Joanna Kurska trafiła do szpitala. Jej pobyt się przedłuża. Żona Jacka Kurskiego trafiła tam tydzień temu, miała lada moment urodzić. Okazało się, jednak, że stało się coś innego. Co dzieje się z Joanną Kurską?

Joanna Kurska trafiła do szpitala kilka dni temu. Żona prezesa TVP jest w dziewiątym miesiącu ciąży. Poród miał się odbyć zatem bardzo niedługo. Nastąpiły jednak problemy, a więc lekarze postanowili zatrzymać Kurską na specjalnej obserwacji.

Żona Jacka Kurskiego w szpitalu

Okazało się, że Joanna Kurska ma cukrzycę ciążową. Z racji tego, na żonę prezesa TVP trzeba uważać szczególnie bardzo. 

– Akcja porodowa jeszcze się nie zaczęła, ale lekarze postanowili zatrzymać Asię na obserwacji. Powód jest dość poważny – cukrzyca ciążowa – powiedział Pomponikowi informator.

Informator podkreślił również, że kobieta jest pod dobrą opieką. Jacek Kurski dzwoni do żony kilka razy dziennie. To on namawiał partnerkę, by na miejsce porodu wybrała placówkę wyposażoną w najnowszy sprzęt, a jednocześnie taką, która zatrudnia najlepszych specjalistów. 

Pozostała część artykułu pod materiałem wideo:

Jest spokojna, bo wie, że ma dobrą opiekę i badania robione na bieżąco. Przez całą ciążę dbała też o dietę, która przy cukrzycy jest bardzo ważna. Nawet do szpitala przywożone są dla niej specjalne posiłki. Nie jest jedyną matką, która musi się tak odżywiać na oddziale – mówi informator Pomponika.

Joanna Kurska – co dalej?

Prezes TVP jest w stałym kontakcie z lekarzami. Pomaga również żonie – kupił dwa wózki dziecięce do wyboru oraz dostarczył do szpitala przygotowaną wyprawkę. Jego znajomi podkreślają, że późne rodzicielstwo w znaczny sposób wpłynęło na Jacka Kurskiego.

Rodzina Kurskich zrobiła również testy na COVID-19. Na szczęście, wyszły negatywne. To w znaczący sposób uspokoiło Joannę. Dzięki temu będzie mogła szybko wrócić do domu z nowo narodzonym dzieckiem.

Joanna Kurska urodzi córkę. Ma ją nazwać Ania. Imię nadane będzie po mamie Jacka Kurskiego – Annie. Kobieta odeszła w 2016 roku, Kurski bardzo przeżył jej stratę. Przyszli bracia małej córeczki – synowie Joanny Filip i Kacper – unikają w tym czasie kontaktów z ludźmi. Obiecali mamie, że będą chodzić na spacery i pomagać przy Ani.

Joannie Kurskiej życzymy szczęśliwego rozwiązania!

Zobacz zdjęcie:

żona
fot. TRICOLORS/East News

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

Źródło: pomponik.pl

Poprzedni artykułJakie korzyści daje stosowanie olejku arganowego na włosach?
Następny artykułAndrzej Piaseczny trafił do szpitala zbyt późno. Lekarz apeluje: ,,Nie czekajmy, idźmy po pomoc od razu”