Krzysztof Ibisz został jakiś czas temu przyłapany na spacerze z psem. W tym oczywiście nie było nic dziwnego, ale dostrzeżono, że ma rękę w temblaku, co już mocno zaniepokoiło jego fanów.

Całą sprawę wytłumaczył sam zainteresowany, z którym skontaktowali się dziennikarze Faktu.

Krzysztof Ibisz o swoim stanie zdrowia

Co w takim razie stało się lubianemu prezenterowi? Jak wyjaśnił, konieczność trzymania ręki w temblaku była spowodowana rekreacyjnym uprawianiem sportu. Wiadomo bowiem, że Krzysztof Ibisz należy do osób aktywnych i dbających o swoje zdrowie. Choć nie sprecyzował, w jakiej sytuacji doszło do kontuzji, zaznaczył, że nie była ona poważna. W momencie rozmowy temblak nie był mu potrzebny, więc uraz szybko zniknął.

To dla jego fanów fantastyczna wiadomość, bo przecież telewizja Polsat przymierza się do promocji swojej wiosennej ramówki. Widzowie na pewno chcieliby zobaczyć Krzysztofa Ibisza w jak największej liczbie programów, dlatego szkoda by było, gdyby z nagrań wyeliminowała go kontuzja.

Warto też przypomnieć te programy, które przed laty stały się niezwykle popularne, głównie dzięki osobie charyzmatycznego prowadzącego, którego rolę pełni właśnie Krzysztof Ibisz. Do dziś status kultowych show mają chociażby Awantura o kasę czy Gra w ciemno. Obydwa również były produkowane przez telewizję Polsat.

Co ciekawe Krzysztof Ibisz rozpoczynał swoją przygodę z prowadzeniem programów rozrywkowych w Telewizji Polskiej. W 1993 roku zadebiutował w roli prezentera w show pod tytułem Czar par.

Zobacz post:

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

  1. Zenek Martyniuk rozwodzi się z Danusią? Właśnie powiedział całą prawdę o małżeństwie
  2. Zagrała Kingę w serialu „Ranczo”. Smutne, co stało się z Agnieszką Pawełkiewicz
  3. Kim są dzieci Maryli Rodowicz? Nie do wiary, czym się zajmują

Źródło: Fakt/ plejada.pl

Geodeta z wykształcenia, z pasji dziennikarz. Interesuję się piłką nożną, muzyką i wszystkim, co jest w stanie mnie rozbawić. Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@lelum.pl