Blazity Software House stawia również na kobiety. Dlaczego warto o tym pisać? Niestety w branży IT wciąż można spotkać się ze stereotypami, które krzywdzą kobiety. Uprzedzenia na etapie rekrutacji, żarty, brak zaufania i oddelegowywanie do mniej odpowiedzialnych projektów wciąż mają miejsce w niektórych polskich firmach. Całe szczęście są przedsiębiorstwa, w których wiara w programistki jest tak samo silna jak w programistów. Rozmawiamy z CEO Hugo Meissnerem i Alicją Ziębą, programistką z warszawskiego software house Blazity. 

Blazity jest młodą, dynamicznie rozwijającą się firmą oferującą strony i aplikacje internetowe, PWA, aplikacje mobilne oraz rozwiązania korporacyjne. Jeszcze 10 lat temu czytając o pracownikach firm technologicznych zapewne spodziewalibyśmy się wywiadu z mężczyzną. Teraz kobiety dosłownie przedzierają się przez ścianę, która kiedyś stała im na drodze, aby u boku swoich męskich rówieśników przyłożyć się do rozwoju świata technologii. 

Przykładem kobiety, która przekracza wszelkie bariery, jeśli chodzi o role płciowe, jest Alicja Zięba, która wypowiedziała się dla portalu Lelum.pl. Jako Front-end Developer w Blazity może być inspiracją dla wielu kobiet chcących rozpocząć karierę w IT.

Czy możesz opowiedzieć trochę o tym, co robisz i jak wygląda Twój typowy dzień w Blazity?

Na co dzień jako frontend developer zajmuję się aplikacjami mobilnymi i webowymi. W Blazity mam możliwość pracy przy projektach dla bardzo wielu różnych firm. Co dodatkowo jest niesamowicie ciekawe, ponieważ można poznać problemy, z jakimi borykają się poszczególne branże.

Jeśli chodzi o stałe punkty dnia, to wskazałabym 3 czynności:

Kodowanie – mam tu na myśli szeroko pojęte wytwarzanie oprogramowania (pisanie, czytanie, refactor kodu, pisanie testów, robienie review, wszelkie dyskusje związane z zaistniałymi problemami czy zastosowanymi rozwiązaniami).

Daily – codzienne spotkania zespołu, na których omawiamy indywidualne postępy pracy każdej osoby, krótko wyjaśniamy, jakie napotkaliśmy problemy, jak je rozwiązaliśmy i z czym potrzebujemy ewentualnie pomocy. 

Dokształcanie się – w wolnej chwili, kiedy mam ochotę oderwać się trochę od projektu, poświęcam czas na czytanie artykułów branżowych, żeby zawsze być na bieżąco z najnowszymi nowinkami ze świata frontendu. Poza tymi punktami, dni w Blazity wyglądają bardzo różnie. Wymienione wyżej elementy poprzeplatane są wieloma innymi — czasem są to spotkania z klientami, prezentacje postępów projektu, spotkania firmowe, czy wewnętrzne warsztaty.

W branży IT raczej dominują mężczyźni. Jak się czujesz w tym gronie?

Myślę, że nie tylko w branży IT, ale ogólniej ujmując w branży technicznej. Przyzwyczaiłam się już do takiego stanu rzeczy, ponieważ na studiach byłam w grupach, gdzie na 15 osób przypadała 1 dziewczyna. Sytuacja ta powoli się zmienia, kobiety związane z technologią tworzą fundacje, grupy wsparcia, podejmują różnego rodzaje akcje zachęcające inne kobiety do wejścia w ten świat, który jest jak najbardziej otwarty na naszą płeć. Cieszy mnie bardzo, że środowisko dba o to, żeby dodać kobietom odwagi i stara się pokazać, jak wygląda praca w IT od środka, żeby zachęcić je do rozważenia takiej ścieżki.

Czy Twoim zdaniem płeć ma jakiekolwiek znaczenie w tej pracy? 

