Włochy ogłosiły stan ścisłej kwarantanny, obywatele mogą opuszczać domy tylko w pilnych sprawach zdrowotnych lub zawodowych. Mimo tak ogromnego zagrożenia nie wszyscy stosują się do społecznych zasad. Bezradni burmistrzowie zaczynają podnosić głos na osoby łamiące ustalenia, na nagraniach padają niecenzuralne słowa. 

W obliczu pandemii koronawirusa Włochy zdecydowały się na bezwzględną kwarantannę, która ma potrwać do kwietnia. Oznacza to zamknięcie instytucji oświaty, kultury, rozrywki i zakaz wychodzenia z domu, poza szczególnymi potrzebami np. zdrowotnymi. Zamykane są kolejne zakłady pracy, a funkcjonować mają jedynie te niezbędne dla gospodarki kraju. Mimo ostrzeżeń nie wszyscy traktują zagrożenie na poważnie. Bezradni rządzący postanowili przemówić obywatelom do rozsądku w niekonwencjonalny sposób.

Włochy: kwarantanna

Z początku kwarantanna miała dotyczyć tylko 14 prowincji, jednak ostatecznie objęła całe Włochy. 

– Nie mamy czasu się zaadaptować, liczby mówią, że mamy wzrost infekcji, osób na intensywnej terapii i śmierci. Nasze nawyki muszą się zmienić w tej chwili – ogłosił Giuseppe Conte, zapowiadając kwarantannę, jak podaje Business Insider Polska.

Na ten moment Włochy mają znajdować się pod kwarantanną do 3 kwietnia. Życie mieszkańców zostało znacznie ograniczone, obywatele mogą opuszczać domy tylko z powodu istotnych spraw zdrowotnych bądź zawodowych. Odwołane są wszelkie imprezy, a instytucje publiczne nie funkcjonują. Aby przedostać się między miastami, trzeba wypełnić specjalny formularz. Jednak w obliczu zagrożenia nie wszyscy stosują się do wytycznych.

  1. Dyrektor szpitala pilnie ostrzega Polaków. Nie popełniajcie błędu, którego dopuściła się zmarła 37-latka
  2. Wszyscy byli w błędzie? Znaleźli nowe objawy koronawirusa, pod żadnym pozorem nie wolno ich lekceważyć
  3. Pandemia sprawi, że 20 tysięcy więźniów wyjdzie do domów? Ministerstwo Sprawiedliwości ma już projekt

Włochy: burmistrzowie wrzeszczą na ludzi

W sieci pojawiły się nagrania prezydentów regionów i burmistrzów miast, którzy nawołują do dyscypliny, krzycząc na swoich mieszkańców. Widać na nich burmistrzów m.in. Bari i Mesyny. Z racji tego, że liczba zarażonych osób zbliża się do 60 tysięcy, postanowili wstrząsnąć tymi, do których nie dociera skala zagrożenia.

– Słyszałem, że wielu z was zamierza organizować imprezy dyplomowe. Wyślę do was policję z miotaczami ognia – mówi prezydent Kampanii na południu Włoch.

Na Twitterze pojawiły się już kompilacje takich nagrań.

– To nie film, nie jesteś Willem Smithem w Jestem legendą, idź do domu – tłumaczy obywatelom Giuseppe Falcomatà, burmistrz Reggio di Calabria.

Polscy internauci komentują, że takich ludzi potrzebujemy u nas.

ZOBACZ WIDEO:

Włochy
fot. twitter.com / @protectheflames

Włochy: Burmistrzowie nalegają, aby zostać w domu.

Włoscy burmistrzowie apelują do obywateli w niekonwencjonalny sposób. Czy to przemówi im do rozsądku? 

ZOBACZ TEŻ:

  1. Dramat we Włoszech wciąż trwa. Stwierdzono więcej ofiar śmiertelnych niż w Chinach
  2. Dwa pierwsze przypadki koronawirusa w kolejnym kraju. Mają 26 i 36 lat
  3. Polski rząd wiedział, że wybuchnie epidemia? Gazeta Wyborcza ujawniła notatkę Agencji Wywiadu
  4. Nietypowe nagranie z domu Królikowskich w sieci. Słowa Małgorzaty każdy powinien wziąć sobie do serca
  5. Chihuahua został opiekunem bezbronnych kotków. Inny pies nie miał szans się do nich zbliżyć
  6. Asia pracująca w Biedronce nie zamierza dłużej milczeć. Treść jej ponurego listu trafiła do sieci

źródło: donald.pl, businessinsider.com.pl

Poprzedni artykułMąż Katarzyny Skrzyneckiej pilnie trafił do szpitala. Natychmiast się nim zajęli, wiemy w jakim jest stanie
Następny artykułCzy pies może jeść owoce? Lista owoców, które nie szkodzą psu
Redaktorka Lelum.pl. Absolwentka Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych na Uniwersytecie Warszawskim. Swoje życie postanowiła związać z dziennikarstwem i muzyką. W wolnych chwilach ćwiczy jogę, chodzi na festiwale filmowe i tworzy poezję.