Tomasz Kammel prowadził dziś z Małgorzatą Tomaszewską „Pytanie na śniadanie”. Jedna z rozmów dotyczyła zabobonów, którymi kierują się kobiety w ciąży. Przy okazji dywagacji na temat noworodków, prezenter zdecydował się na nie lada wyznanie.

Goście i prowadzący rozmawiali bowiem o rzekomych, niesprawdzonych naukowo działaniach, które mają w jakiś sposób wpłynąć na to, w jakim stanie urodzi się dziecko. A jaki na świat przyszedł Kammel?

Tomasz Kammel wyjawia tajemnicę z przeszłości

Jednym z omawianych zabobonów była teoria, według której przez zgagę w ciąży noworodek będzie nadmiernie owłosiony. Siedząca w studio ekspertka wyjaśniła, że zgaga w ciąży jest czymś zupełnie normalnym, ale już nie mogła poważnie zareagować na wieść o tym, że powoduje owłosienie u dzieci.

Teoria ta również zaciekawiła Małgorzatę Tomaszewską, dlatego towarzyszący jej Kammel postanowił dodatkowo ją zaskoczyć. Zwrócił się do niej ze stwierdzeniem:

Znam człowieka, który się urodził z włosami na twarzy. Siedzisz obok niego.

Współprowadząca była tym faktem wyraźnie zaskoczona, a jej kolega raczej rozbawiony. Jedna z ekspertek postanowiła dodać, że takie owłosienie u noworodków nie jest niczym niepokojącym i potrafi się w niektórych przypadkach zdarzać, a najczęściej wyciera się do trzeciego miesiąca życia.

Tomasz Kammel o zabobonach

Tomasz Kammel był zdecydowanie najbardziej rozbawiony trwającą w studio dyskusją. Zasiadające obok panie raczej starały się dywagować na temat zabobonów i rzeczowo je dementować. Prezenter zaś wprost niektóre wyśmiewał.

Bardzo rozbawił go także sposób, który rzekomo ma uzupełniać żelazo u kobiet w ciąży. Według niego powinno się na noc nawtykać gwoździ w jabłko, rano je wyjąć i spożyć owoc, jako gotowe źródło wspomnianego wyżej pierwiastka. Prezenter kazał widzom sobie ten pomysł zanotować, a potem przekreślić czerwonym markerem jako przestrogę.

Zobacz zdjęcia:

Tomasz Kammel
Kadr z „Pytania na śniadanie”
  1. „Pytanie na śniadanie”. Tomasz Kammel zadrwił z Izabelli Krzan na wizji. Posunął się za daleko?
  2. „Mam nadzieję, że nikt nie wyłączył teraz telewizora”. Absurdalna „opowieść” Tomasza Kammela w PnŚ
  3. „Płakałem jak bóbr”. Olek Sikora zakończył pracę na planie programu „Czas na przebój”

Geodeta z wykształcenia, z pasji dziennikarz. Interesuję się piłką nożną, muzyką i wszystkim, co jest w stanie mnie rozbawić. Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@lelum.pl