Wyszukaj w serwisie
styl życia programy dzieje się z życia wzięte
Lelum.pl > Dzieje się > Szok! Kuba Wojewódzki po 15 latach odchodzi z pracy. Zaskakujący powód
Kacper  Jozopowicz
Kacper Jozopowicz 29.10.2025 20:43

Szok! Kuba Wojewódzki po 15 latach odchodzi z pracy. Zaskakujący powód

Szok! Kuba Wojewódzki po 15 latach odchodzi z pracy. Zaskakujący powód
Fot. Piotr Molecki/east News

Po 15 latach Kuba Wojewódzki ogłosił, że rozstaje się ze swoim dotychczasowym miejscem pracy. Decyzję ujawnił publicznie, podkreślając, że powodem jest pojawienie się nowego projektu z osobą, z którą — jak twierdzi — nie łączy go ani podejście do świata, ani wartości. Opisał całą sytuację jako nagły zwrot akcji, który zmusił go do podjęcia radykalnego kroku.

15 lat na jednej scenie i nagle „kurtyna”

Kuba Wojewódzki przez półtorej dekady wcielał się w neurotycznego Allana Felixa u boku Michała Żebrowskiego, a bilety na spektakl często znikały z kas w błyskawicznym tempie. Jego interpretacja roli stała się dla wielu widzów jednym z wyróżników tego przedstawienia, a sam udział Wojewódzkiego uchodził za stały element teatralnej oferty. Niespodziewanie – 29 października 2025 r. – poinformował o rozstaniu z Teatrem 6. piętro, kończąc jeden z najdłuższych artystycznych etapów w swojej karierze.

W tle pojawia się postać Żurnalisty, który ma poprowadzić cykl wywiadów na żywo na tej samej scenie. Zmiana ta brzmi jak zderzenie dwóch światów: tradycyjnego teatru oraz formatu kojarzonego z mediami cyfrowymi. Jak tłumaczy Wojewódzki, „jego osoba, światopogląd, etyka i estetyka są mi całkowicie obce”, co w opinii wielu postawiło kropkę nad „i” w sprawie, która miała krążyć po teatralnych kuluarach od wczesnych godzin porannych. Wciąż nie wiadomo, jakie konsekwencje przyniesie ta rotacja dla dalszych losów spektaklu i samego repertuaru.

Co dalej? Zaskakujący powód.

Kulisy decyzji: prestiż kontra nowa fala

Według doniesień, nowy cykl rozmów na żywo ma przyciągać publiczność zainteresowaną bardziej kameralnymi spotkaniami — formatem, który balansuje między klasycznym spektaklem a studiem nagraniowym. W zamyśle ma to być projekt oparty na bliskości gościa z widzem, wykorzystujący atmosferę sceny w nietypowy sposób. Dla części środowiska wygląda to jak eksperyment z pogranicza teatru i podcastu, próbujący przyciągnąć osoby, które do tej pory nie sięgały po tradycyjny repertuar.

Dla Wojewódzkiego to jednak linia, której — jak podkreślają obserwatorzy — przekraczać nie zamierza. W branży trwa intensywna dyskusja: czy scena dramatyczna powinna udostępniać swój prime time formatom rozmownym, czy raczej bronić klasycznego programu? Zwraca się też uwagę na wymiar praktyczny — 15 lat w tej samej roli to nie tylko rekord, ale również zobowiązanie wobec widzów, z których wielu miało już w planach grudniowe wizyty. Teraz pozostaje pytanie, co stanie się z ich biletami i czy repertuar zostanie uzupełniony czymś w zamian.

Co dalej?

Co dalej: zastępstwo, terminy i małe trzęsienie ziemi

Najważniejsze pytanie widzów brzmi: co ze spektaklami po 29 października? Teatr zwykle ma „plan B”: zastępstwo lub korektę afisza. Wstępne relacje sugerują, że instytucja sonduje rynek i kalendarze – w grę wchodzi przesunięcie terminu albo nowy Allan Felix (ktoś z rocznika „charyzma + autoironia”). Z branżowych rozmów wynika też, że premierowe spotkania Żurnalisty mają ruszyć niebawem, co tylko podkręca temperaturę konfliktu wartości: klasyczny repertuar kontra event na żywo. 

Wojewódzki postawił twardy przecinek, a my pytamy: czy to początek nowej mody na „podcast w teatrze”, czy epizod, który szybko zgaśnie, gdy publiczność zatęskni za błyskotliwą komedią Allena?

Wybór Redakcji
Sprzęt PRL
W PRL-u były w każdym polskim domu od Tatr po Bałtyk. Za te stare sprzęty płacą dziś fortunę
Nominacje do Rady Mediów, Karol Nawrocki
Nawrocki powołał Radę Nowych Mediów. Skład rozpętał burzę. "Kompromitacja"
Wybór Redakcji