Brzmi jak legenda z kolejki na poczcie: emerytura po jednym dniu pracy. Tymczasem ZUS potwierdza, że w pewnych przypadkach świadczenie można dostać nawet bez stażu. Kluczem nie jest etat, lecz liczba dzieci. Program „Mama 4+” wyrównuje do emerytury minimalnej (1878,91 zł brutto od marca 2025 r.), ale ma haczyki, o których rzadko się mówi.
Na popularnej plaży szkolna wycieczka zamieniła się w koszmar. Fale były wysokie, czerwona flaga wisiała, ale młodzież weszła do wody. Sześciu uczniów nie udało się uratować, kilkoro trafiło do szpitala. Co poszło nie tak i kto miał pilnować zasad bezpieczeństwa?
Wieczorem 18 sierpnia w Grochowem (pow. mielecki) wydarzyło się coś, czego żadna rodzina nie powinna oglądać. W seata, którym wracali 19-latka, jej 12-letni brat i 18-letni chłopak (obywatel Niemiec), wjechała rozpędzona laweta. Za kierownicą siedział 43-latek, który – jak ustalono – był pijany i uciekał przed policją.
Ministerstwo Edukacji Narodowej zapowiada małą rewolucję: koniec 45-minutowych lekcji przyrody w klasach IV–VI. Zamiast trzech krótkich spotkań tygodniowo, uczniowie mają dostać jeden dłuższy, trzygodzinny blok zajęciowy. Zmiana ma wejść w życie 1 września 2026 roku i — jeśli wierzyć zapowiedziom — wywróci do góry nogami dotychczasowy rytm szkolny.
Sobota, późna noc, gmina Nowa Wieś Lęborska. 34-latka w bmw ignoruje sygnały, a w środku — dwoje jej dzieci bez fotelików i pasów. Gdy patrol wreszcie zatrzymuje auto, alkomat pokazuje ponad dwa promile. A potem jest już tylko bardziej filmowo: kusząca propozycja złożona funkcjonariuszom. Teraz, zamiast „dogadać się”, może usłyszeć wyrok.
Pięć dziewczyn znika z placówki, trzy wracają, dwie wciąż są na wolności – brzmi jak scenariusz serialu, ale to realna ucieczka nastolatek z Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego im. św. Siostry Faustyny w Krakowie. Policja odnalazła już trzy podopieczne w różnych miastach. Głos zabrała też siostra Gaudia: „chcą żyć po swojemu”, mówi bez owijania w bawełnę
Chwile grozy na jednej z najruchliwszych tras w Polsce. Na autostradzie A4 doszło do poważnego wypadku z udziałem dzieci. Samochód osobowy, którym podróżowała pięcioosobowa rodzina, dachował po zderzeniu z kamperem. Na miejscu interweniowały wszystkie służby ratunkowe, a dramatyczne sceny rozegrały się tuż przed oczami świadków.
Jej historia poruszyła całą Polskę. Gdy w wieku 60 lat urodziła bliźnięta, wywołała ogólnokrajową debatę. Teraz znów jest o niej głośno. Po śmierci Barbary Sienkiewicz ujawniono treść jej testamentu. Dokument, który miał pozostać prywatny, ujawnia nie tylko troskę matki, ale i zaskakujące decyzje dotyczące przyszłości jej dzieci.
Pomimo mijających tygodni Beata Klimek wciąż nie została odnaleziona. Nikt nie wie, gdzie może się obecnie znajdować 47-latka. Tymczasem były mąż zaginionej właśnie przekazał najnowsze informacje o dzieciach. To będzie bardzo trudne Boże Narodzenie.
Sytuacja rodzinna między Dominiką a Vincentem Clarke mocno się skomplikowała. Małżonkowie mają zupełnie odmienne punkty widzenia, co do ich miejsca zamieszkania. Czy uda im się zażegnać kryzys i wypracować kompromis w tej trudnej sytuacji? Rodzice pięcioraczków z Horyńca zaczynają się kłócić o to, gdzie zamieszkają w przyszłości.
Nie żyje 2,5-letni chłopiec z gminy Jonkowo województwie warmińsko-mazurskim. Jak ustaliło radio RMF FM, chłopiec miał zatruć się środkiem chemicznym do zwalczania kretów. To już kolejna taka tragedia, do której doszło w ostatnim czasie.
Jak zwykle, obserwatorzy rodziny pięcioraczków z Horyńca otrzymali porządną dawkę adrenaliny, podczas czytania jednego z postów, zamieszczonych w ostatnim czasie przez Dominikę Clarke, mamę maluchów. Kobieta musiała wykazać się dużą cierpliwością i odpornością psychiczną wobec tego, co jej się przytrafiło.
Skandaliczny wypadek na Mazowszu. W miejscowości Kareniwo w powiecie ciechanowskim auto nagle wjechało na prywatne podwórko i z impetem wbiło się w blaszany garaż. Dwoje dzieci trafiło do szpitala. Okazało się, że kierująca pojazdem była pijana. Okoliczności potwierdza policja.
