To straszna wiadomość, która dotarła do nas za pośrednictwem Marcina Gortata. Polski koszykarz przekazał, że w tragicznym wypadku samochodowym zginął wielki gwiazdor NBA, Rasual Butler.W wyniku koszmarnego wydarzenia zmarła również jego żona. Gortat jest załamany, gdyż Butler był jego przyjacielem. 

Tragiczny wypadek

Były gwiazdor NBA, mając zaledwie 38 lat, zginął w tragicznym wypadku samochodowym.  Mężczyzna wraz z partnerką, piosenkarką Leah LaBelle podróżowali nieopodal Los Angeles. W pewnym momencie Rasual Butler stracił panowanie nad pojazdem i z impetem uderzył w parkomat. Następnie rozpędzony luksusowy samochód trafił w ścianę budynku. Na miejsce natychmiast przyjechali lekarze oraz policja. Niestety ekipie medycznej nie udało się uratować ani Butlera, ani jego żony. Funkcjonariusze lokalnej policji stwierdzili, że przyczyną koszmarnego wypadku była znacznie przekroczona prędkość. Przy takiej sile uderzenia, zarówno kierowca, jak i pasażerka, nie mieli żadnych szans na przeżycie. Rasual Butler był gwiazdorem amerykańskiej ligi NBA. Występował na pozycji obrońcy lub niskiego skrzydłowego. Urodził się w 1979 roku. Zmarł mając zaledwie 38 lat.

 – Spoczywaj w spokoju – złożył kondolencje Kobe Bryant.

Gortat komentuje zgon

Nagła śmierć Butlera zszokowała między innymi polskiego koszykarza. Marcin Gortat nie może uwierzyć w to, że zginął jego przyjaciel wraz z żoną, piosenkarką występującą w American Idol. Polak napisał na Twitterze, że jest wstrząśnięty śmiercią kumpla z boisk ligi NBA.

 – Boże, nie żyje Rasual Butler. Spoczywaj w pokoju. To straszne wieści – napisał Marcin Gortat.

Kondolencje złożyły również dziesiątki innych gwiazd NBA.

źródło: Pikio.pl

ładowanie...

Zobacz również