Wesele, które miało miejsce, okazało się istną katastrofą.  Jak wiadomo, do przygotowań przyjęcia, potrzeba mnóstwo czasu i niejednokrotnie pieniędzy. Niestety, tym razem kilka rzeczy poszło nie tak. Kiedy pan młody poprosił gości, by zajrzeli pod talerze, wszyscy zamarli. Nikt nie spodziewał się czegoś takiego. Historia kolejnej młodej pary, również nie należy do tych, które można wspominać z szerokim uśmiechem na twarzy.

To wesele należało zdecydowanie do jednego z najbardziej upokarzających. Pan młody wpadł na pewien pomysł, który pozostanie w pamięci gości na długi czas. Co zobaczyli pod talerzami? Jak się okazuje, niektórych rzeczy nie da się przewidzieć, czego najlepszym przykładem jest historia innej młodej pary.

Jak wygląda wesele w dobie koronawirusa?

Wesele w dobie koronawirusa wygląda w ten sposób, że w strefie żółtej może brać w nim udział max. 20 osób, bez możliwości zabawy tanecznej. Na takie restrykcje zdecydował się rząd. Obowiązują one od 19 października 2020 roku. To samo tyczy się także innych uroczystości. Natomiast w strefie czerwonej obowiązuje całkowity zakaz organizowania wesel i innych imprez okolicznościowych.

Co więcej, ludzie biorący udział w weselach, czy też innych zabaw okolicznościowych mają obowiązek zakrywania ust i nosa. Możliwość odsłonienia twarzy istnieje tylko, gdy zajmą miejsca przy stołach podczas spożywania posiłków. Wesele to dla wielu ludzi jedno z najważniejszych przeżyć w życiu, jednak nie wszyscy wspominają je dobrze. Przykładem może być poniższa historia.

Goście weselni pod talerzami zobaczyli naklejki. Historię ze swojego wesela opowiedział pan młody w programie Graham Norton Show. Nie da się ukryć, że wybierając się na wesele, wszyscy liczą na wspaniałą zabawę, jednak w tym przypadku było inaczej. Mężczyzna w pewnym momencie poprosił wszystkich ludzi o powstanie, a następnie odwrócenie talerzy na drugą stronę.

Jeśli pod talerzem znajdowała się naklejka w kolorze czerwonym, wówczas te osoby miały zostać w pozycji stojącej, a reszta mogła usiąść. Jak się okazało, znalazło je ośmiu mężczyzn. Pan młody bardzo szybko wyjaśnił, co oznaczają czerwone naklejki. W tym momencie wesele zamieniło się w jedną wielką żenadę.

–  Poproszę, aby wszyscy goście spojrzeli na tych ośmiu mężczyzn. Oni wszyscy spali z moją żoną. Tak, to prawda, zdradziła mnie z nimi wszystkimi, gdy jeszcze byliśmy narzeczeństwem. Niedługo złożę papiery o unieważnienie małżeństwa  –  powiedział mężczyzna w programie Graham Norton Show.

  1. Wiadomość sprzed kilku minut, Radosław Majdan nagle trafił do szpitala. Pudelek: ma koronawirusa
  2. Lekarze biją na alarm, pilny apel. Sytuacja jest fatalna, liczy się każda pomoc
  3. Coraz powszechniejszy objaw koronawirusa, pojawia się po zakażeniu. Dotyczy w szczególności kobiet

Wesele z piekła rodem. Historia Izabeli i Artura

Na portalu parenting.pl pojawiła się historia pewnej pary, która swoje wesele będzie wspominać nie zbyt przyjemnie. Przydarzyło im się kilka rzeczy, o których woleliby nie pamiętać, jednak wszystko i tak skończyło się happy endem.

Historia rozpoczyna się całkiem normalnie, jak każdej pary przygotowującej się do ślubu. Załatwianie sali, strojów, gości, obrączek etc. Izabela i Artur mieli dokładnie wszystko sobie zapisywać na kartce, by o niczym nie zapomnieć.

