Ida Nowakowska zaskoczyła wszystkich informacją o tym, co chowa za swoim fotelem podczas pracy na planie programu „Pytanie na śniadanie”. Tancerka nigdy nie rozstaje się z jednym przedmiotem. Telewidzowie naprawdę mogą być zaskoczeni, co kryje się za kanapą prowadzących.

Program „Pytanie na śniadanie” nie tylko cieszy się niesłabnącą popularnością wśród telewidzów, ale też cały czas zdobywa nowych zwolenników. Fani są naprawdę zżyci z prowadzącymi show i z chęcią dowiadują się więcej na temat relacji, jakie łączą prezenterów pracujących na planie oraz szczegółów z ich życia prywatnego.

Dzisiaj prowadząca program Ida Nowakowska postanowiła uchylić odrobinę rąbka tajemnicy i zdradzić, z jakim przedmiotem nie rozstaje się podczas pracy na planie śniadaniówki. Wszystko zaczęło się od wspominania momentu, kiedy gwiazda spóźniła się do pracy.

Ida Nowakowska spóźniła się na plan programu „Pytanie na śniadanie”

Podczas dzisiejszego odcinku programu „Pytanie na śniadanie” doszło do niecodziennej sytuacji. Prowadzący Ida Nowakowska i Aleksander Sikora w pewnym momencie zaczęli wspominać moment sprzed kilku tygodni, kiedy to tancerka spóźniła się na plan śniadaniówki. Show prowadziła wówczas razem z Tomaszem Wolnym, który nie mógł ukryć zdziwienia na widok koleżanki, która zamiast szykować się do pracy, spokojnie spaceruje za kulisami.

-Idka, to co dołączysz, czy tam sobie jeszcze posiedzisz i popachniesz? – zapytał w pewnym momencie dziennikarz.

Zaskoczona prowadząca nie wiedziała, że program już się zaczął i wszystko jest transmitowane na żywo. Po zorientowaniu się szybko powiedziała, że odłoży jedynie torbę i już jest gotowa do pracy. Niestety, fani nie uwierzyli w autentyzm tej sceny i szybko zaczęli podejrzewać, że cała sytuacja została po prostu wyreżyserowana. Sama Ida Nowakowska wyznała, że również czuła, że to mogło być zaplanowane.

„Pytanie na śniadanie”: Ida Nowakowska ukrywa za fotelem tajemniczy przedmiot, z którym nigdy się nie rozstaje

Wspomnienia minionego odcinka doprowadziły prowadzących do rozważań na temat tego, że telewidzowie w końcu mogli zobaczyć tancerkę w jej prawdziwej odsłonie, czyli razem ze swoją ogromną torbą. Okazało się, że Ida Nowakowska nigdy nie rozstaje się ze swoja ukochaną torebką, w której ma wszystkie najpotrzebniejsze przedmioty.

Podczas nagrywania programu „Pytanie na śniadanie” gwiazda chowa swój ukochany przedmiot za sofą, na której akurat siedzą prowadzący. Aby udowodnić prawdziwość swoich słów, w pewnym momencie prezenterka podeszła za kanapę i podnosząc do góry przedmiot, wykrzyczała triumfalne „To jest moja torba!”

-Ida jest przyszyta do swojej torby, albo plecaczka, ja nazywam go plecaczkiem — wyznał towarzyszący dziś tancerce Aleksander Sikora.

Wygląda na to, że prowadzący popularnej śniadaniówki skrywają przed widzami więcej sekretów, niż mogłoby się wydawać.

Zobacz zdjęcia:

Pytanie na śniadanie
fot. kadr z programu „Pytanie na śniadanie”
Pytanie na śniadanie
fot. kadr z programu „Pytanie na śniadanie”
Pytanie na śniadanie
fot. kadr z programu „Pytanie na śniadanie”
Pytanie na śniadanie
fot. kadr z programu „Pytanie na śniadanie”
Pytanie na śniadanie
fot. kadr z programu „Pytanie na śniadanie”
Pytanie na śniadanie
fot. kadr z programu „Pytanie na śniadanie”
Pytanie na śniadanie
fot. kadr z programu „Pytanie na śniadanie”

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

  1. „Pytanie na śniadanie”. Ida Nowakowska we łzach. Wszystko z powodu wspomnień o Annie Przybylskiej
  2. Dagmara Kaźmierska ma dosyć ludzi, nie chce być już sławna. „Nie jestem małpą w klatce”
  3. Wielka wpadka ekipy Katarzyny Dowbor? Fani programu „Nasz nowy dom” pierwszy raz tak rozczarowani remontem

 

Optymistka z mnóstwem pomysłów i masą pozytywnej energii. Z wykształcenia absolwentka Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej na Uniwersytecie Jagiellońskim. Z zaciekawieniem śledzę wszystkie wydarzenia na świecie i w mediach społecznościowych. Interesuję się psychologią, radiem, muzyką i zdrowym odżywianiem.