Wyszukaj w serwisie
styl życia programy dzieje się z życia wzięte
Lelum.pl > Dzieje się > Wielki pożar samochodów w Warszawie! Mieszkańcy mają swoją hipotezę. Zaskakujące okoliczności
Kacper  Jozopowicz
Kacper Jozopowicz 28.10.2025 21:47

Wielki pożar samochodów w Warszawie! Mieszkańcy mają swoją hipotezę. Zaskakujące okoliczności

Wielki pożar samochodów w Warszawie! Mieszkańcy mają swoją hipotezę. Zaskakujące okoliczności
Fot. Canva

Dwa samochody spłonęły wieczorem na ul. Grodzieńskiej w Warszawie. Nikt nie ucierpiał, ale skala zniszczeń jest duża, a część mieszkańców sugeruje, że mogło dojść do podpalenia. Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia.

Wieczorny pożar na Grodzieńskiej

W poniedziałkowy wieczór w rejonie ul. Grodzieńskiej na Pradze-Północ doszło do poważnego incydentu, który postawił na nogi służby i zaniepokoił okolicznych mieszkańców. Około godziny 21:30 przy ul. Grodzieńskiej na Pradze-Północ doszło do pożaru dwóch samochodów osobowych. Jak relacjonują świadkowie, ogień szybko objął stojące obok siebie auta, co utrudniało jego opanowanie. Strażacy zabezpieczyli miejsce i rozpoczęli działania gaśnicze, a patrol policji kierował ruchem na wąskiej ulicy.

Według informacji z miejsca zdarzenia paliły się pojazdy różnych marek, co w krótkim czasie doprowadziło do znacznego zadymienia w okolicy. Pożar obejmował forda i volkswagena. Choć sytuacja wyglądała groźnie, służby zadziałały sprawnie i skutecznie ograniczyły rozprzestrzenianie się płomieni. Wstępny bilans strat wskazuje, że szkody są dotkliwe dla właścicieli pojazdów. Oba pojazdy uległy znacznym uszkodzeniom. Najważniejsza informacja, która uspokoiła obserwujących, dotyczy ludzi: W zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń.

Sąsiedzka czujność i podejrzenia

W krótkim czasie wokół miejsca interwencji zgromadzili się mieszkańcy najbliższych budynków. Część z nich zwracała uwagę na nietypowy początek ognia i jego szybkie rozprzestrzenienie, inni podkreślali, że w ostatnich tygodniach okolica była spokojna. Wśród rozmów wybrzmiewało przede wszystkim pytanie o przyczynę pożaru, a wątpliwości dotyczyły tego, czy mógł on wybuchnąć samoczynnie. Mieszkańcy nie wykluczają, że doszło do podpalenia. Po zakończeniu akcji kilka osób rozmawiało jeszcze na chodniku, wskazując na konieczność montażu dodatkowych kamer i lepszego oświetlenia w rejonie zatok parkingowych, choć decyzje w tej sprawie należą do właściwych służb i zarządcy terenu. Głosy były różne, ale dominował ostrożny ton i oczekiwanie na oficjalne ustalenia.

Nie przesądzamy, co się stało, ale chcemy jasnych odpowiedzi — to nasza ulica i nasze auta, zależy nam na bezpieczeństwie

— mówiła jedna z mieszkanek. Inni rozmówcy podkreślali, że ważna jest rzetelna informacja i szybkie wyjaśnienie sprawy.

Każdy wyciąga wnioski po swojemu, ale najlepiej poczekać na ustalenia służb

— dodawał sąsiad, który obserwował działania ratowników z okna.

 

Działania służb i dalsze kroki

Na miejscu strażacy działali według standardowych procedur i skupili się na szybkim zbiciu płomieni oraz schłodzeniu elementów nadwozia. Na palące się auta podano dwa prądy wody w natarciu. Pomimo sprawnej interwencji skala strat okazała się znacząca, co widać było już po ugaszeniu ognia. Jeden z pojazdów spłonął doszczętnie. W kolejnych minutach strażacy i policjanci zabezpieczyli teren, umożliwiając oględziny i wykonanie podstawowej dokumentacji potrzebnej do dalszych ustaleń. Policja prowadzi czynności w celu ustalenia przyczyn oraz okoliczności zdarzenia. Na miejscu pracowała ograniczona liczba sił, dostosowana do skali pożaru i warunków na wąskiej ulicy. Działania straży pożarnej prowadził jeden zastęp z JRG 5. Po zakończeniu akcji ratowniczej teren został przekazany do dalszych czynności, a mieszkańcy wrócili do swoich zajęć, czekając na oficjalne informacje.

Dobrze, że nikomu nic się nie stało. Teraz najważniejsze, żeby szybko wyjaśnić, co było powodem pożaru

— usłyszeliśmy od jednego z sąsiadów, który obserwował pracę służb.

 

Wybór Redakcji
Sprzęt PRL
W PRL-u były w każdym polskim domu od Tatr po Bałtyk. Za te stare sprzęty płacą dziś fortunę
Nominacje do Rady Mediów, Karol Nawrocki
Nawrocki powołał Radę Nowych Mediów. Skład rozpętał burzę. "Kompromitacja"
Wybór Redakcji