Zadanie zaadresowane do dzieci okazało się być bardzo trudne do rozwiązania dla dorosłych! Chociaż chodzi o znany wszystkim rebus, sprawa nie wydaje się być prosta. Znalazło się jednak kilku, którzy poznali odpowiedź dla tej zagadki. Inni dorośli nie kryją zdziwienia!

Zadanie to zwykły rebus – jakie trudności mogą spotkać dorosłego przy rozwiązaniu rysowanej zagadki? Okazuje się, że całkiem spore. Prawie nikt z pytanych nie jest w stanie powiedzieć, jaka jest odpowiedź.

Zadanie nie do rozwiązania

Ten rebus dodał kiedyś serwis Gazeta.pl, a pod obrazkiem zawrzało. Toczyła się dyskusja dotycząca elementów, z których składa się zagadka. W zadaniu mamy trzy elementy, musimy odgadnąć, co przedstawia każdy z rysunków, następnie powymieniać według instrukcji litery i otrzymać rozwiązanie. Proste? Niekoniecznie.

Element numer trzy na rysunku to zawartość filiżanki, możemy domyślić się, że chodzi o czarny napój, jakim jest kawa. Drugi rysunek tuż obok przedstawia chłopca w krawacie, strzałka wyraźnie wskazuje, o jaki element garderoby chodzi. Banalne? Oczywiście. Kłopot zaczyna się jednak już przy pierwszym elemencie, o którym wiemy tyle, że zawartą w nim literę a musimy wymienić na y. Dorośli gryźli paznokcie ze zdenerwowania, że nie mogą rozwiązać rebusu, i to dla dzieci.

Pozostała część artykułu pod materiałem wideo:

Czym jest pierwszy element?

Dorośli zgadywali, że może jest to jakiś tropikalny owoc, albo  włochaty ogon jakiegoś zwierzęcia, lecz te przypuszczenia nijak się miały do logicznego rozwiązania zagadki. W końcu ktoś obmyślił, co mogłoby oznaczać to włochate coś. Otóż miałaby to być po prostu literka s, w takim kształcie, w jakim dzieci uczą się pisać w szkole. Choć dziwny to pomysł, ta interpretacja włochatego ogona przyniosła w końcu sensowne rozwiązanie, które brzmi: skrytka.

Dorośli byli oburzeni, że przez nadanie zwykłej literze włochatego kształtu, autorzy zagadki celowo utrudniają rebus – nie po to by wymagał wytężenia umysłu, a jedynie po to, zmylić dzieci i zepsuć im poczucie, że są bystre i inteligentne. Według internautów jest to celowe wprowadzanie w błąd, tak typowe dla szkolnictwa, które zamiast motywować, pokazuje uczniowi, że nie grzeszy mądrością. 

ZOBACZ ZDJĘCIA:

zadanie
imgur.com

Kwestia pierwszego elementu na rysunku jest dosyć sporna.

zadanie
pexels.com/pixabay

Rebusy miały za zadanie rozwijać inteligencję i spostrzegawczość dzieci. Jak widać były i takie, które skutecznie zniechęcały do zgadywania.

zadanie
pexels.com/ Pixabay

Rebusy miały stymulować logiczne myślenie, a nie doprowadzać dzieci do załamania.

Źródło: popularne.pl

Redaktorka w Lelum.pl. Studentka kulturoznawstwa na UKSW w Warszawie. Wielbicielka jogi. Codziennie zaczyna poranek od powitania słońca i medytacji. W każdej wolnej chwili czyta książki. Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: ​redakcja@lelum.pl