W całym kraju mają miejsce protesty związane z niedawnych wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej, który uznał prymat prawa krajowego nad europejskim (wbrew zapisom traktatów unijnych, które w ciągu ostatnich 17 lat przyjęła Polska). Według wielu to pierwszy krok do tak zwanego Polexitu, czyli opuszczenia przez Polskę Unii. W związku z tym w dziesiątkach polskich miast odbywają się dziś uliczne manifestacje.

Dziś protesty w całej Polsce

Nieuznawany przez wiele środowisk Trybunał Julii Przyłębskiej zdecydował w czwartek w sprawie tak zwanej niezgodności przepisów Traktatu o UE z Konstytucją RP (do czego – zgodnie z prawem wspólnotowym – nie jest uprawniony żaden sąd krajowy państwa członkowskiego).

Przeciwko wydanemu postanowieniu, które stanowi kolejny krok do pogorszenia (i tak napiętych) relacji z Brukselą, zaprotestują dzisiaj tysiące Polaków.

Protestujący zgromadzą się w kilkudziesięciu miastach Polski. Już o godzinie 16 tłumy pojawiły się między innymi w Katowicach, Wrocławiu czy Poznaniu.

Największy z wieców odbędzie się zaś na stołecznym Placu Zamkowym o godzinie 18:00 – do uczestnictwa w nim wzywał między innymi były przewodniczący Rady Europejskiej (dziś zaś lider Platformy Obywatelskiej) – Donald Tusk.

W pobliżu warszawskiej Starówki od kilkudziesięciu minut zbierają się tysiące osób. Jeszcze przed oficjalnym rozpoczęciem zebrani skandowali między innymi „Zostajemy!”.

Na miejscu obecni są przedstawiciele prawie wszystkich politycznych ugrupowań opozycyjnych. Nieopodal została również zorganizowana kontrmanifestacja środowisk narodowych.

Źródło: Wirtualna Polska

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

1. Nie żyje polski sportowiec. 41-latek był legendą w swoim zespole
2. Z zagranicy przyszła paczka. Adresatem Jacek Jaworek
3. Na zdjęciu ukryta jest panda. Tylko 5% osób jest w stanie odnaleźć zwierzę 

Redaktor