Marcin Prokop od ponad dekady jest w związku małżeńskim z Marią Prażuch. W przeciwieństwie do męża nie prowadzi już wielkiej kariery, gdyż zrezygnowała z niej poniekąd z powodów zdrowotnych.

W pewnym momencie zdiagnozowano bowiem u niej nerwicę napadowo-lękową, która zmusiła ją do leczenia farmakologicznego i przewartościowania swojego życia.

Marcin Prokop: Co przeżyła jego żona?

Maria Prażuch przez wiele lat spełniała się w korporacji w dziale marketingu. Niestety intensywny tryb życia spowodowany takim zawodem odbił się na jej zdrowiu. Miała problemy ze stresem. By je zniwelować, zaczęła biegać. Pewnego razu zasłabła w trakcie joggingu. Gdy przyjechała po nią karetka, nie myślała o rodzinie i bliskich, a o tym, jak poradzą sobie w pracy bez niej.

Właśnie wtedy zorientowała się, że taki zawód bardzo niekorzystnie na nią wpływa, więc zdecydowała się z niego zrezygnować. Konieczne w zwalczaniu jej choroby okazało się także leczenie farmakologiczne, które trwało około 3 lat. Jak jednak twierdzi sama zainteresowana, nie tylko to jej pomogło.

Podkreśla bowiem ogromny wpływ jogi na swój dzisiejszy, znacznie lepszy stan. Ta daje jej możliwość wyciszenia się. Żona Prokopa zresztą tak bardzo zainteresowała się tym tematem, że dziś już sama pracuje jako instruktorka jogi i pomaga w ten sposób odnaleźć spokój swoim kursantom.

W swojej działalności podkreśla też ważną rolę specjalistów. Za każdym razem, gdy ktoś pyta się jej o rady w zwalczaniu potencjalnych schorzeń psychicznych, odsyła daną osobę do psychologa lub terapeuty, a sama unika udzielania rad.

Zobacz post:

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

  1. Zapomniana prezenterka TVP świętuje dziś urodziny. Co teraz dzieje się z Małgorzatą Halber?
  2. Cała prawda o Manowskiej i Brzozowskim wyszła na jaw. Do sieci trafiło nagranie zza kulis „The Voice Senior”
  3. Co się dzieje z Marzeną Rogalską? W sieci pojawiła się seria nagrań

Źródło: jastrzabpost.pl

Geodeta z wykształcenia, z pasji dziennikarz. Interesuję się piłką nożną, muzyką i wszystkim, co jest w stanie mnie rozbawić. Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@lelum.pl