Tomasz Wolny i Izabella Krzan w ostatnim odcinku „Pytania na śniadanie” gościli trenerkę medyczną, która zdradziła widzom, jak dbać o powięź. Minęło zaledwie parę minut, a Wolny leżał już na podłodze i stękał z bólu. „Dlaczego to jestem ja?” – pytał.

Prezenterzy postanowili zaangażować się w proponowane przez trenerkę ćwiczenia, które każdy z nas powinien regularnie wykonywać. Jak się okazało, nie były one takie proste. Tomasz Wolny głośno narzekał na dyskomfort.

Tomasz Wolny i Izabella Krzan w rozmowie z trenerką medyczną

Krzan i Wolny to jeden z bardziej uwielbianych duetów programu „Pytanie na śniadanie”. Prezenterzy od lat są związani z mediami i mają duże doświadczenie w kontaktach z nietypowymi gośćmi. Pomimo profesjonalizmu nadal potrafią zaskakiwać widzów swoimi występami i zaliczać drobne wpadki. W trakcie emisji najnowszego odcinka Tomasz Wolny przekonał się, że jest mniej wyćwiczony, niż by się to wydawało.

Na kanapie „Pytania na śniadanie” usiadła Karolina Dachowska, trenerka medyczna, która opowiedziała o powięzi. Pod tą nazwą kryje się tkanka łączna, która otacza każdą komórkę naszego ciała. Wiele osób o niej zapomina, chociaż stanowi ona jeden z organów czuciowych naszego ciała.

– Stymulacja powięzi jest bardzo ważna. Powięź powinna być elastyczna i funkcjonalna – wyjaśniła ekspertka.

Tomasz Wolny zaprezentował stosowanie rolera

Chwilę później Izabella Krzan i Tomasz Wolny zapytali o ćwiczenia, jakie warto stosować, by dbać o powięź. To wtedy trenerka zasugerowała stosowanie rolera. Jako pierwszy postanowił przetestować go prezenter.

Wolny położył się na ziemi i zaczął wykonywać instrukcje Karoliny Dachowskiej. Natychmiast zaczął narzekać na ból i żartować, że jest znacznie za wcześniej na takie ćwiczenia.

– Ja nie wiem, czy to jest dobra rzecz na poranek (…) – zaczął. – Izka, dlaczego ja to robię? Dlaczego to jestem ja?

Na szczęście Tomaszowi Wolnemu udało się przetrwać rolowanie i spokojnie kontynuować program. Niewątpliwie powięź będzie mu wdzięczna za poranne ćwiczenia.

fot. kadr z programu „Pytanie na śniadanie” stacji TVP2
fot. kadr z programu „Pytanie na śniadanie” stacji TVP2
fot. kadr z programu „Pytanie na śniadanie” stacji TVP2

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

  1. „Pytanie na śniadanie”. Oburzony specjalista od rozwodów uderza w TVP. „To seksizm w czystej postaci”
  2. On jest gwiazdą TVP, ona zupełnie innej stacji. Wielu nie dawało im żadnych szans
  3. „Ślubu nie będzie”. Gwiazda TVP rozstała się z partnerem. Zabrała dzieci i wyjechała z Polski