Wyszukaj w serwisie
styl życia programy dzieje się z życia wzięte
Lelum.pl > Dzieje się > Kaczyński nie wytrzymał! "Szczują na ciężko chorego człowieka! To źli ludzie!".
Elżbieta Włodarska
Elżbieta Włodarska 06.11.2025 21:52

Kaczyński nie wytrzymał! "Szczują na ciężko chorego człowieka! To źli ludzie!".

Kaczyński nie wytrzymał! "Szczują na ciężko chorego człowieka! To źli ludzie!".
fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Jarosław Kaczyński wszedł na X i zostawił wpis, który brzmi jak uderzenie w stół: rząd „szczuje na ciężko chorego człowieka”, a służba zdrowia „bankrutuje”. Nie chodzi jednak o diagnozę systemu, tylko o politykę — i to tę w najtwardszym wydaniu. W tle wniosek prokuratury o uchylenie immunitetu Zbigniewowi Ziobrze i 26 zarzutów. To już nie spór, to polityczny thriller. 

Immunitet na ostrzu noża

W czwartek, 6 listopada, sejmowa Komisja Regulaminowa zarekomendowała uchylenie immunitetu byłemu ministrowi sprawiedliwości. To zielone światło, by Sejm mógł pozwolić na zatrzymanie i tymczasowy areszt — prokuratura wylicza 26 czynów, od „kierowania zorganizowaną grupą przestępczą” po nadużycia przy Funduszu Sprawiedliwości (publiczna kasa na pomoc ofiarom przestępstw). „Immunitet” to poselska tarcza chroniąca przed ściganiem — bez zgody izby nie da się postawić posła przed sądem. Komisja mówi: zdejmować. Teraz ruch sali plenarnej. 

Ziobro do Warszawy nie przyjechał. Z Budapesztu tłumaczył, że miał bilet, lecz „wiarygodne źródło” ostrzegło go przed „prowokacją” i zatrzymaniem po lądowaniu. Brzmi jak scenariusz politycznego dreszczowca? Owszem — i dokładnie tym językiem operuje były minister. „Zemsta Tuska”, „przestępcza szajka” — to cytaty, nie metafory. 

„To zły rząd!” — wpis prezesa i liczby, które bolą

W ten rozgrzany kocioł wchodzi Kaczyński. W kilkunastu zdaniach łączy dwa wątki: śledztwo w sprawie Ziobry oraz kondycję ochrony zdrowia. Zarzuca rządowi, że zamiast ratować pacjentów, „karmi patologiczne instynkty”, szczując na „ciężko chorego człowieka”. To styl, którego nie używa się przypadkiem — ma mobilizować wierny elektorat i przykrywać najtrudniejszy dla PiS komunikat: że prokuratura domaga się pełnego pakietu środków wobec jednego z filarów dawnego obozu władzy. Wpis prezesa, zamieszczony na X, krąży w mediach, a jego główne tezy powtarzają prawicowe portale. Na marginesie: data i godzina robią robotę, bo nakładają się z pracami komisji. 

Po stronie faktów: wniosek Prokuratury Krajowej liczy dwie części — „sentencję” (wyliczenie zarzutów) i „uzasadnienie” (dlaczego są, jej zdaniem, zasadne). Śledczy twierdzą, że z Funduszu Sprawiedliwości “wyparowało” co najmniej 150 mln zł, a mechanizm działał jak polityczny bankomat. Jeśli Sejm podniesie rękę, Ziobro stanie przed realnym ryzykiem aresztu — i to natychmiast. To nie są przecieki z korytarza, tylko oficjalne dokumenty i komunikaty.

Odsyłają pacjentów z kwitkiem, odwołują zabiegi ludziom, których życie jest zagrożone, a NFZ bankrutuje. Izabela Leszczyna zostawiła po sobie katastrofę w służbie zdrowia, a jej następczyni chce ją pogłębić, sugerując, że szpitali w Polsce jest o 30% za dużo. Czyżby w planach była ich likwidacja?” Zamiast zająć się ratowaniem zdrowia Polaków – wbrew prawu i bez żadnych podstaw – karmią swoje patologiczne instynkty, szczując na ciężko chorego człowieka! To źli ludzie! To zły rząd! - pisał.

Co dalej: sejmowa matematyka i partyjne nerwy

Jeśli większość podtrzyma rekomendację komisji, sprawa wejdzie w fazę „prawdziwej gry”. PiS stanie przed dylematem: czy bronić byłego koalicjanta jak niekwestionowanego sojusznika, czy jednak rozłożyć akcenty — moralnie wspierać, politycznie dystansować? 

A Ziobro? Jego plan „bronię się z zagranicy” może wytrzymać jedną, dwie doby medialnej burzy. Potem zacznie się zwykła sejmowa arytmetyka i papierologia: głosowanie, możliwe wnioski o zatrzymanie, terminy. I jeszcze drobny smaczek: jeśli ktoś w centrali partii liczył, że temat przykryją spory o szpitale, to się przeliczył — bo dziś to nie NFZ jest bohaterem dnia, tylko immunitet jednego z najtwardszych graczy polskiej polityki. I to immunitet, który właśnie traci blask.

Wybór Redakcji
Sprzęt PRL
W PRL-u były w każdym polskim domu od Tatr po Bałtyk. Za te stare sprzęty płacą dziś fortunę
Nominacje do Rady Mediów, Karol Nawrocki
Nawrocki powołał Radę Nowych Mediów. Skład rozpętał burzę. "Kompromitacja"
Wybór Redakcji