Szczeniak miał przy sobie wzruszający list. Pismo wskazywało na to, że zwierzę zostawiło porzucone na ulicy. Pupil otrzymał zabawkę, aby nigdy nie zapomniał o swoim właścicielu. Dlaczego to zrobił?

Czasami jesteśmy zmuszeni podejmować trudne decyzje, aby ocalić naszych najbliższych. Tak właśnie postąpił ten 12-letni właściciel psa. Musiał stanąć przed ciężkim wyborem, ale ostatecznie pożegnał się ze swoim przyjacielem na zawsze. Zostawił kilka słów wyjaśnienia i jego ulubioną zabawkę.

Szczeniak został porzucony

Schronisko Xollin znalazło na ulicy kartonowe pudełko, w którym znajdował się szczeniak. W środku obok psa znaleziono list oraz pluszową zabawkę. Pismo zdradzało młody wiek autora i jak okazało się z treści wiadomości, czworonoga porzucił 12-letni chłopiec. Pracownicy schroniska zastanawiali się dlaczego.

Specjaliści szybko zabrali zwierzę do placówki i skierowali na odpowiednie badania, aby sprawdzić ogólny stan jego zdrowia. Okazało się, że szczeniak miał złamany ogon oraz pasożyty, których trzeba było natychmiast się pozbyć. To wiązało się z pewnymi wydatkami, więc charytatywnie udostępnili historię na oficjalnym Facebooku organizacji.

Miał przy sobie wzruszający list

W poście instytucja wyjaśniła, że znalazła tego psa porzuconego na ulicy, w kartonowym pudełku. Okazało się, że szczeniak miał kochającego właściciela, niestety zbyt młodego i bezradnego, aby uchronić go przed domową przemocą. Dziecko wyznało w wiadomości, że jego ojciec znęca się nad pupilem i ma zamiar go sprzedać. Bezradny chłopiec zostawił psa, aby znalazły go odpowiednie służby i zmieniły jego los.

– Moja mama i ja postanowiliśmy zostawić szczeniaczka Tobie. Zrobiliśmy to za plecami taty, ponieważ on myślał o jego sprzedaży. Zawsze na niego krzyczy i go bije. Raz kopnął go tak mocno, że z jego maleńkim ogonem coś się stało – napisał we wzruszającym liście, dołączonym do pudełka.

12-latek wyjaśnił również, dlaczego pozbył się ukochanej, pluszowej zabawki.

– Mam nadzieję, że mu pomożesz i się nim zajmiesz. To jego pluszowa zabawka, liczę, że dzięki niej nie zapomni o mnie – napisał w liście.

List wzruszył zarówno pracowników schroniska, jak i wszystkich użytkowników, którzy zaczęli udostępniać post między sobą. W ten sposób udało się uzbierać datki przeznaczone na leczenie psa.

Szczeniak stał się również pretekstem do apelacji schroniska o to, aby adoptować zwierzęta, zamiast kupować je w sklepach. Ta historia może być odpowiednim przykładem. Na świecie istnieją miliony potrzebujących zwierzaków.

ZOBACZ ZDJĘCIA:

szczeniak
fot. Facebook.com / Xollin

Szczeniak został znaleziony przez schronisko Xollin.

szczeniak
fot. Facebook.com / Xollin

Obok pieska znajdował się wzruszający list od jego 12-letniego właściciela.

szczeniak
fot. fot. Facebook.com / Xollin

Zwierzę na szczęście trafiło w dobre ręce i zostało poddane odpowiednim badaniom.

ZOBACZ TEŻ:

  1. Dziecko ruszyło w stronę Husky’ego. Reakcja psa rozkłada na łopatki, tata wszystko nagrał
  2. Czy koronawirusem można zarazić się od zwierząt domowych? Odpowiedzi udziela WHO
  3. Kot z najsmutniejszymi oczami. Od razu chce się go przytulić

źródło: kochamyzwierzaki.pl

Redaktorka Lelum.pl. Absolwentka Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych na Uniwersytecie Warszawskim. Swoje życie postanowiła związać z dziennikarstwem i muzyką. W wolnych chwilach ćwiczy jogę, chodzi na festiwale filmowe i tworzy poezję.