Zdrowie ludzi na całym świecie jest zagrożone. Ostatnie dni Polacy spędzają w zamknięciu, ograniczając kontakt z innymi osobami do minimum. Koronawirus wprowadził niemałe zamieszanie, wszyscy martwią się o stan swojego zdrowia. Niektórzy dostali nakaz objęcia kwarantanną, jednak kontakt z sanepidem to nie lada wyzwanie. Sprawę opisuje lodz.wyborcza.pl.

Jak podaje portal, pewna kobieta, która martwiła się o swoje zdrowie, próbowała skontaktować się z sanepidem, aby zweryfikować swój stan. Niestety kontakt z odpowiednimi służbami w ostatnim czasie graniczy z cudem. Mnóstwo osób wracających spoza granic Polski chce skontrolować swoje zdrowie, by mieć pewność, że nie zarażą innych. Służba nie była przygotowana na taką liczbę osób. 

Sanepid nie jest w stanie obsłużyć wszystkich 

Pani Marta dostała odgórny nakaz z pracy, aby poddać się kwarantannie. Jako pracownik dbający o bezpieczeństwo swoje i innych niezwłocznie podjęła próbę kontaktu z sanepidem. Niestety, po wielu próbach nie udało jej się z nikim połączyć. 

Zanotowano jeszcze kolejny przypadek, kiedy to właścicielka klubu będąc świadomą tego, że przebywała w otoczeniu osoby chorej, sama narzuciła sobie kwarantannę. Jej także nie udało się, skontaktować z sanepidem. 

  1. Co z wypłatami 500 plus? Premier zabrał głos, już wszystko jasne
  2. Mamy przełom ws. koronawirusa? Naukowcy informują o skutecznym leku, jest znany od 70 lat
  3. Husky uczy dziecko mówić. Rozbrajające wideo, rodzice płakali ze śmiechu

Ludzie martwią się o swoje zdrowie 

Pani Marta jak i wiele innych osób jest przerażona zaistniałą sytuacją. Sanepid nie jest w stanie na bieżąco obsługiwać wszystkich zaniepokojonych pacjentów. 

-Sanepid kompletnie nie daje sobie rady i nie ma kontroli nad osobami, które mogą zarażać, więc epidemia rozprzestrzeni się błyskawicznie! – powiedziała pani Marta, jak cytuje portal wyborcza.pl.

Kobieta, martwiąc się o swoje zdrowie, wielokrotnie próbowała dodzwonić się pod wskazany numer. Oczywiście nie była jedyną osobą oczekującą na połączenie. Ku jej zaskoczeniu automatyczna sekretarka radziła, aby pozostawić płatną notatkę sms: myślę o tobie albo oddzwoń, jak się ogarniesz

W sanepidzie panuje niemały chaos. Kontakt z odpowiednimi służbami graniczy z cudem. Osoby, które miały więcej szczęścia i dodzwoniły się, usłyszały zalecenie, aby myć ręce i używać osobnych naczyń. 

ZOBACZ ZDJĘCIA: 

zdrowie
fot. unsplash.com/Kelly Sikkema

Polacy martwią się o swoje zdrowie, wszyscy próbują skontaktować się z sanepidem. 

zdrowie
fot. unsplash.com/
Nauris Pūķis

Służby nie są w stanie obsłużyć wszystkich jednocześnie. Mimo troski o nasze zdrowie trudno jest opanować sytuację. 

zdrowie
fot. unsplash.com/
Dimitri Karastelev

Osoby, którym udało się dodzwonić, zalecano, aby częściej myły ręce i używały osobnych naczyń. 

ZOBACZ TEŻ:

  1. Kobieta wyleczona z koronawirusa zdradza, co zrobiła, żeby wyzdrowieć. Nie była nawet hospitalizowana
  2. Polacy uwięzieni za granicą, bójki o bilety do Polski. Dramatyczna sytuacja na lotniskach
  3. Arcybiskup wygłosił specjalne orędzie. Co z niedzielnymi mszami?
  4. Gwałtownemu wzrostowi cen w sklepach winni sami Polacy? ”Nawet na cenę nie patrzą”
  5. Lista sklepów, które zostaną zamknięte. Jest oficjalny komunikat Ministerstwa Zdrowia
  6. Oficjalna wiadomość. Ważne zmiany dotyczące zakupów w Polsce

Źródło: wyborcza.pl

Poprzedni artykułMałżeństwo uciekło z SOR-u. Nie chcieli kwarantanny, Polaków odnaleziono za granicą
Następny artykułKlaudia El Dursi nie może wrócić do domu. ”Sytuacja trochę wymknęła się spod kontroli”
Redaktorka w Lelum.pl z wielką pasją do pisania. Ogromna fanka włoskiej kultury, języka i kuchni. Uwielbia spędzać czas na łonie natury, poznawać nowe miejsca i podróżować. W wolnych chwilach eksperymentuje w kuchni, uprawia sport i czyta książki.