Zdjęcie Aleksandry Prykowskiej, która została pogryziona przez swojego pupila, trafiło do sieci. Aktorka całą historię zrelacjonowała w swoich mediach społecznościowych. Okazało się, że rany są tak duże, że gwiazda nie może pracować, a także jest pod ścisłą kontrolą lekarzy. Kobieta musiała podjąć trudną decyzję o oddaniu psa do schroniska po tym, gdy niemal straciła wzrok.

Zdjęcie Prykowskiej wzbudziło wiele emocji w mediach. Aktorka znana m.in. z serialu Usta, Usta o swoim wypadku poinformowała po raz pierwszy pięć dni temu. Mimo że kobieta podkreśliła, ze rany są na tyle ciężkie, że wykluczają ją obecnie z pracy, niektórzy fani bardziej przejęli się losem zwierzaka.

Drastyczne zdjęcie aktorki w sieci

Aleksandra Prykowska początkowo nie zdradziła na Instagramie, co dokładnie ją spotkało, jednak dziennikarze Pomponika ustalili, że jej pies rzucił się na aktorkę, gdy ta brała kąpiel. Zwierzak dotkliwie ranił jej lewe oko, ale na całe szczęście nie doszło do uszkodzenia wzroku:

– Niestety, nie jestem teraz w stanie się nagrywać. Miałam wypadek i musiałam podjąć najtrudniejszą decyzję w moim życiu. Nie chcę teraz pisać o szczegółach, gdyż najważniejsze jest dla mnie, aby chronić to co mi pozostało – podkreśliła na Instagramie

Po czasie jej zdjęcie trafiło również do sieci. Chyba nikt nie spodziewał się, że rany są tak dotkliwe, że prawdopodobnie aktorce zostaną blizny do końca życia.

  1. Magda Gessler ma sobowtóra? Do sieci trafiło zdjęcie, wiemy kim jest tajemnicza kobieta
  2. Nie żyje 16-letni aktor. Mama podała porażającą przyczynę śmierci, ostrzeżenie dla rodziców i dzieci
  3. Niewyobrażalna tragedia, znaleziono dwa ciała. Na miejscu pracuje policja

Pies oddany do schroniska

Zdjęcie mówi samo za siebie, a tych ran nie da się zbagatelizować. Aleksandra Prykowska po ataku, postanowiła podjąć najtrudniejszą z decyzji – oddała swojego psa Logiego do schroniska. Jak informuje portal Jastrząb Post, w przeszłości pupil wykazywał się agresją i miał pogryźć poprzedniego właściciela. Nie wszystkim się to spodobało:

– Mam nadzieję, że ludzie wreszcie zrozumieją, że zwierzę nie jest po to by się z człowiekiem „kolegować” tylko że człowiek ma nad zwierzęciem panować i wyznaczać mu zdrowe granice. I że nie tylko nie ma w tym nic złego, ale że jest to normalne – napisała jedna z obserwatorek pod zdjęciem aktorki. 

Zdjęcie twarzy aktorki, które znajduje się w galerii poniżej, jest tylko dla osób o mocnych nerwach. Nie jest to jednak jedyna fotografia, która w ostatnim czasie wzbudziła tyle emocji.

ZOBACZ ZDJĘCIA:

zdjęcie
Fot. instagram.com/aleksandraprykowska/

Aktorka musiała oddać psa do schroniska.

zdjęcie
Fot. instagram.com/aleksandraprykowska/

Obecnie Aleksandra Prykowska nie jest w stanie pracować.

zdjęcie
Fot. instagram.com/aleksandraprykowska/

Zdjęcie jest tylko dla ludzi o mocnych nerwach. 

ZOBACZ TEŻ:

  1. Wielka manifestacja w Warszawie. Górnicy odwołali swój udział w proteście
  2. Znoszą kolejny zakaz w Polsce. Ogromne ułatwienie, wielu czekało od dawna
  3. Czy kobiety w ciąży powinny mieć dostęp do bezpłatnych leków?
  4. Spektakularna oferta w Pepco. Można ubrać się za kilka złotych, ale tylko do konkretnej daty
  5. Jurorka „Tańca z Gwiazdami” potwierdziła doniesienia. Teraz cała Polska zna prawdę
  6. Wiadomości TVP złamały wczoraj przepisy? Bulwersujące fragmenty programu

Źródło: jastrzabpost.pl

Poprzedni artykułKalina Jędrusik była nazywana polską Marilyn Monroe. Mało kto wie o tragedii, jaka ją spotkała
Następny artykułŻeby nie narażać rodziny pan Karol zamieszkał w domku na działce. Wtedy zaatakowali nieznani sprawcy
Redaktor w Lelum.pl. Magister komunikacji medialno-marketingowej. Od zawsze pasjonuje się fotografią. Najbardziej lubi robić zdjęcia komercyjne. 9 lat swojego życia spędziła tańcząc taniec towarzyski, a 4 na deskach teatru. Lubi aktywny tryb życia, imprezy i dobre jedzenie. Gdyby istniał konkurs na znajomość fabuły serialu, na pewno by go wygrała.