TVP wydało oficjalny komunikat, w którym błagają swoich telewidzów o pomoc. Okazuje się, że jeden z pracowników uległ bardzo poważnemu wypadkowi i postanowili stanąć na wysokości zadania i zorganizowali specjalną zbiórkę – Liczy się naprawdę każda złotówka – grosz do grosza, a pomożemy mu w miarę normalnie żyć.

Jeden z pracowników TVP uległ bardzo poważnemu wypadkowi. Koledzy z telewizji nie pozostali obojętni wobec krzywdy pracownika i postanowili zorganizować dla niego zbiórkę, która ma pomóc w walce o normalne życie. 

Pracownik TVP uległ wypadkowi

Chociaż na świecie tematem numer jeden jest szalejąca epidemia koronawirusa, to nie wolno zapominać także, że istnieje wiele innych chorób, które mogą chwilowo lub trwale zamienić nasze życie w prawdziwy koszmar.

Ludzie co chwila zapadają na różnego rodzaju choroby, z którymi przychodzi im się zmierzyć. Wielokrotnie wymagany jest do tego stały nadzór lekarski oraz systematyczne leczenie, jednak obecnie jest to bardzo utrudnione.

Kiedy pojawia się sytuacja wymagająca interwencji, wówczas w grę wchodzą media, które mogą nagłośnić zaistniały przypadek. Właśnie w taki sposób zareagowali pracownicy TVP, którzy nie pozostawili wystosować apel na temat stanu zdrowia jednego ze swoich kolegów z pracy.

Sprawa nie dotyczy popularnej osoby, czy celebryty ze świata show-biznesu, a mężczyzny, który przez wiele lat dbał, by pracownicy Telewizji Polskiej mieli zapewnioną dobrą kawę w telewizyjnej restauracji. Zawsze uśmiechnięty i niosący za sobą dobrą aurę Rafał Mazurek potrzebuje wsparcia.

Na oficjalnym koncie na Facebooku programu Pytanie na śniadanie pojawił się krótki wpis, w którym możemy przeczytać co nieco na temat osoby Rafała Mazurka – Zawsze uśmiechnięty, życzliwy, człowiek dobrego serca – widnieje informacja na profilu Pytania na śniadanie.

  1. Coraz powszechniejszy objaw koronawirusa, pojawia się po zakażeniu. Dotyczy w szczególności kobiet
  2. Minister zdrowia zdradził, co stanie się już niedługo. Dotyczy wszystkich Polaków
  3. Przemek: „Nienawidzę swojej żony. Czekam, aż dziecko podrośnie i chcę się rozwieść, jej zachowanie doprowadza mnie do szału”

Co stało się pracownikowi TVP?

Pracownik TVP w wyniku ciężkiej choroby stracił obie nogi. Portal jastrzabpost.pl podaje, że wszystko zaczęło się na początku wciąż trwającej pandemii koronawirusa.

4 lipca mężczyzna miał zachorować na bardzo ciężką chorobę, której nazwy nie podano. Jednak na całe szczęście życie pana Rafała udało się uratować. Niestety konsekwencją leczenia była utrata obu nóg poniżej kolan

Pracownik Telewizji Polskiej ma obecnie znajdować się w szpitalu w Konstancinie, gdzie cały czas znajduje się pod opieką tamtejszych lekarzy oraz pielęgniarek. Przed mężczyzną jeszcze długa droga do osiągnięcia pełni zdrowia.

Portal podaje, że rehabilitacja pana Rafała będzie trwać nawet do kilku miesięcy, a w dodatku bardzo dużo kosztuje. Wobec tego dziennikarze TVP zorganizowali specjalną zbiórkę na leczenie swojego kolegi.

