Wyszukaj w serwisie
styl życia programy dzieje się z życia wzięte
Lelum.pl > Dzieje się > Wypadek z radiowozem. Ludzie aż łapali się za głowę
Kamil  Świętek
Kamil Świętek 08.11.2025 12:20

Wypadek z radiowozem. Ludzie aż łapali się za głowę

Wypadek z radiowozem. Ludzie aż łapali się za głowę
Fot. Dawid Wolski/East News

Czerwone światło, krótkie wycie syren i gwałtowne szarpnięcie hamulca na środku ruchliwego skrzyżowania. O 17:56 popołudniowy ruch na Traktorzystów przeciął dźwięk uprzywilejowania, a po chwili zapadła cisza przerywana komunikatami służb. Wiemy już, kto jechał, skąd nadjechał i gdzie doszło do kontaktu. Co z uczestnikami i co się działo dalej?

Zderzenie na środku skrzyżowania

7 listopada o godzinie 17:56 na skrzyżowaniu ulicy Traktorzystów i Alei 4 Czerwca 1989 roku doszło do zderzenia oznakowanego policyjnego radiowozu marki KIA z Toyotą realizującą przewóz osób w aplikacji Bolt.

Radiowóz nadjechał od strony Traktorzystów i wjechał na skrzyżowanie przy czerwonym świetle, korzystając z sygnałów pojazdu uprzywilejowanego. Do kontaktu z Toyotą doszło na środku skrzyżowania, gdzie zbiegły się trajektorie obu aut — w jednym miejscu sygnały, w drugim zielone światło, a między nimi ułamek sekundy i twarde uderzenie. Policyjny radiowóz poruszał się od strony ulicy Traktorzystów i wjechał na skrzyżowanie przy nadawanym dla tego kierunku czerwonym świetle, korzystając z sygnałów uprzywilejowania.

Służby na miejscu i stan uczestników

Na miejsce natychmiast wezwano zespół ratownictwa medycznego do pasażerki Toyoty. Po krótkim badaniu w świetle latarki i w cieniu otwartych drzwi auta zapadła decyzja, że nie ma potrzeby przewożenia jej do szpitala — to był moment, w którym napięcie na skrzyżowaniu wyraźnie opadło. 

Policjanci na miejscu sprawdzili też kierujących: obaj byli trzeźwi i posiadali wymagane uprawnienia. W efekcie wstępne ustalenia kierują uwagę nie na kondycję uczestników, ale na organizację ruchu i moment wjazdu na sygnale — to tam będą szukane odpowiedzi. Kierujący pojazdami byli trzeźwi i posiadali uprawnienia do kierowania.

Priorytet a ostrożność: jak czytać sygnały uprzywilejowania

Pojazd na sygnałach może przejechać przez czerwone światło, ale nie znosi to ostrożności innych i nie zwalnia z uważnej oceny sytuacji na skrzyżowaniu. W realnym ruchu pierwszeństwo uprzywilejowania spotyka się z ograniczoną widocznością, odbiciami świateł w mokrym asfalcie i różną prędkością aut — a środek skrzyżowania staje się polem, gdzie liczy się każdy metr i sekunda.

Z kolei czerwone światło dla jednego kierunku i sygnały świetlno-dźwiękowe pojazdu uprzywilejowanego tworzą układ, który wymaga od wszystkich przewidywania: od kierowcy na sygnale — czytania reakcji innych, od pozostałych — natychmiastowego umożliwienia przejazdu. Dlatego praktyczne wskazówki, które często powtarzają instruktorzy, mają tu realną wagę:

  • zachowuj czujność przy dojeżdżaniu do skrzyżowań, nawet na zielonym;
  • nasłuchuj i obserwuj w lusterkach — sygnał słychać wcześniej niż widać pojazd;
  • ułatw przejazd, zjeżdżając przewidywalnie i bez gwałtownych manewrów;
  • nie wjeżdżaj na skrzyżowanie, jeśli tor przejazdu pojazdu uprzywilejowanego nie jest jasny;
  • utrzymuj odstęp, który pozwoli zareagować innym uczestnikom;
  • po przejeździe pojazdu na sygnałach wracaj płynnie do swojego pasa i prędkości.

Co dalej: postępowanie i oczekiwanie na ustalenia

Szczegółowe okoliczności zderzenia będą teraz wyjaśniane w toku dalszych czynności. W grę wchodzi analiza nagrań, śladów i relacji uczestników, tak by odtworzyć sekwencję ruchów i decyzji na kilkunastu metrach skrzyżowania. 

Ulica wróciła do rytmu, światła ponownie dyktują tempo przejazdu, a echo syren zastąpił zwykły szum wieczornego ruchu. Odpowiedzi przyjdą później — teraz zostaje ostrożność na kolejnych czerwonych i krótkie spojrzenie w lusterko.

Wybór Redakcji
Sprzęt PRL
W PRL-u były w każdym polskim domu od Tatr po Bałtyk. Za te stare sprzęty płacą dziś fortunę
Nominacje do Rady Mediów, Karol Nawrocki
Nawrocki powołał Radę Nowych Mediów. Skład rozpętał burzę. "Kompromitacja"
Wybór Redakcji