Wygląda na to, że Siostry Godlewskie wypadły z show-biznesu równie szybko, jak do niego wpadły. Hucznie zapowiadany teledysk, którego premiera miała być 16 lutego, niestety nie ujrzał światła dziennego. Podobnie sprawa wygląda, jeżeli chodzi o koncerty, które zostały odwołane. Czy to ostateczny koniec ich „kariery”?

Niemal wszystkie plotkarskie media pisały o teledysku, który miały wypuścić Siostry Godlewskie. Esmeralda i  Małgorzata zapowiedziały, że premiera ich teledysku nastąpi 16 lutego, mamy 19 lutego, a o teledysku nic nie słychać. Zapowiedziana była już cała trasa koncertowa w Białymstoku, Łodzi, Częstochowie i Warszawie. Organizatorzy poinformowali, że każdy z koncertów został ODWOŁANY. 

ZOBACZ TEŻ: Ania Wyszkoni szczerze o WALCE Z RAKIEM. „Przepłakałam wiele dni”

Czy to koniec ich kariery?

Disco-polo.info poinformowało, że teledysk, do którego premiery nie doszło, miał być zachowany w klimacie dance. Dodatkowo poinformowano, że będzie on bardzo seksowny, jak na Siostry Godlewskie przystało.

W zeszły piątek Esmeralda Godlewska na swoim profilu zamiast teledysku pokazała zdjęcie USG. Jak napisała, zdjęcie pochodzi z 6 tygodnia ciąży, natomiast sam płód ma 2 mm. Na pytanie internautki o ojca dziecka, przyszła mama, dzieląca się dotąd każdym detalem swojego ciała, zasłoniła się… prywatnością. Zdjęcie szybko zniknęło z profilu celebrytki, co sugerować może, że Esmeralda oszukała swoich obserwatorów.

Czy to koniec ich kariery? Co mogło się wydarzyć? Na Instagramie Małgorzaty Godlewskiej pojawił się post, w którym napisane jest, że teledysk wyjdzie podobno… 21 lutego. Jednak według naszych nieoficjalnych informacji, także ta data nie zostanie dotrzymana. Czekacie?

ZOBACZ TEŻ:Nagi Piotr Stramowski… „marszczy freda” w SNL Polska!

ładowanie...

Zobacz również

ZOBACZ GALERIĘ: