnie aplikację Tinder, która działa na całym świecie. Dzięki możliwości sprawdzenia naszej lokalizacji aplikacja podsyła nam nowych „partnerów”.

Tinder

Tinder to mobilna aplikacja, która pozwala nam na randkowanie na dosłownie całym świecie. Przy logowaniu dodajemy (ale nie musimy) swoje zdjęcie, najlepiej takie uśmiechnięte, które zachęci fajnych facetów/kobiety do przesunięcia nas w prawo. Następnie Tinder prosi nas o dodanie zwięzłego opisu, aplikacja niczego nam nie sugeruje. Nie ma tu żadnego algorytmu ani testów psychologicznych. Jedyne, na co mamy wpływ to wiek, płeć i miejsce, w jakim szukamy faceta. Może to być od 2 kilometrów od nas albo do 200 czy „bez ograniczeń”. Wszystko opiera się na technologii lokalizacji.

Lewo, prawo, a może super like?

Tinder swoją premierę miał w 2012 roku. Dzisiejsza apka, pozwala nam na sparowanie naszego profilu z kontem na Facebooku czy Instagramie (warto zwracać na to uwagę, to daje nam duże pole do tego, żeby zobaczyć, z kim mamy się umówić na randkę). Aplikację możemy połączyć również z platformą streamingową Spotify. Ma to na celu pokazanie przyszłym kochankom swoich zainteresowani i upodobań.

Dobieranie partnerów odbywa się za pomocą jednego palca. Tych, którzy się nam spodobali, przesuwamy w prawo, a tych, z którymi nie chcemy zostać „zmachowani” przesuwamy w lewo. Mamy też możliwość, by dać komuś tzw. „super like”. Dzięki temu osoba, która nam się podoba, zobaczy nasz w szybszej kolejności i będzie wiedziała, że jesteśmy zainteresowani 😉 Aplikacja jest bezpłatna, ale mamy możliwość zapłacenia za dodatkowe funkcje.

Badoo

Badoo reklamuje się jako największa platforma społecznościowa na świecie. Firma chwali się, że codziennie przez ich aplikacje przechodzi 350 milionów wiadomości, a dziennie dołącza do nich 300 tysięcy osób. Według danych podanych na stronie z Badoo korzysta 390 milionów osób na całym świecie, a 60 milionów z nich jest aktywnych.

Reklamują się słowami:

– W Badoo wierzymy, że każdy ma bratnią duszę. Jesteśmy największą aplikacją randkową na świecie, ponieważ wiemy, jak łączyć ze sobą ludzi.

– Dzięki latom doświadczenia wiemy, jak rozwiązywać skomplikowane problemy w kontekście społecznościowym, zwłaszcza powiązane z prywatnością, bezpieczeństwem i poufnością danych. Jesteśmy na czele firm cechujących się ukierunkowaną wizją i innowacyjnością oraz pionierami standardowych dzisiaj funkcji takich jak dopasowywanie użytkowników na podstawie ich położenia.

Poszukiwanie miłości bez ograniczeń

Badoo w użytkowaniu jest podobne do aplikacji Tinder. Również działa na zasadzie lokalizacji. Siedziba firmy mieści się, w jednym z najważniejszych miast Europy, Londynie.

Ciekawostką jest, że Badoo działa już od 2006 roku. Firma została założona przez Andrieja Andriejewa, który jest rosyjskim przedsiębiorcą. Aplikacja działa w 190 krajach i jest dostępna w 47 językach, jak widzicie macie dużo możliwości, by znaleźć swoją drugą połówkę 😉

Zaadoptuj faceta

Aplikacja Zaadoptuj faceta, wzbudza sporo kontrowersji. Dzięki swojej nazwie wywołała w Internecie już niejedną dyskusje – wyobraźcie sobie teraz poruszenie, gdyby istniała aplikacja „Zaadoptuj Kobietę” (strach pomyśleć!).

Na ich stronie możemy przeczytać: Zaadoptuj Faceta odwraca role. To portal randkowy i aplikacja mobilna, która przyciągnęła 15 milionów osób na całym świecie, tyle samo kobiet, co mężczyzn.

Portal, którym rządzą kobiety

Podobno na Zaadoptuj Faceta rządzą kobiety! Aplikacja 10 lat temu zadebiutowała na rynku francuskim, właśnie z myślą o kobietach. Ma odpowiadać potrzebom, jakie na co dzień spotykają kobiety w życiu codziennym i sieci. Formuła jest taka, kobieta jest klientem, a facet produktem do kupienia. To kobiety wykonują tu pierwszy krok, facet nie może jako pierwszy napisać do pięknej damy. Tak o firmie mówi dyrektorka marketingu międzynarodowego Clara Bizien:

– Problemem większości portali randkowych jest to, że mężczyźni bezpośrednio mogą zwracać się do wszystkich kobiet. Nie mają one wyboru, czy chcą takich wiadomości i rozmów, czy też nie. Powstanie ZaadoptujFaceta.pl to zaoferowanie kobietom miejsca, w którym mogą komfortowo poznawać mężczyzn.

