Paweł Kukiz, po tym jak poparł projekt PIS i zagłosował za ustawą Lex TVN, spotyka się z powszechną krytyką. Polityk postanowił odnieść się do sytuacji, publikując na swoim profilu na Facebooku specjalne oświadczenie.

Lider partii Kukiz’15 ma już dość presji środowiska i krytycznych głosów, jakie na niego spadły. Wydał właśnie emocjonalne oświadczenie. Ogłosił w nim, że wysłał już przedprocesowe pisma do mediów, które publikowały fałszywe wiadomości!

Kukiz pozywa media do sądu

Polityk zaznaczył, że na wiele obraźliwych określeń „przymknął oko”, ale niektórych obelg nie zamierza darować. Mimo że jest w stanie znieść wiele, by osiągnąć swoje cele polityczne, to oczekuje przeprosin i sprostowania za niektóre artykuły prasowe

W oświadczeniu czytamy:

Pozostała część artykułu pod materiałem wideo:

Pozostała część artykułu pod materiałem wideo:

– Wysyłamy do Onetu (Ringier Axel Springer) oraz red. Agnieszki Burzyńskiej i red. Andrzeja Stankiewicza pismo przedprocesowe, w którym domagamy się sprostowania i przeprosin za kłamliwe twierdzenia zawarte w jednym z artykułów ich autorstwa, który w ostatnich dniach ukazał się na portalu Onet.

To nie wszystko! Kukiz dodał też, że zamierza zmienić ustrój w Polsce. Zamierza umożliwić „wyjście z postkomunistycznego, neokolonialnego systemu Polski”.

Kukiz przyznaje, że nie ma dużego doświadczenia politycznego, a wiele jego działań jest niedojrzałych i trudno mu tłumaczyć się z niektórych działań, ale nie zamierza tolerować oskarżeń o korupcję, którą nazywa „rakiem trawiącym polską politykę od 1989 roku po dziś dzień”.

Kukiz zapowiada walkę z korupcją

Poseł zapowiada walkę z systemem korupcyjnym i zaznacza, że on sam nie ma z nim nic wspólnego. To, jak zagłosował w trakcie obrad nad nowelizacją ustawy o radiofonii i telewizji, nie miało nic wspólnego z obietnicami stanowisk rządowych i czy spełnienia punktów programowych.
 
Kukiz wspomniał też, że nie pobiera subwencji partyjnych, w przeciwieństwie do wszystkich innych partii politycznych, które „od 2015 roku pobrały z kieszeni podatnika setki milionów złotych”.
 
Paweł Kukiz wyznał też, że do prowadzonej przez siebie polityki dokłada z „własnej kieszeni”. Zależy mu też na wprowadzeniu określonych zmian w kraju:
 
– Zmiany ordynacji wyborczej, referendów, antykorupcji, antysitwy, sędziów pokoju, itd – i od początku tej kadencji kwota moich darowizn na te cele i na inne cele (dobroczynne i charytatywne) to ponad 100 tysięcy złotych.
 
Kukiz ubolewa nad faktem, że obywatele uwierzyli „propagandzie mainstreamu i elitom”. Zapewnił, że ma czyste sumienie, a wszystko, co robi, ma służyć oddaniu władzy w ręce obywateli. Dodaje też:
 
– Sam nigdy bym tego nie osiągnął, ale dzisiejsza sytuacja polityczna daje taką szansę. Dla mnie i moich Postulatów – jedyną.
 
W zakończeniu oświadczenia dodał, że najważniejsze są dla niego ustawy, które chce wprowadzić, by zmienić ustrój Polski na korzystniejszy dla obywateli.
 
Kukiz zamieścił też w oświadczeniu skany pisma, jakie wysłał wraz z posłem Sachajko do Ringier Axel Springer Polska. Pod postem pojawiło się wiele reakcji i komentarzy. Jeden z internautów zażartował, że obietnice złożone Kukizowi nie zostaną wprowadzone w życie. Polityk zareagował na to słowami:
 
– Przekonamy się we wrześniu. Pierwsza transza naszych ustaw. Jeśli masz rację, to zrywam z nimi umowę. Zrób sobie z tego screen.

Źródło: o2.pl

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

  1. Kilka wskazówek, aby wyglądać doskonale na zdjęciach z wakacji
  2. Opalenizna jak u gwiazd? Znamy na to rewelacyjny sposób
  3. Krzysztof Jackowski miał wizję. Twierdzi, że PiS niedługo odda władzę