Wyszukaj w serwisie
styl życia programy dzieje się z życia wzięte
Lelum.pl > Dzieje się > Kaczorowska RZUCIŁA się na Rogacewicza. Nie mogli przestać!
Klaudia Tomaszewska
Klaudia Tomaszewska 28.09.2025 20:55

Kaczorowska RZUCIŁA się na Rogacewicza. Nie mogli przestać!

Kaczorowska RZUCIŁA się na Rogacewicza. Nie mogli przestać!
KAPiF

Parkiet, światła, walc… a właściwie — tym razem — uczucie w czystej postaci. Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz rozpętali burzę w „Tańcu z gwiazdami”: po występie nie tylko iskrzyło, ale i poleciały pocałunki. Ciszę przerwał pomruk widowni, a chwilę później prowadzący wrócili do tematu na wizji. Co tu się wydarzyło i co dalej z tą parą na parkiecie?

Walc w zapowiedziach, ogień na żywo. Chemia, która zagłuszyła werble

Para nr 7 to dziś najgorętszy duet sezonu. Choć o walcu mówiło się w kontekście kolejnego odcinka (Agnieszka zapowiadała „filmowy walc angielski”), pierwszy wieczór przyniósł inną dynamikę — szybki quickstep i… finał, o którym mówiła cała Polska. 

Po pytaniu o ich relację padł namiętny pocałunek, który zagłuszyły brawa i westchnięcia widowni. Internet od razu oszalał, a klip z tego momentu nabił miliony wyświetleń.

„Jesteście szczęśliwie zakochani?” — i stało się. Pocałunek, komentarze i fala reakcji

Scena wydarzyła się tuż po ocenie jurorów. Prowadząca zapytała wprost o miłość, a Rogacewicz uciął spekulacje gestem: objął partnerkę i pocałował ją na oczach kamer. Publiczność zawrzała, w sieci pojawiły się tysiące komentarzy: od zachwytów po zarzuty „przewagi serca nad regulaminem”. 

Sam aktor skwitował później: „Zrobiłem to po swojemu. To nie wymaga komentarza”. Do momentu nawiązywali też prowadzący — trudno było przejść obok takiej iskry obojętnie.

Walc, test uczuć na parkiecie i rosnące stawki emocji

Wystarczyła chwila i walc pary numer 7. przerodził się w namiętną scenę i to na oczach widzów. Kaczorowska wskoczyła na Rogacewicza i nie chciała wypuścić go z objęć. Kamera uchwyciła zaś, że ich usta złączyły się w namiętnym pocałunku. Widownia aż zawyła z wrażenia. Światła na scenie zapaliły się, a para nadal się całowała!

Interweniować musiał sam Krzysztof Ibisz, który wymownie skomentował ich czułości.

Tego pocałunku nikt nie zapomni!

Kaczorowska RZUCIŁA się na Rogacewicza. Nie mogli przestać!
fot. Kaczorowska i Rogacewicz, KAPiF
Wybór Redakcji
Sprzęt PRL
W PRL-u były w każdym polskim domu od Tatr po Bałtyk. Za te stare sprzęty płacą dziś fortunę
Nominacje do Rady Mediów, Karol Nawrocki
Nawrocki powołał Radę Nowych Mediów. Skład rozpętał burzę. "Kompromitacja"
Wybór Redakcji