Cała Polska nie dowierza w koszmar, do którego doszło w województwie pomorskim. Wypadek na S7 zebrał śmiertelne żniwo. Zginęli w nim m.in. dwaj koledzy 10-letni Mikołaj i 7-letni Nikodem. Chłopcy byli już prawie u celu podróży, kiedy w auto, którym podróżowali, wjechał rozpędzony tir.
Bliźnięta, chłopiec i dziewczynka spod Płońska, trafili do szpitala w Warszawie - poinformowała rzeczniczka placówki. Dzieci ucierpiały przez kontakt z trutką przeciwko gryzoniom, która jest często stosowana w gospodarstwach rolnych. Stan dziewięciolatków jest ciężki. Sprawę bada prokuratura. Znane są wstępne okolicznosci zdarzenia.
Nie da się zapomnieć o tragedii, do której doszło w miniony piątek pod Gdańskiem na drodze S7. W karambolu zginęła czwórka dzieci. To 7-letni Nikodem, 9-letnia Eliza, 10-letni Mikołaj i 12-letni Tomek nie żyją. Mama Elizy i Tomka, którzy byli rodzeństwem, napisała nekrolog pełen przejmujących słów.
W piątkowy wieczór pod Gdańskiem doszło do olbrzymiego karambolu. W wypadku zginęły cztery osoby. Dzięki badaniom DNA udało się ustalić ich tożsamość. Wszystkimi ofiarami były dzieci. Ojciec dwójki z nich znajduje się w szpitalu.
W województwie dolnośląskim doszło do przerażającego wypadku. Kierowca autobusu szkolnego jechał z dużą prędkością i zakończył podróż na ścianie budynku mieszkalnego. Okazało się, że był pod wpływem substancji odurzających. Wiadomo, jaka kara mu grozi.
Polscy internauci z zainteresowaniem obserwują losy Dominiki i Vincenta Clarke, czyli rodziców pięcioraczków z Horyńca. Teraz przekazali fantastyczne wieści, w ich życiu szykują się ogromne zmiany. W komentarzach posypały się gratulacje, a fani trzymają kciuki za całą ich rodzinę.
Losy rodziny pięcioraczków z Horyńca śledzi pilnie mnóstwo osób z Polski. Nasza rodaczka, Dominika Clarke, związała się z Anglikiem, z którym doczekała się gromadki cudownych dzieci. Z biegiem lat rodzina postanowiła przenieść się do Tajlandii. Niestety spotkały ją tam problemy finansowe. By się z nimi uporać, małżeństwo Clarke posunęło się do ostateczności. Właśnie napłynęły informacje w tej sprawie.
Wczorajszego wieczora zaginał Michał Antoniak. Rodzina jest zrozpaczona, ślad po 16-latku zaginął. Służby mundurowe rozpoczęły poszukiwania na szeroką skalę. Wszyscy zadają sobie pytanie, czy ta sprawa będzie mieć szczęśliwy finał.
To był to wyjazd, na który Monika czekała od wielu lat. Miały to być jej pierwsze samotne wakacje od czasu, gdy urodziło jej się dziecko. Mąż, z uśmiechem na twarzy, zapewniał, że poradzi sobie sam, a ja ona może wreszcie odpocząć. Kiedy dotarła do Egiptu, czuła się wolna, a ciepłe, nocne powietrze sprawiło, że zapomniała o wszystkim, co zostawiła za sobą.
Smutne wieści dochodzą z domu pięcioraczków z Horyńca. Gdy w domu jest dużo dzieciaków, zdecydowanie trudno o ich zdrowie. Rodzice walczą o odporność swoich pociech.
Temu, że na świecie panuje kryzys demograficzny, zdaje się przeczyć rodzina Clarke. Dominika i Vincent wychowują wspólnie jedenaścioro dzieci. Matka przyciągnęła uwagę mediów ze względu na swoją ciążę wielopłodową.
Czy spotkaliście się kiedyś ze słowem hipofosfatazja? Prawdopodobnie większość nigdy nie widziała go na oczy, a to realny problem, z którym mierzą się ludzie, w tym również dzieci. Oni i ich bliscy każdego dnia toczą heroiczny bój o sprawność i normalne życie.
Aleksandra otwarcie przyznaje, że cieszy się z braku obecności dzieci w domu. Nienawidzi wakacji, bo właśnie wtedy musi mieć stały kontakt z dzieciakami. Cieszy się, kiedy w domu w końcu panuje cisza bo dzieci siedzą w szkole.
Sandra bardzo doceniała swoje dzieci — czerwone paski, nagrody książkowe i wzorowe zachowanie. To cechowało całą trójkę. Jednak pod koniec sierpnia kobieta miała ochotę oddać ukochane pociechy komuś innemu. Wyprawki szkolne tyle kosztują, a oni chcą najdroższe i najmodniejsze rzeczy. To przerosłoby każdego.
Marzena i Grzesiek podjęli decyzję, że lepiej będzie, jeśli mężczyzna zostanie jedynym żywicielem rodziny. Ona natomiast rzuciła pracę i zajęła się domem i czwórką dzieci. Rodzina kobiety nie była zadowolona z jej kroku i natychmiast okrzyknęła ją kurą domową. Później perspektywa uległa zmianie. Marzena miała tego dość.