Babcia chyba każdego z nas miała w swojej toaletce flakonik słynnych perfum Pani Walewska. Miały one zawsze bardzo intensywny i charakterystyczny zapach. Czerwona wersja była chyba najmocniejsza. Nie sposób jej zapomnieć. Kojarzycie te perfumy?

Na samo wspomnienie przychodzą na myśl rodzinne obiadki, kiedy to zjechały się wszystkie ciocie, a aromaty perfum mieszały się ze sobą. Suto zastawione stoły, gromande plotki, powtarzające się pytania o szkołę i przyszłość – miało to swoje uroki. A do tego wszystkiego, w powietrzu unosił się zapach Pani Walewskiej. Zabawne wspomnienia dzieciństwa.

Poprzedni artykułRząd zmienił decyzje co do zasiłku dla bezrobotnych. Kwota może zbulwersować wielu
Następny artykułPorażająca wiadomość, nie żyje uwielbiana aktorka. Zmarła po krótkiej chorobie
Redaktorka portalu Lelum.pl. Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Miłośniczka wszelakich podróży, kuchni włoskiej, kryminałów i astronomii. W wolnych chwilach z niecierpliwością planuje kolejne wyjazdy.