Wyszukaj w serwisie
styl życia programy dzieje się z życia wzięte
Lelum.pl > Dzieje się > Najgorzej dobrana para w historii ŚOPW! Już są w separacji
Klaudia Tomaszewska
Klaudia Tomaszewska 07.11.2025 18:24

Najgorzej dobrana para w historii ŚOPW! Już są w separacji

Najgorzej dobrana para w historii ŚOPW! Już są w separacji
Fot. Canva/Zac Bargman's Images

„Ślub od pierwszego wejrzenia” do eksperymentu społecznego, którego nieznajomi mówią sobie „tak” po decyzji ekspertów (psychologów i socjologów), a prawdziwe życie zaczyna się dopiero po ceremonii. Kamery obecnością ich codzienność, a końcowe miejsce zamieszkania: pozostanie w małżeństwie lub złożony wniosek o rozwód. Format budzi sygnały i… lawinę spekulacji.

Najgorzej dobrana para „ŚOPW 11”? Gorący start, zimny prysznic

Początek 11. edycji wyglądał jak z katalogu ślubnego: uśmiechy, spojrzenia, deklaracje. Widzowie po ślubnych odcinkach byli przekonani, że to „match made in TV heaven”. Szybko okazało się, że w przypadku tej pary iskry to raczej drobne zwarcia: brak chemii, zgrzyty w rozmowach, komplementy, które brzmiały jak uprzejmości do kamery. Internauci zaczęli szeptać pytanie: „Kaja i Krystian rozstali się?” i z odcinka na odcinek stawki szły w górę. 

On coraz częściej wyglądał na spiętego, ona — na nieprzekonaną. W mediach społecznościowych zaroiło się od diagnoz: „nie podobają się sobie”, „mają inne tempo”, „to się nie sklei”. Niektórzy już w połowie sezonu mówili wprost: w finale poproszą o jedno — o rozwód.

Kaja i Krystian rozstali się? Kaja wypatrzona z INNYM na premierze „The Office PL”

W sieci przybywa „relacji znajomych” i komentarzy, że telewizyjne małżeństwo to już historia. Do tego dochodzi nowy obrazek: Kaja miała pojawić się w Warszawie na premierze „The Office PL” w towarzystwie innego mężczyzny. Nie był to Krystian, a atmosfera — jak mówią świadkowie — swobodna jak po latach znajomości. Owszem, to mógł być tylko przyjaciel lub „plus jeden” (osoba towarzysząca). Jednak w tak symbolicznym momencie — czerwony dywan, flesze, kamery — brak wspólnych kadrów z mężem budzi pytania.

I znów wraca fraza-klucz: „Kaja i Krystian rozstali się?”. Dołóżmy do tego to, co widzimy w programie: chłodne rozmowy, prośby o „oddech”, drobne różnice urastające do poważnych przeszkód. Układanka zaczyna wyglądać na gotowy komunikat: projekt „my” się nie przyjął.

Będzie rozwód?

Jeśli narracja z czerwonego dywanu pokryje się z telewizyjną, Krystian zaliczy twarde lądowanie w komentarzach, a Kaja otworzy nowy rozdział — od zaproszeń do podcastów po endorsement deals (płatne współprace z markami). To standard w reality-biznesie: koniec eksperymentu to często początek kariery w social mediach. 

Ale jest i druga strona: każdy gest wywołuje burzę, a sympatie widzów bywają zmienne jak feed. Czy usłyszymy w finale słowo „rozwód”, czy twórcy zaskoczą nas jeszcze jednym zwrotem akcji? Na razie pozostaje czekać na oficjalne stanowiska bohaterów i produkcji — oraz śledzić ich profile, bo dziś to tam toczy się druga połowa „odcinka”.

Wybór Redakcji
Orange
Pilny komunikat Orange, od lutego wyłącza tę usługę. Dane klientów zostały skasowane
Pieniądze, ZUS
Emerytura bez ani jednego dnia pracy. W tym przypadku ZUS i tak wypłaci pieniądze
Wybór Redakcji