Płeć dla mnie ma znaczenie tylko pod tym względem, że – jak już wspomniano – kobiet w branży jest mniej. Jeśli chodzi o możliwości, to nie ma ona znaczenia, więc tym bardziej zasmucają mnie historie, w których ktoś zniechęca kobiety do ścieżki technicznej.
W programowaniu możemy wyróżnić 2 strefy: backend i frontend. Według mnie, niezależnie od płci, osoby z większym poczuciem estetyki i cieszące się efektami wizualnymi swojej pracy będą spełniały się we frontendzie. Natomiast te, dla których jest to bardziej obojętne, będą cieszyły się tym, że nie muszą się skupiać na wizualnych szczegółach, pracując nad backendem.

Czy poleciłabyś pracę w IT innym dziewczynom?

Zdecydowanie polecam, szczególnie w Blazity! Dziewczyny, jeśli się zastanawiacie, proszę, nie bójcie się tego. Pamiętajcie, że nie musicie być od razu najlepsze, nie bądźcie perfekcjonistkami i próbujcie, próbujcie, próbujcie.

Tym bardziej że jest teraz tyle możliwości, żeby po prostu się w tym sprawdzić. Jest cała masa kursów online, zarówno płatnych, jak i darmowych, powstało wiele szkół programowania. Spróbujcie i zastanówcie się, czy Was to kręci, bo – tak jak wspominałam – branża ta ma naprawdę wiele zalet.

Badanie Peterson Institute z 2016 r. potwierdziło, że kobiety i technologia stanowią potężne połączenie w biznesie, ujawniając, że zatrudnienie kobiet na stanowiska kierownicze ma pozytywny wpływ na zyski firmy. Ankieta przeprowadzona wśród 21 980 firm w 92 krajach wykazała, że przedsiębiorstwa, w których co najmniej dwie kobiety zajmują stanowiska kierownicze w C-Suite (najważniejsze kierownictwo wyższego szczebla firmy) i dwie kobiety w zarządzie, miały wyższe obroty niż te, w których ta różnorodność nie występowała.

Blazity stawia również na kobiety!

A jak do kwestii kobiet w IT podchodzą właściciele Blazity Software House? Całe szczęście firma opiera się stereotypom, według których mężczyźni bardziej sprawdzają się w świecie programistów. Dla portalu Lelum.pl wypowiedział się CEO firmy Hugo Meissner. 

– Absolutnie sprzeciwiamy się stereotypom, jakoby mężczyźni byli lepszymi programistami. Płeć nie ma żadnego znaczenia, a stereotypy o wyższości mężczyzn nad kobietami w tej branży są tak prawdziwe jak żarty o programistach z lat 90. Wtedy panował stereotyp o programiście, który jest samotnikiem, nie ma żadnych „social skills” i mieszka z rodzicami. Dziś mamy do czynienia ze stereotypem dyskryminującym kobiety. Na szczęście to również się zmienia, a dziewczyny udowadniają, że w niczym nie ustępują mężczyznom – mówi CEO Blazity Hugo Meissner. 

Prezes warszawskiego software house jest przekonany, że liczba kobiet w IT będzie stale rosnąć. 

– Jestem przekonany o tym, że wraz z upływem lat procent kobiet w branży IT będzie stale rósł. Dziewczyny stają się coraz bardziej świadome i odważne w podejmowaniu decyzji co do swoich ścieżek kariery związanych z branżą IT. Swoimi umiejętnościami i osiągnięciami wspaniale rozbijają stereotypy. W Blazity budujemy społeczność otwartą i różnorodną, dlatego mity o wyższości mężczyzn nad kobietami w IT nie mają wstępu za drzwi naszego biura

A więc dziewczyny, nie pozwólcie by stereotypy hamowały Wasze kariery. Zdobywajcie świat IT! 

blazity
materiały prasowe Blazity

Blazity Software House stawia na kobiety! Alicja Zięba świetnie odnajduje się w branży technologicznej. 

Jak Blazity Software House dla o klientów? 

Poprzedni artykułIwona Pavlović również skrytykowała „Taniec z Gwiazdami”. Barbara Kurdej-Szatan: „To nie fair”
Następny artykułCiąża czy niefortunna kreacja? Barbara Kurdej-Szatan pokazała zaokrąglony brzuszek na ściance