Wyszukaj w serwisie
styl życia programy dzieje się z życia wzięte
Lelum.pl > Dzieje się > Pijany ojciec jechał z 3-letnią córką. Wstrząsające, co wydarzyło się później
Elżbieta Włodarska
Elżbieta Włodarska 06.11.2025 16:51

Pijany ojciec jechał z 3-letnią córką. Wstrząsające, co wydarzyło się później

Pijany ojciec jechał z 3-letnią córką. Wstrząsające, co wydarzyło się później
fot. Andrzej Rembowski z Pixabay (zdjęcie podglądowe)

Na śląskim odcinku DK88 w Zabrzu rozegrała się scena jak z kina akcji – tyle że bez kaskaderów. 39-latek, pod wpływem alkoholu, wiózł swoją 3-letnią córkę. Auto wypadło z drogi i wylądowało na torach. 

Co wydarzyło się na torach?

Do zdarzenia doszło w rejonie zjazdu na centrum Zabrza, na drodze krajowej DK88 prowadzącej w kierunku Bytomia. Kierowca stracił panowanie nad pojazdem, przeciął pas ruchu i zsunął się z jezdni prosto na torowisko. Wtedy na horyzoncie pojawiła się lokomotywa – i zaczęła się walka z czasem. 

Z ustaleń prokuratury wynika, że mężczyzna i córka w ostatnich sekundach opuścili samochód. Chwilę później pociąg wbił się w peugeota z taką siłą, że po aucie zostały jedynie pogięte blachy. To, że „tylko” strach i dreszcz przejdą pasażerów przez długie tygodnie, zawdzięczają łutowi szczęścia i własnej reakcji. Wypadek w Zabrzu pokazuje, jak szybko zwykła przejażdżka może zamienić się w dramat. 

Śledztwo, promile i poważne zarzuty

39-latek – mieszkaniec Zabrza – miał w organizmie ponad promil alkoholu. Prokuratura Rejonowa przedstawiła mu katalog zarzutów: narażenie dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia (art. 160 §2 k.k.), sprowadzenie niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym (art. 174 §2 k.k.) oraz prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości (art. 178a §1 k.k., łączone na podstawie art. 11 §2 k.k.). W prostym tłumaczeniu: to nie „kolizja, jakich wiele”, tylko czyny, za które można trafić za kratki nawet na 5 lat. Śledczy podkreślają, że sekundowe opóźnienie przy wysiadaniu mogło zakończyć się podwójną tragedią. Wypadek na DK88 staje się więc przestrogą nie tylko dla kierowców, ale i wszystkich, którzy bagatelizują „niewinne” procenty za kierownicą.

Warto dodać, że – jak mówią eksperci – „sprowadzenie niebezpieczeństwa katastrofy” to nie prawniczy ozdobnik, tylko realna ocena zagrożenia dla wielu osób. Torowisko na DK88 obsługuje ruch towarowy i pasażerski, więc konsekwencje mogły wykraczać daleko poza jedną rodzinę. Tu liczby są bezlitosne: kilkadziesiąt ton pędzącej lokomotywy kontra kilkaset kilogramów samochodu – to starcie bez szans dla auta i ludzi w środku.

ZOBACZ TAKŻE: Polacy ofiarami oszustów. Wydano pilny komunikat. Tak rozpoznasz fałszywy e-mail od bank

Co dalej po cudzie w Zabrzu

Przed 39-latkiem długa droga przez postępowanie karne i – jeśli zapadnie wyrok skazujący – prawdopodobne dolegliwe konsekwencje: zakaz prowadzenia pojazdów, wysokie koszty i piętno wyroku. Po stronie dziecka pozostaje zaś to, co w policyjnych notatkach nie mieści się w rubrykach: pamięć o sekundach grozy. 

Wypadek w Zabrzu już teraz stał się tematem rozmów rodziców na Śląsku – niech będzie także impulsem do prostych decyzji: jeśli pijesz, nie jedziesz; jeśli jedziesz z dzieckiem, nie ryzykujesz.

Wybór Redakcji
Sprzęt PRL
W PRL-u były w każdym polskim domu od Tatr po Bałtyk. Za te stare sprzęty płacą dziś fortunę
Nominacje do Rady Mediów, Karol Nawrocki
Nawrocki powołał Radę Nowych Mediów. Skład rozpętał burzę. "Kompromitacja"
Wybór Redakcji