Randkowanie

Randkowanie przez Internet ma wiele plusów, ale i minusów. Z jednej strony na spotkaniu „twarzą w twarz” często nie mamy odwagi powiedzieć o niektórych rzeczach. Korzystając z aplikacji, często zdobywamy się na szczerość i w bardziej otwarty sposób opowiadamy o swojej osobie i sekretach. Może to być świetna opcja dla osób wybrednych. Oczywiste, że prosto w oczy trudniej jest powiedzieć, że ktoś nam się nie podoba i tak naprawdę nie mamy ochoty z nim dłużej rozmawiać. Dzięki aplikacjom nie musimy tego robić. Wystarczy, że po prostu zlekceważymy zaczepkę, czy wiadomość. Dzięki aplikacjom możemy być w stałym kontakcie z potencjalnym partnerem, a w gruncie rzeczy rozmowy nie są zbyt zobowiązujące więc tym, którzy lubią niewinne flirty, przyprawią sporo powodów do radości.

Minusy wirtualnych znajomości

Do minusów z pewnością możemy zaliczyć to, że tak naprawdę nie wiemy, kto jest po drugiej stronie i jakie ma wobec nas intencje. Ważne, aby nie być od razu negatywnie nastawionym, jednak weryfikować to, czy osoba, z którą zamierzamy się spotkać, jest na pewno tą, za którą nam się podaje. Czasem możemy dostać naprawdę solidnego kopa, jeżeli okaże się, że osoba, z którą już mieliśmy ciche marzenia, jest zajęta i szukała tylko chwilowej rozrywki. Bez dwóch zdań najgorszą opcją są oszuści, którzy starają się zwabić swoje potencjalne ofiary i najzwyczajniej w świecie wykorzystać. Podczas wirtualnego randkowania miej więc oczy szeroko otwarte i jeżeli chcesz się spotkać z poznaną osobą, wykaż się ostrożnością. Pamiętaj, że twoje bezpieczeństwo jest najważniejsze, a Internetowe znajomości potrafią być zdradliwe i niebezpieczne.

Jak bezpiecznie randkować w sieci?

W waszych głowach z pewnością pojawiło się teraz pytanie, jak więc bezpiecznie randkować w sieci? Przychodzimy z pomocą i udzielimy wam kilka wskazówek, jak zadbać o swoje bezpieczeństwo i nie wpaść w pułapkę amorów 😉

Zasady bezpiecznego randkowania

  • Jeżeli przygotowujesz swój profil, postaw na całkowitą uczciwość. Nie przerabiaj zbyt mocno swoich zdjęć, podaj prawdziwy wiek i nie kłam na temat swoich zainteresowań. Miej na uwadze, że prawda i tak wyjdzie na jaw przy pierwszym spotkaniu.
  • Postaraj się strzec swojej tożsamości i prywatności. Osoba, z którą rozmawiasz, mogłaby te informacje wykorzystać, by zrobić ci krzywdę lub skutecznie uprzykrzyć życie. Nie zdradzaj więc swojego miejsca zamieszkania, nie podawaj informacji na temat swoich znajomych, czy ważnych dla ciebie kontaktów.
  • Nie decyduj się od razu na spotkanie ze swoim potencjalnym partnerem. Dajcie sobie trochę czasu i pozwól, aby wasza znajomość się powoli rozwijała. Przy intensywnym pisaniu może ci się wydawać, że po tygodniu znajomości znacie się od zawsze, ale jest to tylko złudzenie. Osoba, z którą piszesz, może skrywać przed tobą wiele tajemnic.
  • Nigdy podczas pierwszych rozmów nie podawaj informacji na temat swojej pracy. Nie decyduj się również na przysługi, które mogłyby później przysporzyć ci problemów: pożyczki pieniędzy, czy załatwianie spraw dotyczących twojego życia.
  • Pamiętaj, że osoba, z którą rozmawiasz, może być zupełnie inna niż ta, za którą się podaje. Różnice mogą dotyczyć nie tylko wyglądu, ale i tego, kim ta osoba jest i czym zajmuje się w życiu prywatnym.

Bezpieczne spotkanie w realu

  • Jeżeli zdecydujesz się na spotkanie, wybierz miejsce, w którym jest dużo ludzi. Dobrze sprawdzi się kawiarnia, restauracja, czy tłoczny park. W żadnym wypadku nie spotykaj się w swoim mieszkaniu lub potencjalnego partnera. Bierz pod uwagę to, że twoja miłość może nie mieć wobec ciebie dobrych intencji, choć nie sprawiała wcześniej takich pozorów.
  • Na randkach uważnie obserwuj zachowanie osoby, z którą się spotykasz. Sprawdź, czy jej zachowanie nie wprowadza cię w niepokój lub skrępowanie.
  • Pod żadnym pozorem nie rób nic, co byłoby wbrew twojej woli i niezgodne w twoimi przekonaniami. Pamiętaj, że nie masz obowiązku iść z kimś do łóżka, a tym bardziej nie musisz tej osobie wyświadczać przysług, o które może cię prosić.
  • Znajomość możesz zakończyć w każdej chwili, a każda rzecz, która budzi w tobie wątpliwości, powinna być wzięta pod lupę. Być może ta osoba wcale nie jest tak idealna, jak się wydawała?

 

ZOBACZ TEŻ:

  1. Domowe sposoby na zdrowe i lśniące włosy
  2. Młodość na lata. Poznaj magiczne działanie Botoksu
  3. Ojciec rozsmarował Szczęsnego. Po meczu upokorzył go przed całą Polską

Źródła: zwierciadlo.pl, badoo.com, be2.pl, tinder.com, zaadoptujfaceta.pl