Wydawcy jednego z najpopularniejszych programów śniadaniowych – „Dzień Dobry TVN”, od lat zaskakują widzów rozmaitymi akcjami. Nie zawsze są one jednak zaplanowane. Tak też zdarzyło się w chwili, gdy w jednym z ostatnich odcinków naprzeciwko Filipa Chajzera i Magdaleny Ohme zasiadł psi behawiorysta. Obserwujących rozmowę byli bowiem świadkami niemałej wpadki.

„Psia” wpadka w „Dzień Dobry TVN”

Gospodarze programu rozmawiali ze specjalistą na temat najlepszych zabezpieczeń dla pupili, między innymi odpowiednich szelek czy smyczy. Rozmowa, podczas której mężczyźnie towarzyszyły dwa czworonogi, przybrała jednak niespodziewany obrót.

Pies o imieniu Bodzio postanowił bowiem… załatwić się na dywanie, czego świadkami stali się wszyscy widzowie. Szybka reakcja właściciela zdała się tym razem na nic.

Gość i prowadzący postanowili jednak zachować zimną krew i kontynuować rozmowę. Na krótki komentarz zdecydowała się jedynie prowadząca.

– Tutaj nie znaczymy terenu – powiedziała.

To nie pierwsza tego typu sytuacja w programie na żywo. Podobne „wpadki” każdorazowo wywołują jednak dyskusje na temat sensu zabierania bezbronnych zwierząt do telewizyjnych studiów.

Nagranie ze zdarzenia obejrzeć można między innymi na TikToku.

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

  1. TVN przekazał tragiczną wiadomość. Nie żyje legenda filmu
  2. Internauta ujawnił, co naprawdę działo się podczas sylwestra w Polsacie
  3. Iza Zeiske z ukochanym nie posiadają się ze szczęścia. Gwiazda „Gogglebox” przekazała cudowne wieści
Wydawca i redaktor sekcji Lifestyle. Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@lelum.pl