Małgorzata Kożuchowska wzięła ślub z Bartłomiejem Wróblewskim w 2008 roku. Od tamtej pory żyją razem w szczęśliwym związku bez żadnych skandali. Podczas ostatniego wywiadu aktorka podzieliła się swoim zdaniem o instytucji małżeństwa.

Kożuchowska została zapytana przez reportera portalu Jastrząb Post, jaki jest jej przepis na szczęśliwe małżeństwo. Odpowiedź gwiazdy mogłaby zaskoczyć niejednego fana. Jej zdaniem bycie żoną lub mężem jest swego rodzaju „powołaniem”.

Wieloletnie małżeństwo Małgorzaty Kożuchowskiej

Małgorzata Kożuchowska to jedna z najbardziej rozpoznawalnych gwiazd polskiej telewizji. Latami wcielała się w rolę Hanki Mostowiak w serialu „M jak miłość”, jednak będąc u szczytu popularności, nagle zrezygnowała z produkcji. Od tamtej pory można ją było oglądać w takich filmach jak „Listy do M. 2”, „Kochaj” czy „Gierek”.

Również życie prywatne Małgorzaty Kożuchowskiej układa się bez zarzutów. Już od prawie 14. lat jest w związku małżeńskim z dziennikarzem Bartłomiejem Wróblewskim, z którym wychowuje synka Jasia. Pomimo długiego stażu, para jest ze sobą bardzo szczęśliwa, a na ich temat nie wybuchają żadne skandale. Kożuchowska została poproszona przez dziennikarkę portalu Jastrząb Post o zdradzeniu swojego sekretu na udane małżeństwo.

Małgorzata Kożuchowska zdradziła sekret na udane małżeństwo

Aktorka zaskoczyła wszystkich swoją odpowiedzią i stwierdziła, że małżeństwo to coś, do czego trzeba poczuć powołanie. Jej zdaniem nie ma jednego przepisu na udany związek.

– Każde małżeństwo ma swój przepis. Każe małżeństwo jest inne. Ja też uważam, że nikt nie ma obowiązku życia w małżeństwie. To jest rodzaj powołania. Niektórzy czują się szczęśliwi będąc żoną, czy mężem, a innym jest to do szczęścia niepotrzebne — powiedziała aktorka w rozmowie z Jastrząb Post.

Kożuchowska dodała, że przez wiele lat nie czuła potrzeby znalezienia męża. Jednak w pewnym momencie doszło u niej do wielkiej zmiany.

– Mnie się wydawało przez wiele lat, że nie jest mi to potrzebne do szczęścia, aż przyszedł taki moment, kiedy poczułam, że bardzo chciałabym być z kimś w życiu, do kogo będę miała pełne zaufanie, kogo będę kochała i od kogo będę czuła tę miłość i to będzie taki związek, który będzie do końca życia, że da mi takie poczucie bezpieczeństwa i wewnętrznego spokoju. Ale to trzeba poczuć — wyjaśniła.

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

  1. Aktor zmarł w szpitalu, jego ostatnie dni życia były wstrząsające. 1 maja obchodziłby kolejne urodziny
  2. Gdzie pracowała Katarzyna Cichopek, zanim została aktorką? Fatalnie czuła się w pierwszej pracy
  3. Była żona Wiśniewskiego się zaręczyła. Znany polski sportowiec poprosił ją o rękę

Źródło: jastrzabpost.pl