Tylko kosztowne protezy mogą zapewnić pracownikowi restauracji Telewizji Polskiej normalne życie. Zatem w ramach swojej codziennej życzliwości, uśmiechu na twarzy oraz dobrym słowom koledzy z pracy nie pozostali obojętni i wyciągnęli pomocną dłoń:

– Liczy się naprawdę każda złotówka – grosz do grosza, a pomożemy mu w miarę normalnie żyć. Wiemy, że nie jesteście obojętni – za każdą wpłatę będziemy Wam bardzo, bardzo wdzięczni – proszą o pomoc pracownicy Pytania na śniadanie.

Na końcu wpisu podano numer konta, na który można dokonywać wpłaty, by pomóc w leczeniu pana Rafała – Stowarzyszenie „Możesz” na rzecz psychoprofilaktyki i rozwoju dzieci i młodzieży / Organizacja Pożytku Publicznego 1% / nr KRS: 0000124097 / konto: PKO BP S.A. III o/W-wa 93 1020 1097 0000 7102 0133 5801 tytułem: „Darowizna – Rafał Mazurek” – czytamy we wpisie.

Warto zauważyć, że Telewizja Polska już niejednokrotnie wykazywała się wsparciem i nie pozostawali obojętni wobec czyjegoś nieszczęścia. W listopadzie ubiegłego roku jeden z najpopularniejszych seriali w Polsce Na dobre i na złe obchodził 20-lecie istnienia.

Z tej okazji zorganizowano SMS-ową zbiórkę pieniędzy pt. Dołóż się do łóżka dla maluszka. Jej celem było zebranie niezbędnych środków na rzecz Instytutu Matki i Dziecka. Fundacja postawiła sobie za zadanie zebranie miliona złotych na zakup stu łóżek dla 97 dla Oddziałów Szpitalnych i 3 dla Poradni Ambulatoryjnych.

Według informacji portalu wirtualemedia.pl udało się wówczas zebrać prawie 300 tys. złotych dla małych pacjentów. Był to naprawdę wielki sukces, ponieważ jeszcze w listopadzie 2019 roku do Instytutu Matki i Dziecka trafiło ponad 20 łóżek.

Do akcji włączyli się jedni z najpopularniejszych aktorów w Polsce. Można wymienić tutaj Michała Żebrowskiego, Filipa Bobka, Mateusza Damięckiego, Martę Żmudę-Trzebiatowską, Roberta Koszuckiego, czy Aleksandrę Hamkało.
 
Każda zorganizowana akcja jest naprawdę szczytna. Mamy nadzieję, że uda się zebrać potrzebną kwotę na leczenie pana Rafała, a przebieg leczenia będzie efektywny i bardzo szybki. Życzymy szybkiego powrotu do zdrowia.
 
ZOBACZ ZDJĘCIE:

ZOBACZ TEŻ:

  1. Padła jasna deklaracja odnośnie dodatkowej emerytury. Seniorzy mogą mieć powody do radości
  2. Kwarantanna, test albo gigantyczna kara dla Polaków. Nowe przepisy nie wszystkim się spodobają
  3. Pilna wiadomość od Ministerstwa Zdrowia z samego rana. Polacy muszą się zastosować
  4. Dagmara z „Królowych życia” pokazała nagle drugiego syna. Ma 25 lat i jest niezwykle blisko z Conanem
  5. Oddał mocz na Katarzynę Cichopek. Cała Polska zobaczyła, co stało się na wizji TVP
  6. Skarbówka będzie mogła wejść na wasze prywatne konto. Są osoby, które powinny się bać
  7. Gessler podała przepis na przepyszną wątróbkę. Podaje ją z niebywałym smakołykiem

Źródło: jastrzabpost.pl

Redaktor w Lelum.pl. Absolwent Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Pracował dla Radia Centrum w Lublinie oraz portalu sportowego iGol.pl. Pasjonat sportu, w szczególności piłki nożnej, hip-hopu i dobrego kina. W wolnych chwilach pisze wiersze i teksty muzyczne. Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: ​redakcja@lelum.pl