Wyszukaj w serwisie
styl życia programy dzieje się z życia wzięte
Lelum.pl > Dzieje się > Była 19:10. W "Faktach" przekazali wstrząsające wieści! Aż trudno uwierzyć
Kacper  Jozopowicz
Kacper Jozopowicz 29.10.2025 21:41

Była 19:10. W "Faktach" przekazali wstrząsające wieści! Aż trudno uwierzyć

Była 19:10. W "Faktach" przekazali wstrząsające wieści! Aż trudno uwierzyć
Fot. TVN

W najnowszym wydaniu „Faktów” TVN pojawiła się wzmianka o wydarzeniu o drastycznym charakterze, które wstrząsnęło lokalnymi mieszkańcami i wywołało ogromne emocje. Od kilku dni mówi o tym cały świat. Co takiego poruszyło całą społeczność?

Burza stulecia na kursie przez Karaiby

Melissa weszła na ląd we wtorek (28 października czasu lokalnego) w rejonie New Hope na południowym zachodzie Jamajki, przynosząc wichury i ulewne deszcze. To historyczne uderzenie: amerykańskie i europejskie redakcje mówią o jednym z najsilniejszych huraganów w dziejach Atlantyku, a centrum żywiołu spadło do rekordowo niskiego ciśnienia. Najbardziej ucierpiał parish St. Elizabeth – rolnicze serce wyspy, gdzie zerwane linie energetyczne i powalone drzewa skutecznie odcięły ludzi od świata. Na dronowych nagraniach widać podtopione domy i posterunek policji w Black River, który stał się schronieniem dla tych, którzy stracili dach nad głową.

Z Jamajki napływają pierwsze potwierdzone bilanse ofiar i poszkodowanych – część zgonów odnotowano jeszcze przed samym uderzeniem cyklonu, gdy trwały przygotowania do ewakuacji, a komunikaty służb ostrzegały przed falą sztormową (wysokie spiętrzenie morza wypychane przez wiatr). Rząd wyspy ogłosił „obszar klęski żywiołowej” w skali całego terytorium, co ma ułatwić walkę ze spekulacją cen żywności i wody oraz przyspieszyć dostawy pomocy.

To jednak nie wszystko.

Kulisy dramatu: 295 km/h, miasta bez prądu i relacje z miejsca

Według meteorologów Melissa osiągnęła kategorię 5 w skali Saffira-Simpsona (najwyższą), a porywy sięgały ~295 km/h. W mediach pojawiają się porównania do najsłynniejszych huraganów XX i XXI wieku, a eksperci zwracają uwagę na wyjątkowo wolne tempo przemieszczania się burzy – to właśnie ono „wylewa” nad danym obszarem setki milimetrów deszczu. Efekt? Główne drogi zatarasowane, komunikacja przerwana, a setki tysięcy odbiorców pozbawionych energii. „Ulicami dosłownie płyną rzeki” – relacjonują mieszkańcy i reporterzy TVN, publikując ujęcia z zalanych dzielnic. 

W sam środek kataklizmu trafili także polscy turyści i znane nazwiska. W sieci krążą relacje z Kingston i południowego wybrzeża, gdzie przebywają m.in. polskie gwiazdy – część musiała ewakuować się do bezpieczniejszych hoteli, licząc na szybkie otwarcie lotnisk i stabilizację pogody.

Aleksandra i Michał Żebrowscy wraz z dziećmi przebywają na Jamajce, gdzie zastał ich huragan Melissa — jak relacjonują w mediach społecznościowych, w pokojach nad nimi „wypadły okna”, ale rodzina jest bezpieczna i ma kontakt ze światem dzięki działającemu prądowi.

Co dalej?

Co dalej: szacunki strat, pomoc i pytanie o sezon gwiazd

Środowy poranek (29 października) to na Jamajce liczenie szkód i oczekiwanie na decyzje rządu w sprawie odbudowy infrastruktury – od szpitali po szkoły. Służby ostrzegają, że choć oko huraganu odeszło, zagrożenie powodziowe i osuwiska mogą jeszcze przez dni paraliżować wyspę. 

Co ważne dla branży rozrywkowej: wiele planowanych zdjęć, koncertów i eventów w regionie Karaibów stanie pod znakiem zapytania, a menedżerowie będą musieli przeorganizować trasy i kontrakty (endorsementy – umowy reklamowe – zwykle zawierają klauzule „siły wyższej”). Według prognoz Melissa kieruje się teraz nad Kubę i w stronę Bahamów, wciąż niosąc niebezpieczne ulewy i sztorm.

Wybór Redakcji
Sprzęt PRL
W PRL-u były w każdym polskim domu od Tatr po Bałtyk. Za te stare sprzęty płacą dziś fortunę
Nominacje do Rady Mediów, Karol Nawrocki
Nawrocki powołał Radę Nowych Mediów. Skład rozpętał burzę. "Kompromitacja"
Wybór Redakcji