Dziennikarze portalu TVN poinformowali o śmierci swojego redakcyjnego kolegi Ryszarda Pułaskiego. – Nikt nie pamięta, żeby kiedykolwiek był zdenerwowany, zagniewany, ponury. – Nikt nie pamięta, żeby kogokolwiek obraził czy choćby zbeształ. Pamiętamy jego radość życia i uważną czułość, z jaką traktował ludzi i świat. Otwarcie na innych. Pozornie małe gesty, które mówiły: jestem tu, gdybyś mnie potrzebował – czytamy na stronie internetowej stacji.

Nie żyje dziennikarz Ryszard Pułaski. Miał 67 lat, a praca w redakcji była jego wielką pasją. Na zawsze pozostanie w sercach i pamięci kolegów z TVN-u. 

Nie żyje dziennikarz TVN

Ryszard Pułaski od lat związany był ze stacją TVN, a przez ostatni okres z portalem TVN24. 

 Ciepły, zawsze uśmiechnięty, dżentelmen. Robił najlepsze przetwory na świecie i karmił całą redakcję jabłkami, które stawiał nam przy komputerach. W czasie pandemii bardzo ich brakowało – wspomina redaktora jedna z koleżanek.

Współpracownicy są poruszeni stratą, ponieważ Ryszard Pułaski uchodził za świetnego kompana do pracy, jak i do pogawędek. Redakcyjny kolega podkreśla, że nigdy nie widział dziennikarza zdenerwowanego, zawsze był przyjaźnie nastawiony.

– Gdy wybuchła epidemia, napisał: ‚Gdybyś potrzebowała pomocy, transportu etc, nie wahaj się skorzystać z telefonu do przyjaciela (o każdej porze) – czytamy na portalu tvn24.pl.

Ryszard Pułaski nie żyje

Ryszard Pułaski zmarł 22 stycznia. Pracownicy stacji TVN nie mogą uwierzyć, w to, co się stało. Jedna z koleżanek wspomina, że nigdy nie widziała go smutnego, zawsze chodził uśmiechnięty, nigdy się nie denerwował i był kimś bardzo bliskim i czułym. Uznała także, że tacy ludzie, jak on sprawiają, że wszyscy czują się lepiej, tak jak ona się czuła. 

 Ryszard potrafił stworzyć wokół siebie niesamowitą aurę życzliwości. Potrafił rozmawiać z ludźmi, nie tylko mówił, ale i słuchał. Wręcz wsłuchiwał się w to, co mają do powiedzenia, w nich samych. Do drugiego człowieka odnosił się z bardzo dużym szacunkiem. Nie stawiał barier związanych z różnicą wieku czy stanowiska. Jednocześnie był po prostu bardzo mądrym i dobrym człowiekiem. Znaliśmy się kilkanaście lat. Dla mnie na zawsze będzie serdecznym przyjacielem. Teraz niestety już tylko w pamięci i wspomnieniach – wspomina Ryszarda Pułaskiego w rozmowie z tvn24.pl, Ryszard Sierpiński, wieloletni przyjaciel i współpracownik dziennikarza.

Jedna z koleżanek redakcyjnych Ryszarda Pułaskiego wspomina, że zawsze budził się wcześnie rano do życia, natomiast 22 stycznia obudził się do nowego życia. Jak twierdzi, mogła przyjść do niego z każdym problemem, ponieważ zawsze potrafił wysłuchać i doradzić w trudnych chwilach.

Niestety śmierć Ryszarda Pułaskiego nie jest pierwszą, o której dzisiaj wspominamy. Wczoraj polskie media obiegła informacja o śmierci innego, równie utalentowanego dziennikarza Krzysztofa Łuszczewskiego.

Zobacz zdjęcie:

TVN
fot. Screen z artykułu tvn24.pl, z dnia 22.01.2021 r. ,,”Dziś obudził się do innego życia”. Nie żyje Ryszard Pułaski”

Zmarł dziennikarz TVN Ryszard Pułaski. Miał 65 lat.

Link do artykułu oryginalnego:

„Dziś obudził się do innego życia”. Nie żyje Ryszard Pułaski

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

Źródło: tvn24.pl

Poprzedni artykułPamiętacie chłopca ze zdjęcia? Martyna Wojciechowska pokazała, jak dziś wygląda i co się z nim dzieje
Następny artykułStanisław Kostrzewski, ojciec Małgorzaty Rozenek po odejściu z PiSu zajął się pielęgnacją swojego prywatnego lasu
Redaktor prowadząca w Lelum.pl. Absolwentka dziennikarstwa na warszawskim Uniwersytecie SWPS. Z mediami związana od ponad 7 lat. Karierę zaczynała w portalu o tematyce kobiecej, później związała się z wydawnictwem Edipresse, do którego należy m.in. Party.pl. Ostatnie lata związana z Wirtualną Polską, gdzie pisała teksty o tematyce show-biznesowej, a także reportaże społeczne. Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: patrycjaceglinska@gmail.com