Wyszukaj w serwisie
styl życia programy dzieje się z życia wzięte
Lelum.pl > Dzieje się > Pilne! Afera w policji. Funkcjonariusze zatrzymani po przeszukaniu mieszkania
Kacper  Jozopowicz
Kacper Jozopowicz 05.11.2025 19:25

Pilne! Afera w policji. Funkcjonariusze zatrzymani po przeszukaniu mieszkania

Pilne! Afera w policji. Funkcjonariusze zatrzymani po przeszukaniu mieszkania
Fot. Dawid Wolski/East News

Wielkopolskę obiega wieść o kolejnej „aferze w policji”. W środę, 5 listopada, po przeszukaniu mieszkania policjantki zatrzymano dwoje funkcjonariuszy. W tle mają być narkotyki, a sprawą – jak słyszymy – zajęło się Biuro Spraw Wewnętrznych Policji (BSWP, policyjne „wewnętrzne”). Prokuratura potwierdza działania, ale trzyma karty blisko serca. Co dokładnie wydarzyło się w mieszkaniu i jakie konsekwencje grożą mundurowym?

Kulisy interwencji: przeszukanie, znalezisko, kajdanki

Według pierwszych doniesień po przeszukaniu mieszkania policjantki zatrzymano ją i jej kolegę po fachu. Wariant, który dziś rysują media, jest prosty i nieprzyjemny: w lokalu miały zostać znalezione środki odurzające, o których legalnym pochodzeniu nie sposób mówić. Część redakcji wskazuje wprost na narkotyki syntetyczne – metamfetaminę – ale śledczy tego na razie nie potwierdzają. Sama informacja o zatrzymaniach została oficjalnie potwierdzona przez Prokuraturę Okręgową w Poznaniu. 

To nie pierwszy raz, gdy na policyjnych korytarzach robi się gorąco akurat w Wielkopolsce. Przypomnijmy choćby głośny przypadek sprzed roku, gdy oficer z Koła wplątał się w skandal i – delikatnie mówiąc – naraził wizerunek formacji. Tamten epizod szybko obiegł serwisy plotkarsko-newsowe i zakończył się poważnymi konsekwencjami służbowymi.

Serce historii: kto prowadzi sprawę i co wiemy oficjalnie

Na tropie sprawy są dziś dwie instytucje: Komenda Wojewódzka Policji w Poznaniu oraz BSWP – specjalna jednostka, która śledzi policjantów, gdy pojawiają się podejrzenia przestępstwa. To właśnie ich wspólne działania doprowadziły do zatrzymań, co w rozmowach z mediami potwierdzają źródła zbliżone do śledczych. „Dwoje funkcjonariuszy zostało zatrzymanych” – słyszymy, ale bez szczegółów: prokurator Michał Smętkowski zastrzegł, że na tym etapie nie poda ani listy zabezpieczeń, ani kwalifikacji czynów. Uwagę zwraca chronologia: najpierw przeszukanie mieszkania policjantki, potem decyzja o zatrzymaniu, a w dalszej kolejności czynności procesowe. Tu niespodzianka – skala interwencji wygląda na poważną, bo w sprawie od początku uczestniczą „wewnętrzni”, którzy zwykle wchodzą tylko przy ryzyku kompromitacji formacji.

W tym samym czasie media krajowe ścigają się na szczegóły. Część redakcji podaje, że w mieszkaniu funkcjonariuszki znaleziono narkotyki; inne donoszą, iż śledczy analizują wątki obyczajowe i służbowe. Rozbieżności w przekazie nie dziwią – to wczesna faza postępowania, a prokuratura musi najpierw zweryfikować materiał dowodowy. Wersję o zabezpieczeniu narkotyków potwierdzają niezależnie co najmniej dwa portale, co nadaje sprawie ciężar, którego nie da się zbyć uśmiechem do kamery. W grę wchodzą przestępstwa zagrożone wieloletnim więzieniem, a dla policjantów – również dyscyplinarka i wydalenie ze służby.

Co dalej: konsekwencje dla formacji i pytania bez odpowiedzi

Jeśli biegły potwierdzi, że zabezpieczona substancja to narkotyk, a prokuratura przedstawi zarzuty, w grę może wejść nie tylko odpowiedzialność karna, ale i lawina skutków wizerunkowych. W dobie, gdy każdy radiowóz to potencjalny trending topic, pojedynczy incydent potrafi kosztować formację więcej niż roczna kampania PR. Policja będzie więc chciała zagrać „podręcznikowo”: zawieszenie, postępowanie dyscyplinarne, klarowny komunikat do mediów. Na stole leży też pytanie o przełożonych – czy sygnały ostrzegawcze były, a jeśli tak, to czy ktoś je zlekceważył? 

W podobnych historiach odpowiedzialność często wspina się po szczeblach, a finalnie rozlicza się nie tylko sprawców, ale i system. Na razie pozostaje czekać na decyzje prokuratury i wyniki badań zabezpieczonych substancji – i śledzić, czy „afera w wielkopolskiej policji” nie rozrośnie się w szerszy problem.

Wybór Redakcji
Sprzęt PRL
W PRL-u były w każdym polskim domu od Tatr po Bałtyk. Za te stare sprzęty płacą dziś fortunę
Nominacje do Rady Mediów, Karol Nawrocki
Nawrocki powołał Radę Nowych Mediów. Skład rozpętał burzę. "Kompromitacja"
Wybór Redakcji