Kiedy dopięli wszystkie sprawy na ostatni guzik, a lista gości została ostatecznie potwierdzona w hotelu, rozpoczęły się przygotowania do głównej ceremonii ślubnej oraz wesela. Goście zaczęli się powoli zjeżdżać, a wśród nich miała znaleźć się także kuzynka Marine z Francji, która została poproszona o robienie zdjęć podczas uroczystości.

Z uwagi na swoje doświadczenie, profesjonalny sprzęt oraz ukończone studia fotograficzne para młoda była przekonana, że wykona swoją pracę perfekcyjnie. Okazało się, że jej walory nie przypadły do gustu księdzu:

 –  W czwartek pod wieczór pojechaliśmy z Marine do kościoła. Chciała zobaczyć wnętrze i oświetlenie. Niestety, klucze wcześniej oddaliśmy dekoratorce, dlatego postanowiłem pożyczyć komplet od księdza proboszcza  –  cytuje słowa Pana młodego portal parenting.pl.

Następnie Artur miał wytłumaczyć wszystko i przedstawić księdzu fotografa. Jednak ku wielkiemu zdziwieniu ksiądz negatywnie przyjął osobę Marine, jako fotografa na tak wielkim wydarzeniu w ich życiu:

Wytłumaczyłem mu sytuację i przedstawiłem naszego fotografa. Ksiądz zagotował się ze złości. Powiedział, że nie pozwoli na to, by amator robił zdjęcia w jego kościele. Na nic zdały się tłumaczenia, że Marine ma pojęcie o fotografii. Proboszcz podsumował – nie ma licencji, nie zrobi zdjęć.

Jak się okazało, żadne argumenty nie przemawiały do proboszcza, więc małżonkowie byli zmuszeni wynająć profesjonalnego fotografa, jednak na dzień przed weselem było to bardzo trudne. Ostatecznie dzięki znajomościom ta sztuka im się udała:

 –  Rodzice uruchomili kontakty i udało nam się wynająć profesjonalistę. Gdyby nie znajomości, nie mielibyśmy zdjęć ze ślubu  –  potwierdziła Izabela.

Trzeba przyznać, że obie historie są bardzo zaskakujące, jednak zdecydowanie różnią się od siebie. Tak czy inaczej, mamy nadzieję, że wszystko skończyło się dobrze i postacie z obu historii są teraz szczęśliwe.

ZOBACZ WIDEO:

Pewien mężczyzna w programie Graham Norton Show pochwalił się historią ze swojego wesela.

ZOBACZ TEŻ:

  1. Bank proponuje rozwiązanie, jakiego jeszcze nie było. Chętnie skorzystasz, jeśli chcesz być eko
  2. Niedawno był ślub, teraz Martyna Wojciechowska przekazała kolejną radosną wiadomość. Fani są zachwyceni
  3. 4-letnia dziewczynka napisała list do nieba. Chciała upewnić się, że jej pies ma się dobrze, dostała odpowiedź
  4. Przemek: „Nienawidzę swojej żony. Czekam, aż dziecko podrośnie i chcę się rozwieść, jej zachowanie doprowadza mnie do szału”
  5. Jurek Owsiak przeżywa dramat, ma koronawirusa. Fani zdruzgotani, wystosował pilny apel
  6. Co tam się dzieje? Policja otoczyła posłanki, trwa protest
  7. Lekki i puszysty, po prostu ideał. Najlepszy przepis na biszkopt, który zawsze się udaje

Źródło: gov.pl, zycie.news, parenting.pl

Poprzedni artykułSzkoła podstawowa zamknięta do połowy. Podjęto trudną decyzje, brakuje nauczycieli
Następny artykułStan wyjątkowy do lutego 2021 roku, 12 samorządów wprowadza lokalne kwarantanny. Europejskie kraje reagują na wzrost pandemii
Redaktor w Lelum.pl. Absolwent Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Pracował dla Radia Centrum w Lublinie oraz portalu sportowego iGol.pl. Pasjonat sportu, w szczególności piłki nożnej, hip-hopu i dobrego kina. W wolnych chwilach pisze wiersze i teksty muzyczne. Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: ​redakcja@lelum.pl