Tata, który znalazł na łóżku swojej 16-letniej córki pożegnalny list, nie mógł uwierzyć własnym oczom. Uciekam z moim nowym chłopakiem. Nie martwcie się więc o mnie – napisała odręcznie nastolatka. Najważniejsze było jednak ostatnie zdanie, które wywołało w zmartwionym rodzicu prawdziwy szok. Ojciec nie miał pojęcia, do czego zdolne jest jego dziecko!

Szczęście dziecka to najważniejsza rzecz w życiu każdego rodzica. Co kiedy jednak okazuje się, że nasze pociechy postanowiły realizować swoje plany bez naszej wiedzy? Tata, który po przegranym meczu swojej ulubionej drużyny szukał córki, by wybrać się z nią na lody, w jej pokoju zastał jedynie list, który odebrał mu mowę.

Tata i pożegnalny list córki

Kiedy tata 16-letniej Ani znalazł na jej łóżku pożegnalny list, nie mógł uwierzyć w to, co czyta.

Przykro mi, że mówię Wam o tym w ten sposób, ale uciekam z moim nowym chłopakiem Muhammadem. W końcu znalazłam prawdziwą miłość i jest świetnie! – napisała na wstępie nastolatka.

Jak się okazało, młoda dziewczyna miała do przekazania swoim rodzicom o wiele więcej.

– To nie wszystko. Będziemy mieli dziecko! Jestem w czwartym miesiącu ciąży. Będziemy mieszkać w kamperze, a Muhammad mówi, że chce mieć ze mną jeszcze więcej dzieci. Jestem przeszczęśliwa! I wiecie co? W przyszłym tygodniu bierzemy ślub! – oznajmiła w liście.

Zdruzgotany tata jeszcze nie wiedział, że najważniejszą wiadomość zostawiła na koniec.

  1. Ślub Mikołaja Roznerskiego i Adrianny Kalskiej. Do mediów właśnie trafiła radosna nowina
  2. Rozenek już na porodówce? Sytuacja jest poważna, mowa o alarmującej sytuacji, Majdan przejęty
  3. Agata Duda, Maria Kaczyńska, a może Jolanta Kwaśniewska? Która pierwsza dama była twoją ulubioną?

Zaskakujące zakończenie

Tata, czytając list córki, bladł coraz bardziej. W zapiskach Ania wspomniała również o zabronionych używkach, chłopaku chorym na AIDS czy znalezieniu pracy przy kręceniu filmów dla dorosłych. Najważniejsze zostawiła jednak na koniec.

– Gdy następnym razem Was odwiedzę, poznacie swojego wnuka. Ściskam i całuję, Anna – czytał zdruzgotany tata.

– PS. Tato, nic z tego to nie jest prawda. Wyszłam tylko do Moniki pooglądać telewizję. Chciałam tylko pokazać, że są gorsze rzeczy niż przegrana Twojej drużyny. Niedługo wracam! – dopisała na sam koniec, wprawiając swojego ojca w jeszcze większe zaskoczenie.

No cóż, takiego finału tata z pewnością się nie spodziewał. Na szczęście cały list okazał się tylko żartem, a on z pewnością inaczej spojrzał na życie!

ZOBACZ ZDJĘCIE:

tata
pixabay.com Free-Photos

Tata, który przeczytał pożegnalny list córki, nie mógł uwierzyć własnym oczom. Na szczęście okazało się, że dziecko postanowiło z niego zażartować.

ZOBACZ TEŻ:

  1. Koronawirus w schronisku dla bezdomnych. Na kwarantannie 160 osób
  2. Wielka ewakuacja plaży, 3 osoby poważnie ranne. Lądował śmigłowiec
  3. Wyższe oceny na koniec roku dla każdego ucznia w kraju? ”Żeby mieli promocję do następnej klasy”
  4. Monika Miller zmniejszyła biust o kilka rozmiarów. Wnuczka Millera pokazała zdjęcie
  5. Kilka lat przed śmiercią Paweł Królikowski zwierzył się księdzu. Łzy same napływają do oczu
  6. Prognoza pogody bardzo niepokoi. Dzisiejsze anomalie mogą być wierzchołkiem góry lodowej

źródło: planetapl.life

Poprzedni artykułDziennikarz Polsatu zwolniony po 20 latach pracy. Dowiedział się w bardzo przykry sposób
Następny artykułKotek przez chorobę ma nietypowy pyszczek. Nadal jest piękny?
Redaktorka działu life-style w Lelum.pl. Redaktor, copywriter i stylistka. Pisanie i moda od zawsze były bliskie jej sercu. Na swoim koncie ma publikacje w wielu branżowych portalach oraz czasopismach. Prywatnie miłośniczka Basquita i czarnej kawy.